Najmując zaoszczędzimy nawet 1200 złotych

Na najmie mieszkania dwupokojowego najwięcej oszczędzą mieszkańcy Sopotu i Krakowa, kupno mieszkania na kredyt jest natomiast korzystniejsze dla mieszkańców Łodzi i Katowic. Po 30 latach odkładania na konto równowartości różnicy cen pomiędzy najmem, a kupnem mieszkania, aż w połowie badanych miast będziemy mogli kupić najmowane lokum.

Analitycy portalu morizon.pl oraz serwisu finansowysupermarket.pl sprawdzili czy najem mieszkania jest bardziej opłacalny niż jego zakup. Wyniki dotyczące wartości nieruchomości, średniej stawki najmu, raty kredytu oraz oszczędności zaprezentowane zostały w poniższym raporcie.

„Wysokie ceny mieszkań i trudny dostęp do kredytów spowodowały, że bardziej opłaca się nająć mieszkanie niż je kupić. To czy tańszy dla nas będzie najem mieszkania czy jego kupno na kredyt, zależy w dużej mierze, od jego powierzchni oraz miasta, w którym jest ono zlokalizowane. W dużych miastach, jeśli najmiemy mieszkanie zamiast kupić nowe, mamy szansę zaoszczędzić nawet 1200 złotych miesięcznie. Po 30 latach systematycznego odkładania takiej kwoty, w momencie gdy ceny mieszkań nie ulegną zmianie, będziemy w stanie kupić mieszkanie większe od tego wynajmowanego o cały pokój.” – mówi Prezes morizon.pl, Bolesław Drapella.

Mieszkanie dwupokojowe lepiej wynająć

Niemal w każdym mieście najem dwupokojowego mieszkania jest obecnie korzystniejszy niż zaciągnięcie 30-letniego kredytu na jego zakup. Reguła ta dotyczy przede wszystkim dużych miast wojewódzkich, gdzie ceny nieruchomości są najwyższe. Najwięcej na najmie dwupokojowego mieszkania zaoszczędzą mieszkańcy Sopotu (1200 zł/m-c) i Krakowa (650 zł/m-c). Taka transakcja będzie również opłacalna dla mieszkańców Poznania czy Gdyni, którzy na kontach będą mogli miesięcznie odłożyć ponad 550 zł. Nieco inaczej wygląda sytuacja w stolicy. Mimo wysokich cen nieruchomości, duże zapotrzebowanie na mieszkania znacznie podniosło stawki najmu. Stąd miesięczna oszczędność jest dużo mniejsza, wynosi niecałe 300 złotych. W miastach, gdzie ceny nieruchomości są bardziej umiarkowane, koszt kredytu będzie porównywalny do kosztu najmu lokum. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w Toruniu, Bydgoszczy oraz w Opolu. Taniej mieszkanie kupią niż najmą mieszkańcy Łodzi oraz Katowic.

 

Miasto

Średnia wartość nieruchomości (w PLN)

Średnia stawka najmu (w PLN)

Rata kredytu (w PLN)

Średni koszt utrzymania (w PLN)

Różnica miesięcznie (w PLN)

Oszczędność po 30 latach (w PLN)

———

Kolumna A

Kolumna B

Kolumna C

Kolumna D

(C+D) – B

———-

Warszawa

418 359

2591

2 508

382

299

249 073

Kraków

349 643

1764

2 096

321

653

543 703

Wrocław

300 240

1796

1 800

313

317

263 901

Bydgoszcz

183 072

1099

1 098

215

214

177 778

Gdańsk

289 665

1655

1 737

319

401

333 476

Szczecin

223 635

1574

1 341

240

7

5 663

Poznań

296 651

1530

1 779

309

558

464 045

Gdynia

300 775

1552

1 803

304

555

462 152

Toruń

198 086

1125

1 188

201

264

219 405

Łódź

193 240

1503

1 159

278

-66

brak

Katowice

192 955

1547

1 157

269

-121

brak

Sopot

464 152

1914

2 783

309

1 178

980 256

Lublin

247 248

1524

1 482

264

222

185 075

Opole

206 692

1258

1 239

206

187

155 818

Tabela 1. Porównanie kosztu zakupu i najmu mieszkania dwupokojowego (o pow. 46-56 mkw) w wybranych miastach. Źródło: morizon.pl i finansowysupermarket.pl. Założenia: oprocentowanie kredytu w złotówkach na poziomie 6,0 proc, okres kredytowania 30 lat; oprocentowanie oszczędności 5% w skali roku.

Na kawalerce tak wiele nie zyskamy

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kawalerek. Mniejsza liczba takich lokali na rynku oraz stosunkowo wysokie koszty utrzymania powodują, że najem takiego lokum  jest relatywnie droższy. Najlepiej pokazuje to przykład Warszawy, gdzie kupno jednopokojowego mieszkania na kredyt będzie stanowiło niemal identyczne obciążenie dla naszego budżetu jak najem. W przypadku Szczecina, Łodzi i Katowic kredyt jest wręcz tańszym rozwiązaniem. Na najmie kawalerki sporo zaoszczędzą jedynie mieszkańcy Sopotu (680 zł/m-c) i Krakowa (460 zł/m-c), na duże zyski mogą liczyć też wynajmujący z  Gdyni (390 zł/m-c) oraz Poznania (300 zł/m-c).

Miasto

Średnia wartość nieruchomości (w PLN)

Średnia stawka najmu (w PLN)

Rata kredytu (w PLN)

Średni koszt utrzymania (w PLN)

Różnica miesięcznie (w PLN)

Oszczędność/strata po 30 latach (w PLN)

———

Kolumna A

Kolumna B

Kolumna C

Kolumna D

(C+D) – B

———-

Warszawa

278 744

1881

1 671

272

62

51 776

Kraków

253 489

1272

1 520

215

463

385 165

Wrocław

208 836

1332

1 252

209

129

107 426

Bydgoszcz

124 483

900

746

152

-2

brak

Gdańsk

202 786

1184

1 216

232

264

219 554

Szczecin

145 943

1260

875

186

-199

brak

Poznań

194 632

1073

1 167

206

300

249 609

Gdynia

211 603

1088

1 269

211

392

325 968

Toruń

137 280

932

823

185

76

63 304

Łódź

116 576

1105

699

199

-207

brak

Katowice

117 775

1133

706

179

-248

brak

Sopot

280 027

1203

1 679

201

677

563 359

Lublin

160 860

1050

964

157

71

59 454

Opole

149 044

894

894

132

132

109 520

Tabela 2. Porównanie kosztu zakupu i wynajmu mieszkania jednopokojowego (o pow. 30-38 mkw) w wybranych miastach. Źródło: morizon.pl i finansowysupermarket.pl. Założenia: oprocentowanie kredytu w złotówkach na poziomie 6,0 proc, okres kredytowania 30 lat; oprocentowanie oszczędności 5% w skali roku.

Na najmie zaoszczędzimy

W wielu przypadkach najem mieszkania generuje kilkaset złotych oszczędności w porównaniu z kupnem mieszkania na kredyt. Odkładając różnicę pomiędzy kwotami na koncie oszczędnościowym oprocentowanym 5% w skali roku,  po 30 latach w połowie wymienionych miast odłożymy większą kwotę niż obecna wartość dwupokojowego mieszkania.  Wynajmujący kawalerkę w Sopocie, Gdyni, Gdańsku, Poznaniu oraz w Krakowie również odłożą większą sumę niż obecna wartość mieszkań w tych miastach. Należy jednak pamiętać, że wniosek ten oparty jest na określonych założeniach, dotyczących bieżących cen i oprocentowania. Ceny mieszkań, jak również oprocentowanie kont oszczędnościowych w perspektywie 30 lat również będą się zmieniać i odłożona kwota może nie wystarczyć wówczas na zakup własnego lokum.

Nie zawsze jednak będziemy mogli skorzystać z  kredytu na zakup własnego M. Co więcej, można się spodziewać, że liczba osób, które mogą mieć trudności z uzyskaniem kredytu będzie rosła.

„Od początku 2012 roku na skutek nowych przepisów Komisji Nadzoru Finansowego średnio o kilkanaście procent spadła możliwa do uzyskania kwota kredytu, którą otrzymamy przy tych samych zarobkach. Dodatkowo z końcem bieżącego roku wygasa rządowy program „Rodzina na Swoim”, a banki znacząco ograniczyły udzielanie kredytów w walutach” – mówi Karol Nejman, ekspert porównywarki finansowysupermarket.pl.

„Prognozujemy, że duże oszczędności nie spowodują jednak rezygnacji wielu osób z kupna mieszkania. Polacy nadal preferują posiadanie swojego M na własność. Korzystna różnica cenowa może spowodować, że część osób odłoży kupno mieszkania na jakiś czas, jednak raczej z niego nie zrezygnuje.” – mówi Bolesław Drapella, Prezes morizon.pl.

Kupując budujemy majątek

Trudności w uzyskaniu kredytów mieszkaniowych będą skutkować większym zainteresowaniem klientów najmem mieszkań. Jak łatwo przewidzieć konsekwencją takiego stanu rzeczy będzie wzrost stawek najmu. Dlatego jeśli mamy wystarczającą zdolność kredytową warto kupić mieszkanie korzystając z kredytu.

„Kupno mieszkania to zakup na lata, który długoterminowo buduje nasz majątek. Mieszkanie to nie tylko dodatkowe zabezpieczenie finansowe, ale także możliwość osiągania ewentualnych zysków z jego wynajmu. Zaangażowanie wkładu własnego pozwoli na zmniejszenie kosztów kredytowania i zdecydowanie przychyla się na korzyść kupna lokum” – dodaje Karol Nejman z finansowysupermarket.pl.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu