Konsekwencje promowania przez Google stron opartych na HTTPS. Kto będzie musiał nabyć certyfikaty SSL?

przez | 18/08/2014

Certyfikaty SSL to podstawowy sposób ochrony danych przesyłanych przez internet. To także potwierdzenie wiarygodności posiadaczy witryn internetowych – w pasku adresu przeglądarki, w przypadku strony, która używa połączenia szyfrowanego protokołem SSL, użytkownicy mogą zobaczyć nazwę właściciela strony i wydawcy certyfikatu (umożliwia to EV SSL); w przypadku witryny WWW, która nie stosuje certyfikatu SSL, nie możemy mieć pewności, kto jest jej właścicielem, a co najważniejsze – czy ktoś nie „podsłuchuje” tego, co oglądamy lub piszemy. Dzięki temu, że strona jest zabezpieczona certyfikatem SSL, wszystkie dane, które wprowadzamy i które czytamy – jak np. numer karty kredytowej niezbędny do dokonania płatności w e-sklepie – są szyfrowane w drodze między serwerem a przeglądarką.

Dzięki promowaniu w wynikach wyszukiwania stron działających w oparciu o protokół HTTPS wśród użytkowników sieci świadomość, co do konieczności dbania o zachowanie poufności informacji osobowych będzie rosła jeszcze szybciej. W końcu na najwyższych pozycjach pojawiać się będą strony uznane przez Google za bezpieczne. Właściciele stron internetowych z kolei będą mogli dzięki nim budować swój wizerunek, ponieważ dbanie o bezpieczeństwo własnych klientów wzbudza zaufanie do marki – komentuje Mariusz Janczak, Koordynator Marketingu Produktowego w Obszarze Biznesowym Podpis Elektroniczny Unizeto Technologies SA.

Certyfikaty SSL – dla kogo?

Certyfikaty SSL dzielą się na trzy typy ze względu na poziom zapewnienia bezpieczeństwa i wiarygodności: Domain Validation (DV), Organization Validation (OV) i Extended Validation (EV) – ich koszt zależy od ich rodzaju. Certyfikaty SSL są na tyle powszechne i tanie, że często firmy hostingowe zamieszczają je w swojej ofercie jako wartości dodane. Te najprostsze, czyli DV, można nabyć już za kilkadziesiąt złotych. Natomiast certyfikaty OV i EV SSL, a więc bardziej zaawansowane i stosowane przez średnie i duże firmy oraz banki, dostępne są od kilkuset złotych.

Bezpieczeństwo małej witrynie i blogowi jest w stanie zapewnić podstawowy certyfikat SSL – DV

W dzisiejszych czasach używanie certyfikatów SSL przez instytucje publiczne, duże przedsiębiorstwa i sklepy internetowe to codzienność. Ich uzyskanie jest bezproblemowe i szybkie. Mimo to nie wszyscy posiadacze mniej rozbudowanych stron WWW, niewielkich e-sklepów i blogów decydują się na zastosowanie tego rozwiązania.

– Należy podkreślić, że nie ma konieczności korzystania z certyfikatu SSL. Jest to jedynie możliwość/opcja. O ile strony zabezpieczone protokołem będą lepiej postrzegane przez Google, o tyle nie musi to oznaczać, że te niezabezpieczone znikną z indeksów. Zabezpieczenie SSL to tylko jeden z parametrów/kryteriów oceny jakości strony – podsumowuje Mariusz Janczak, Koordynator Marketingu Produktowego w Obszarze Biznesowym Podpis Elektroniczny Unizeto Technologies SA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.