Jak załatać dziurę w internecie?

przez | 19/10/2012

Choć kod HTTP 404 teoretycznie wskazuje na błąd po stronie użytkownika, rzadko zdarza się, aby rzeczywiście odpowiadał on za trafienie w pustkę. Najczęściej zawartość podstrony została usunięta lub przemieszczona przez administratora. Dlatego tak ważny jest przygotowany na wypadek błędu komunikat, który nie tylko objaśni i poprowadzi internautę, ale i zachęci do dalszego korzystania z witryny.

O HTTP 404

Błąd HTTP 404, czy inaczej Not Found, należy do najczęściej występujących komunikatów, na jakie użytkownik natrafia podczas przeglądania stron. Oznacza on, że internauta jest w stanie prawidłowo komunikować się z serwerem, ale nie może odnaleźć żądanego pliku. Innymi słowy – użytkownik nie jest w stanie wejść na konkretną podstronę. Dzieje się tak z wielu powodów. Najczęściej komunikat wyświetli się, gdy użytkownik wprowadził jedynie część odnośnika do pasku adresu. Może on także próbować wejść w nieaktualny link, który otrzymał od znajomego lub wyszukał na jakiejś stronie. W międzyczasie zawartość serwisu zmieniła się, a przestarzały odnośnik prowadzi w próżnię. Zaradzić może temu system inteligentnego przekierowania do szukanych wyników, odsyłając internautę na najlepiej pasującą podstronę w ramach danej witryny.

Ratunku, nie mogę wejść na stronę

Kwestią najważniejszą z punktu widzenia administratora strony jest odpowiednie poinformowanie użytkownika o wystąpieniu błędu, wraz z dopasowanym do jego poziomu wytłumaczeniem i przedstawieniem dalszych możliwych kroków. W przypadku witryn o tematyce technicznej, komputerowej czy innej, skupiającej specjalistów z branży IT, samo oznaczenie HTTP 404 będzie wystarczające. Jeśli jednak potencjalnym czytelnikiem są osoby nieposiadające głębszej wiedzy technicznej, niezbędne będzie dodatkowe wytłumaczenie.

Błąd zrozumiały dla każdego

Przede wszystkim, strona 404 Not Found musi zostać uzupełniona o rzucające się w oczy, zrozumiałe stwierdzenie, np. strony nie znaleziono. Najlepiej uzupełnić jest je krótkim, przystępnie napisanym komunikatem dlaczego najprawdopodobniej użytkownik znalazł się na tej stronie i co powinien zrobić dalej. Niektórzy administratorzy umieszczają także prośbę o zgłoszenie do nich odnalezionego błędu. Można oczywiście umieścić podobny komunikat, lecz nie ma co liczyć na ochoczą pomoc internautów. Wystarczający będzie raczej adres administratora podany na dole informacji, na wypadek, gdyby jakiś użytkownik faktycznie potrzebował kontaktu.

Krok po kroku

Aby użytkownik łatwo poradził sobie z problemem – a nade wszystko nie spanikował wycofując się z witryny – wskazać musimy mu kolejne możliwe działania. Na początku, w widocznym miejscu, należy umieścić link do strony głównej, najlepiej w formie przyjemnej graficznie i łatwo klikalnej. W zależności od budowy i typu strony, pomocne może okazać się również wstawienie mniejszych odnośników do działów głównych. Pomoc w odszukaniu zagubionej podstrony może także załączona mapa serwisu lub okienko z wyszukiwarką Google.

– Niezbyt trafionym pomysłem jest automatyczne odsyłanie użytkownika ze strony z błędem 404 na witrynę główną. Po pierwsze, internauta zainteresowany był konkretną treścią i strona główna raczej go nie zadowoli. Po drugie, jeśli po drodze na jakąś podstronę nie natrafił on na żaden komunikat, nie będzie nawet wiedział dlaczego nagle znalazł się w kompletnie innym miejscu. W tym momencie albo spróbuje znów wejść na żądaną podstronę z takim samym skutkiem, albo zrezygnuje w ogóle z korzystania z serwisu. Problemem może być też, z punktu widzenia robotów indeksujących strony, przekierowanie każdego nieistniejącego adresu na stronę główną i może to negatywnie wpłynąć na pozycjonowanie serwisu – mówi Tomasz Kuźniar, Prezes Zarządu Monit24.pl, firmy specjalizującej się w monitoringu stron WWW.

Inne rozwiązania zatrzymujące użytkownika na stronie? Można pokusić się o wstawienie linków do najpopularniejszych albo najświeższych treści ze strony lub odsyłać go do innych, przyciągających uwagę elementów witryny.

Błąd 404 w rękach grafików

Właściciele stron decydują się często na przedstawienie błędu 404 w łatwiejszej do przełknięcia, graficznej formie. Jest to dobre rozwiązanie, które starannie przemyślane, służyć może rozładowaniu negatywnych emocji oraz prosto i obrazowo przedstawi co właśnie zaszło. Decydując się na graficzna stronę HTTP 404 należy jedynie pamiętać, aby przekaz odpowiadał aranżacji graficznej całej witryny. Rysunek czy zdjęcie uzupełnione muszą zostać o wymienione wcześniej elementy konieczne, takie jak odnośnik do strony głównej, wytłumaczenie błędu z możliwymi rozwiązaniami problemu. Nie powinien on szokować, dezorientować ani wywoływać negatywnych emocji wśród i tak poirytowanych internautów.

Monit24.pl

Monit24.pl to firma dostarczająca innowacyjny system kontroli działania usług interne­towych. Centrum informatyczne monitoringu zlokalizowane jest w serwerowni ATM S.A. w Warszawie, a poszczególne stacje monitorujące w serwerowniach w całej Polsce, Europie i świecie. Usługi Monit24.pl obejmują obecnie przeszło tysiąc serwisów internetowych firm takich, jak banki, uczelnie wyższe, sklepy internetowe, firmy hostingowe i agencje rządowe. Monit24.pl istnieje na rynku od 2006 r. Partnerem strategicznym firmy jest spółka K2 Internet. Monit24.pl od trzech lat jest członkiem jury konkursu Złota Strona Emitenta, gdzie system ocenia szybkość działania i dostępność serwisów ponad 700 spółek notowanych na GPW.