Nie daj się oszukać firmom pozycjonerskim

W obecnych czasach posiadanie strony internetowej to niemalże obowiązek. Jednak sama witryna internetowa, znajdująca się na trzeciej czy czwartej stronie w wyszukiwarce Google to za mało. Z pomocą przychodzą firmy zajmujące się pozycjonowaniem stron, dzięki swoim działaniom są w stanie wprowadzić naszą stronę wysoko w organicznych wynikach wyszukiwania Google pod wskazane przez nas słowa kluczowe np. „skuteczne pozycjonowanie”. Takie usługi świadczy coraz więcej firm.  Jak w każdej branży, i w pozycjonowaniu możemy spotkać nierzetelne firmy, lub sprzedawców którzy nie podadzą nam na tacy wszystkich istotnych informacji. Z tego powodu warto wiedzieć o co zapytać aby później nie doznać szoku.

Gdy po raz pierwszy mamy do czynienia z firmą pozycjonerską, nie należy bać się zadawania pytań. Osoba reprezentująca np. firmę budowlaną nie musi przecież posiadać wiedzy na temat pozycjonowania strony internetowej w sieci. Przed podjęciem współpracy warto  porównać oferty kilku firm pozycjonerskich. Należy dowiedzieć się, czy potencjalny partner pracował już nad frazami podobnymi do tych, które nas interesują, ponieważ jest wtedy w stanie dokładniej oszacować stopień trudności. Warto również dopytać, jak wygląda procedura w przypadku, gdy domena otrzyma ręczny filtr, lub wystąpi podejrzenie filtru automatycznego, dotyczy to przede wszystkim domen względem których wcześniej były prowadzone już jakiekolwiek działania pozycjonerskie. Należy także zapytać jak  będzie wyglądał nasz dostęp do monitorowania pozycji fraz, może być to raport miesięczny, jak i dostęp do statystyk dziennych. Warto wcześniej ustalić jakie działania podjąć w wypadku gdy pojawią się rozbieżności pomiędzy pozycjami jakie widzimy, a tymi wyświetlającymi się w statystykach.

Dobrze przygotowana oferta powinna zawierać kilka elementów. Pozycją obowiązkową jest lista fraz do pozycjonowania, poszerzona o propozycję słów kluczowych stworzonych przez firmę pozycjonerską. Powinny w niej znaleźć się również informacje o obecnych pozycjach naszej strony pod proponowanymi frazami. Ważne jest również abyśmy poznali średnią miesięczną liczbę wyszukań każdej z fraz, najlepiej w dopasowaniu ścisłym – inne typy dopasowań mogą znacznie zawyżyć liczbę gdyż obejmują również frazy podobne.

Podpisując umowę z firmą pozycjonerską, należy pamiętać o zwróceniu uwagi na szczegóły. Często zawarty jest w niej termin kary umownej, stąd należy dowiedzieć się za co jest przyznawana i jaka jest jej wysokość. Warto zwrócić też uwagę na wszystkie wspomniane w umowie opłaty dodatkowe. Zazwyczaj są one dobrze uzasadnione, jednak w przypadku wystąpienia wątpliwości należy poprosić o wyjaśnienie. Należałoby uzyskać również informacje  o okresie wypowiedzenia umowy i co dzieje się po jej wygaśnięciu – komentuje Maciej Ciesielski, specjalista ds. SEO/SEM w firmie SeoFabryka.pl.

 

Istnieje szereg sposobów rozliczania pomiędzy firmą pozycjonerską a klientem, najpopularniejszym na Polskim rynku jest model płatności za efekt stosowany przez znakomitą większość polskich firm SEO. Podążamy jednak coraz częściej za modą idącą z zachodu gdzie podstawowym modelem rozliczeń za usługi SEO jest płatności abonamentowa.

Wspomniana metoda jest przejrzysta, ponieważ umowa jasno określa za co, ile należy zapłacić. Płatność następuje dopiero wtedy, gdy strona jest wysoko za czym przeważnie idzie ruch na stronie. Metoda ta jest opłacalna dla obu stron, ponieważ klient opłaca jedynie namacalne działania firmy pozycjonerskiej, które w większości przypadków przekładają się na zyski dla firmy. Dla pozycjonera wiąże się z największym ryzykiem finansowym, gdyż musi ona odrobić w okresie wysokich pozycji koszty poniesione w okresie ich braku. Model ten jest często określany przez pozycjonerów jako najdroższy.

Przy większej ilości fraz, bardziej opłacalną metodą wydaje się być umowa ryczałtowa. Stosuje się ją zazwyczaj wtedy, gdy czas współpracy jest bardzo długi. Jest to tańsze rozwiązanie dla klienta. Ten rodzaj współpracy odpowiada również bardziej większości firmie pozycjonerskiej, gdyż zapewnia jej stały i bezpieczny dochód. Firma posiada płynność w działaniu, ponieważ  operuje określonym budżetem, w ramach którego może się poruszać, co przekłada się na jakość pracy. Wybór tej metody wiąże się jednak z pewnym ryzykiem, stąd należy stosować ją, gdy znamy możliwości tej firmy, bądź gdy została nam ona przez kogoś wcześniej polecona.

Płatność za konwersję to jednorazowa opłata, naliczana w przypadku wystąpienia wspólnie ustalonego zjawiska uznawanego za sukces. Termin ‚konwersja’ odnosi się do osiągnięcia określonego celu, np. dla sklepu internetowego będzie to ilość kupionych produktów. Płatnością jest wtedy ustalona stawka bądź procent od wartości zakupu, dzięki zauważalnemu ruchowi na stronie sklepu wygenerowanemu przez firmę pozycjonerską. W przypadku programów rządowych czy inicjatyw społecznych, może to być ilość pobranych dokumentów bądź wypełnionych wniosków. Miernikiem kampanii brandingowych może być każde 100 czy 1000 unikalnych odwiedzin. Ta forma rozliczeń jest najbardziej opłacalna dla klienta,  jednak ze względu na brak gwarancji zaistnienia konwersji mimo skutecznych działań, np. towar jest droższy niż u konkurencji, firmy pozycjonerskie podpisują umowy z takim modelem rozliczenia niezmiernie rzadko, większość w ogóle nie bierze pod uwagę tego modelu.

Czasem klienci zadają pytanie, czemu zawierane umowy są tak długie?  

Dzieje się tak, ponieważ w okresie, gdy nie ma jeszcze pozycji a co za tym idzie płatności, są prowadzone prace najistotniejsze, takie jak optymalizacja, pozyskiwanie linków czy przygotowanie tekstów (copywriting). Wiąże się to ze sporym zaangażowaniem pozycjonera, więc dla zapewnienia sobie szansy na zwrot kosztów poniesionych w tym okresie, oraz uzyskania zysku, zawiera on umowy na dłuższy okres czasu.  – dodaje Maciej Ciesielski.

Firmy zajmujące się pozycjonowaniem mogą popełniać szereg błędów podczas realizacji zlecenia. Każda z firm działa w oparciu o określoną wiedzę i testy, które przeprowadza. Branża SEO ma to do siebie, że posiadana wiedza może stać się nieaktualna z dnia na dzień, a pozyskanie nowych informacji za pomocą badań może zająć dużo czasu. Warto zaznaczyć, że wyszukiwarki takie jak Google nie kontaktują się z firmami pozycjonerskimi, a informacje udostępniane publicznie na temat wprowadzanych zmian są ogólnikowe. Znaczącym błędem który może popełnić firma pozycjonersa, jest zatajanie, zdezaktualizowanie wiedzy i stosowanie nieskutecznych rozwiązań pomimo braku widocznych efektów.

Kolejnym błędem jest też zbyt szybkie działanie firmy pozycjonerskiej w dążeniu do osiągnięcia płatnych pozycji. Zbyt gwałtowny wzrost liczby linków, szczególnie jeśli w większości są to linki, które zawierają jedynie frazy kluczowe, może doprowadzić do nałożenia filtru. W takiej sytuacji cześć firm nie podejmie się prac nad zdjęciem filtru gdyż są one czasochłonne. Przy krótszych umowach właściwie przekreśla to, nie tylko szansę uzyskania zysku, ale również zwrotu zainwestowanych do tej pory środków.

Filtry to kary nakładane na domeny automatycznie przez któryś z algorytmów Google, lub ręcznie przez pracownika Google. Gdy zostaniemy obłożeniu filtrem ręcznym, i posiadamy zweryfikowane Google Webmaster Tools otrzymamy powiadomienie o treści „Sprawdziliśmy Twoją witrynę i wykryliśmy prowadzące do niej linki, które naruszają wskazówki jakościowe. W szczególności poszukaj sztucznych i nienaturalnych linków kierujących do Twojej witryny, które mogą mieć na celu manipulowanie przepływu PageRank”. Nienaturalne linki to najczęściej te które zostały zakupione w postaci pakietu, i zamieszczone na stronach w sposób odbiegający od tego w jaki umieścili by je prawdziwi redaktorzy stron. Od pewnego czasu za nienaturalne uznawane są również linki rotacyjne – czyli zmieniające się po każdym odświeżeniu strony. Wspomniany PageRank to metoda nadawania określonej wartości liczbowej stronom internetowym, oznaczającej ich popularność w internecie. Filtr można otrzymać za każdy link, który przekazuje PageRank, czyli kierujący bezpośrednio do domeny.

Klient powinie zrozumieć że nie istnieje pozycjonowanie zgodne z wytycznymi Google. Google modyfikując algorytmy walczy z każdym przejawem sztucznego dodawania linków mających na celu wzrost pozycji domeny na konkretne frazy, ponieważ jest to niezgodne z ideą dostarczenia użytkownikowi wyszukiwarki najlepszych odpowiedzi na jego zapytanie. Cała tajemnica „naturalnego” pozycjonowanie tkwi w tym aby działania pozycjonerskie w maksymalny możliwy sposób naśladowały wzrost popularności domeny w internecie. Jeśli algorytm Google określi nasz profil linków jako mało naturalny, domena otrzyma jeden z wielu możliwych rodzajów filtru. –  ocenia Maciej Ciesielski.

Pozycjonowanie możemy również kupić na allegro czy grouponie. Na portalach tych kupujemy zazwyczaj konkretny produkt, który posiada z góry określoną cenę. Natomiast koszt pozycjonowania każdej frazy jest inny i opiera się głównie o to jak silna jest konkurencja dla danego słowa, oraz jak wiele słów pokrewnych zamierzamy pozycjonować. Kupując wiec pozycjonowanie na w/w portalach zachodzi niebezpieczeństwo że kupimy pakiet zbyt mało efektywny względem naszych fraz, lub za silny co może okazać się przyczyną nałożenia filtru. Ponadto na wyżej wymienionych portalach kupujemy przeważnie jedną konkretną metodę pozycjonowania. Doświadczeni pozycjonerzy używają dla każdej strony przynajmniej kilku różnych metod aby zapewnić maksymalną naturalność procesowi pozycjonowania. Jeżeli nie rozumiemy subtelnych różnic pomiędzy poszczególnymi metodami i nie będziemy umieli zachować balansu pomiędzy nimi, roboty Google łatwo mogę wykryć prowadzone prace pozycjonerskie i nałożyć filtr na naszą domenę.

Gwarancje, jakie dają firmy pozycjonerskie odnosząc się do swoich działań są umowne. Każda firma może zagwarantować, że będzie starała się podnieść pozycję klienta najlepiej, jak tylko potrafi. Pozycjonerzy nie mają jednak wpływu na zasady sortowania wyników organicznych, mogą się jedynie do nich dostosować. Nie da się zagwarantować osiągnięcia konkretnego wyniku, gdyż algorytm decydujący o pozycjach może ulec zmianie praktycznie w każdej chwili. Firmy pozycjonerskie, chcąc przewidzieć czas wejścia na pozycję w tzw ‚top 10’, używają danych statystycznych – komentuje Maciej Ciesielski.

 

Warto pamiętać, że wypozycjonowanie strony nie jest efektem stałym. Wyszukiwarki takie jak Google nieustannie modyfikują swoje algorytmy, według których następuje sortowanie wyników organicznych. Należy pamiętać, że z ofert pozycjonowania korzysta jednocześnie wiele firm, niekiedy o podobnym bądź identycznym profilu działalności. Nawet gdy uda się osiągnąć wysoką pozycję w wyszukiwarce, zaniechanie prac doprowadzi do sukcesywnego obniżania pozycji. Dzieje się tak dlatego, że w niedużym odstępie czasu inna firma stworzy lepszy profil linków, lub nasze okażą się niezgodne z najnowszymi trendami. Utworzenie, a potem utrzymanie wartościowego linku to bardzo kosztowna operacja, efekty firm pozycjonerskich najlepiej widoczne są podczas trwania umowy i w krótkim czasie po jej zakończeniu.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu