Wstydliwe sekrety starego kontynentu. Cykl „Kino mówi: Europa” we wrześniu w ale kino+

Co współczesna Europa skrywa pod maską demokratycznego porządku i zaawansowanej cywilizacji? We wrześniu w cyklu „KINO MÓWI: EUROPA” ale kino+ pokaże cztery wybitne europejskie filmy z ostatnich lat: głośny obraz Paola Sorrentina „Boski”, „Głowa byka” Michaela R. Roskama, „Michael” Markusa Schleinzera i „Happy, Happy” Anne Sewitsky.

Walory filmów doceniły największe europejskie (i nie tylko) festiwale oraz Amerykańska Akademia Filmowa. Belgijska „Głowa byka” Michaela R. Roskama konkurowała w 2012 roku w oscarowych zmaganiach z filmem Agnieszki Holland „W ciemności”. Do Oscara nominowany był też „Boski” Paola Sorentina, zdobywca Nagrody Jury w Cannes i Europejskiej Nagrody Filmowej dla odtwórcy głównej roli Toniego Servillo. Kontrowersyjny „Michael” Markusa Schleinzera został laureatem festiwalu w Dublinie i startował w wyścigu po canneńską Złotą Palmę, a norweski „Happy, Happy” Anne Sewitsky podbił krytyków i publiczność w Sundance, gdzie zdobył najwyższy laur dla filmu zagranicznego.

Pokazywane w ramach wrześniowego cyklu ale kino+ „Kino mówi: Europa” obrazy znakomicie wyczuwają puls Starego Kontynentu. Bezkompromisowo rozliczają się z tematami, które na co dzień często pozostają ukryte pod warstwą publicystycznych klisz i obyczajowych konwenansów.

W sugestywnej „Głowie byka” widzowie odkryją, jak hodowca bydła z belgijskiej prowincji wkracza w świat zorganizowanej przestępczości i pogrąża się w szaleństwie, w „Boskim” Paola Sorrentina obejrzą fabularyzowany portret włoskiego polityka. Z kolei austriacki „Michael” przedstawi niepokojący obraz z życia pedofila, a skandynawski komediodramat „Happy, Happy” Anne Sewitsky opowie o konfrontacji dwóch par, które wybrały odmienne modele życia rodzinnego.

Premierowe emisje cyklu „KINO MÓWI: EUROPA” w czwartki od 6 września o godz. 20.10. Każdy film poprzedzi dyskusja w studiu ale kino+, poprowadzona przez Maksa Cegielskiego. Wśród gości m.in. Jacek Żakowski, Janusz Wróblewski, Anita Piotrowska.

KINO MÓWI: EUROPA

  • „Boski”, reż. Paolo Sorrentino – 6.09, godz. 20.10
  • „Głowa byka”, reż. Michael R. Roskam – 13.09, godz. 20.10
  • „Michael”, reż. Markus Schleinzer – 20.09, godz. 20.10
  • „Happy, Happy” Anne Sewitsky – 27.09, godz. 20.10

O filmach

    • Nominowany do Oscara i nagrodzony na festiwalu w Cannes „Boski” Paolo Sorentino to jeden z najgłośniejszych włoskich filmów ostatnich lat. Jego bohaterem jest Giulio Andreotti, siedmiokrotny premier Włoch z ramienia chrześcijańskiej prawicy, nazywany „Boskim Juliuszem”, ale też „Belzebubem”. Oskarżano go m.in. o współpracę z mafią i skazano (a później uniewinniono) w procesie o zlecenie politycznego zabójstwa. Jednocześnie pozostał szanowanym publicystą oraz wybitnym politykiem. Reżysera nie interesuje stworzenie klasycznej biografii wystawiającej cenzurkę kontrowersyjnej postaci. W swoim filmie opowiada o paradoksach europejskiej polityki, w której zasady liczą się tak samo, jak umiejętność ich łamania, a osoby publiczne często pozostają nieprzeniknioną enigmą. W postać polityka wcielił się z wielką maestrią Toni Servillo („Skutki miłości”, „Dziewczyna z jeziora”), który otrzymał za tę rolę Europejską Nagrodę Filmową. Premiera: czwartek 6 września, godz. 20.10
    • Podobnie jak „Boski”, nominowana do Oscara była również belgijska „Głowa Byka” Michaela R. Roskama – w tym roku konkurowała o statuetkę z „W ciemności” Agnieszki Holland. Belgia, jaką można tu zobaczyć, to zwierciadło współczesnej Europy, podzielonej językowo i kulturowo. Reżyser używając konwencji kryminału mierzy się z kulturowym stereotypem męskości, daleką od sielanki rzeczywistością prowincji i tematem przestępczości. Bohaterem filmu uczynił młodego hodowcę bydła, który nie stroni od szemranych interesów. Ale pod siłą fizyczną i porywczością skrywa kompleksy i chorobliwy brak pewności siebie, z czego „leczy się” aplikując sobie ogromną ilość sterydów. Rolę Jacky’ego zagrał, niezwykle sugestywnie, wyróżniony tytułem European Shooting Star Matthias Schoenaerts („Czarna Księga”, „La Meute”). Słynny amerykański krytyk Roger Ebert nazwał jego rolę rewelacją, porównując ją do kreacji stworzonych przez Fassbendera we „Wstydzie” i Roberta de Niro we „Wściekłym byku”. Premiera: czwartek 13 września, godz. 20.10
    • Starannie ukrywaną sferą rzeczywistości zajmuje się również, prezentowany w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes i nagrodzony w Dublinie, film „Michael”. Kontrowersyjny debiut Markusa Schleinzera – współpracownika Michaela Haneke, to studium relacji pedofila(kapitalny Michael Fuith) i jego ofiary – porwanego dziesięciolatka. To także kolejny austriacki film, którego twórca bezlitośnie kruszy wizerunek Austrii, jako wzorca europejskiej kultury i nie waha się badać patologii życia społecznego swoich rodaków. „Michael” wywołał sporo kontrowersji, ponieważ odbierany był w kontekście głośnych spraw – porwania Nataschy Kampusch i zbrodni Josefa Fritzla. Schleinzer nie zaspokaja jednak pornograficznej ciekawości widza, skupia się na przedstawieniu codziennej rutyny bohaterów – posiłków, wieczorów przed telewizorem. Oglądamy upiorną parodię życia rodzinnego, tym straszniejszą, że sprawca zła nie jest bynajmniej potworem. Ta historia po prostu wydarza się na ekranie, podobnie jak zdarza się to w życiu. I właśnie niepokojące wrażenie autentyczności decyduje o sile „Michaela”. Premiera: czwartek 20 września, godz. 20.10
    • Nagrodzony na ubiegłorocznym Sundance komediodramat  „Happy, Happy” Anne Sewitsky. to kolejny dowód na to, że kino skandynawskie potrafi mądrze i z humorem poruszać najodważniejsze obyczajowe kwestie. Reżyserka pokazuje Stary Kontynent z punktu widzenia norweskiej prowincji i zderza ze sobą – towarzysko, światopoglądowo i erotycznie – dwa małżeństwa w kryzysie. Stawia pytanie: czy Europa wciąż potrzebuje obyczajowej i seksualnej rewolucji? Okazuje się, że w nowoczesnej „Europie bez barier” tożsamość seksualna i wzorce szczęścia często nadal są narzucane przez podręcznikowe schematy, a pozornie otwarci ludzie wstydzą się rozmawiać o swoich pragnieniach. Premiera: czwartek 27 września, godz. 20.10

Filmowy kanał ale kino+ odkrywa przed widzem pełną panoramę światowej kinematografii w jakości HD: najlepsze produkcje amerykańskie i europejskie, w tym najnowsze seriale, festiwalowe odkrycia ze wszystkich kontynentów i kultowe pozycje klasyki. ale kino+ to 250 seansów filmowych miesięcznie, codzienna premiera o 20:10, możliwość wyboru wersji językowej (lektor lub napisy) i emisje w formacie 16:9. Program jest nadawany od 8:00 do 6:00 rano. Stacja nie przerywa filmów reklamami. Od 2005 roku jest współorganizatorem festiwalu Filmy Świata ale kino+.

Kanał ale kino+ jest dostępny – spośród platform cyfrowych – wyłącznie w CYFRZE+ oraz w najlepszych sieciach kablowych w całej Polsce. Zasięg techniczny wg Nielsen Audience Measurement to 4,4 mln gospodarstw domowych. ale kino+ istnieje od 1999 roku. Producentem jest spółka CANAL+ Cyfrowy S.A., operator platformy CYFRA+ i nadawca telewizyjnych kanałów w wysokiej rozdzielczości – premium: CANAL+, CANAL+ FILM, CANAL+ SPORT, CANAL+ GOL, CANAL+ WEEKEND i CANAL+ 3D oraz tematycznych: ale kino+, PLANETE+, kuchnia+, DOMO+, MiniMini+, teleTOON+/HYPER+.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu