Gwiazdy spacerują w ECCO Walkathonie dla Hugo i Pelagii z warszawskiego ZOO

15 września na warszawskiej Agrykoli odbędzie się ECCO Walkathon, największy charytatywny spacer świata. Za każdy przebyty kilometr organizator przedsięwzięcia firma ECCO, przekaże 4 zł na konto wybranej przez nas organizacji charytatywnej.

Do wyboru mamy m.in. warszawski Ogród Zoologiczny, który za pieniądze zebrane podczas spaceru wybuduje pastwisko dla warszawskich hipopotamów Huga i Pelagii. Sympatyczna para hipopotamów planuje powiększenie rodziny, a o komfort ich życia chcą wspólnie z ECCO zadbać m.in. Dorota Gardias, Paweł Płuska, Jarosław Kret, Jarosław Gugała, Karol Strasburger, Adam Wajrak i Ricky Lion, którzy „wychodzone” podczas ECCO Walkathonu kilometry przekażą na rzecz warszawskiego ZOO.

Dorota Gardias: 15 września z największą przyjemnością przespaceruję się 10 kilometrów w ECCO Walkathonie. Z taką samą, z jaką prezentuję pogodę z warszawskiego ZOO – miejsca wyjątkowego, bo wcale nie przypominającego ogrodów zoologicznych, jakie pamiętam z dzieciństwa. Dziś to przepiękny, zadbany park z wyłaniającymi się zza zieleni szczęśliwymi zwierzętami, z najczystszym w Warszawie powietrzem. Obserwując stały rozwój warszawskiego ZOO jestem przekonana, że ECCO wybierając je na swojego tegorocznego partnera podjęło świetną decyzję. Pomysł tej firmy, by w taki właśnie sposób wspierać fundacje charytatywne, uważam za niezwykle trafiony. Brawo! I do zobaczenia na Agrykoli! – tak do wzięcia udziału w ECCO Walkathonie zachęca Dorota Gardias.

Rodzinka wagi ciężkiej, czyli co wiemy o hipopotamach?

W naturze hipopotamy w ciągu dnia najczęściej pozostają w wodzie. Wychodzą z niej o zmierzchu lub nocą i podróżują w głąb lądu w poszukiwaniu ulubionych gatunków traw. Pasą się około pięciu godzin na dobę. Jednorazowo mogą zjeść nawet 68 kilogramów pokarmu. Żywią się głównie trawami. W znacznie mniejszej ilości zjadają rośliny wodne. Te wycieczki czasami są bardzo dalekie, nawet do 8 kilometrów w głąb lądu. Codzienne spacery, poza zaspokojeniem głodu wpływają również na utrzymanie wysokiej sprawności fizycznej i urody tych dużych, ciężkich zwierząt. Lenistwo i brak ruchu jeszcze nikomu nie wyszło na dobre. Mając na względzie dobrostan podopiecznych warszawskiego ZOO, pastwisko jest obiektem niezbędnym. Dlatego przemiła rodzina hipopotamów bardzo liczy na naszą życzliwość i wsparcie podczas ECCO Walkathonu, któremu również przyświeca idea propagowania zdrowej aktywności, połączonej dodatkowo z pomocą potrzebującym.

On – Hugo. Przystojny młodzian. Urodził się 29. 05. 2007 roku w ZOO w Ostrawie. Do listopada 2010 roku przebywał pod opiekuńczymi skrzydłami rodziców. Nastał czas, żeby się usamodzielnić i założyć własną rodzinę. W marcu 2011 wyruszył w podróż swojego życia i szczęśliwie dotarł do Warszawy.

Tu czekały na niego salony, nowego wspaniałego budynku i niewielki, choć przytulny basen zewnętrzny. Początki były trudne. Hugo był nieco zdenerwowany. Wydawał głośne dźwięki i szybkim krokiem ruszył poznawać nowe mieszkanie. Po pierwszym spacerze kilkanaście godzin boczył się na wszystko i wszystkich, leżąc na dnie basenu. Wreszcie emocje opadły, wyszedł z wody i zabrał się za jedzenie, tak zaakceptował swój nowy dom i polubił opiekunów.

Ona – Pelagia. Elegancka pani z bogatym życiorysem. Urodziła się 19. 08. 1985 roku w ZOO we Wrocławiu. Szybko się usamodzielniła, bo już po roku spędzonym z rodzicami wyjechała do ZOO w Paryżu. We Francji wydała na świat 7 ślicznych hipopotamiątek. Mieszkała tam do lipca 2010 roku, a następnie wyjechała do ZOO w Hannowerze. Po roku, postanowiła wrócić do kraju i przyjechała do Warszawy.

Ona i On – szczęśliwa rodzina wagi ciężkiej.

Tu czekał na nią stęskniony Hugo. Był zaciekawiony i trochę zdenerwowany tą „randką w ciemno”.

Na szczęście hipopotamy spodobały się sobie, a nawet więcej, zapałały pewną sympatią… Za kilka miesięcy okaże się, czy Pelagia zaakceptowała zaloty Huga, ale opiekunowie hipopotamów są już pewni, że mamy w warszawskim ZOO nową szczęśliwą rodzinkę dużego wymiaru. Ładny nowy dom z dużym wewnętrznym i zewnętrznym basenem, to dobre lokum dla rodziny hipopotamów. W oczekiwaniu na małego hipka, możemy pójść w ECCO Walkathonie, aby zapewnić jak najlepsze warunki bytowe tej sympatycznej rodzinie wagi ciężkiej. Do czego zachęcają nas również m.in. Paweł Płuska i Jarosław Kret:

Paweł Płuska: Zakochałem się w warszawskim ZOO. Tak po prostu. W tych alejkach wypełnionych gwarem, w nieopanowanym spokoju wielkich kotów, wrzasku małpowatych, w ciekawości ptaków i ostrożności surykatek…

Tu jest moja Tajlandia i jej koty, tu są bajorka Afryki z hipopotamami, Afryka z długą szyją żyrafy i obie Ameryki… Tu jest Świat. Mój Świat w pigułce.

Nie trzeba wyjeżdżać z Warszawy by podróżować… tak daleko i tak blisko. Kiedy tylko się da. A na dodatek to wszystko za tak niewiele.

A skoro zwierzęta dają mi tak wiele – zapomnienie i podróż – to i ja mogę im coś dać. Nawet powinienem.

Pora na ECCO Walkathon – dla ZOO, dla Warszawy, dla nas!

Jarosław Kret: Kiedyś, będąc dzieckiem, zaczytywałem się w przygodach Tomka Wilmowskiego, który wraz z ojcem jeździł po świecie i zbierał rzadkie gatunki zwierząt do ogrodów zoologicznych. Po pewnym czasie zaczęło budzić to moje refleksje i mieszane uczucia. Dlaczego nie zostawiał tych zwierząt na wolności? Później, będąc już licealistą, buntowałem się wobec więzienia zwierząt w ogrodach zoologicznych. Minęły kolejne lata, przyszły kolejne refleksje i doświadczenia z licznych podróży po świecie. Teraz, w dwudziestym pierwszym wieku, zdaję sobie sprawę, że nowoczesne ogrody zoologiczne są często ostoją i przechowalnią, ale także i instytucją naukową badającą ginące gatunki.

Podczas ECCO Walkathonu wybiorę fundację działającą na rzecz warszawskiego ZOO!

Dlaczego ECCO Walkathon?

ECCO Walakthon to największy charytatywny spacer świata, organizowany przez firmę ECCO, duńskiego producenta obuwia. W Polsce odbędzie się po raz ósmy, a trzynasty na świecie. To jedna z największych międzynarodowych imprez charytatywnych realizowana niezmiennie od 1999 roku. Początkowo w ojczyźnie firmy ECCO, czyli w Danii, a później także w Szwecji, Niemczech, Holandii, Stanach Zjednoczonych, od ośmiu lat również w Polsce. Istotą ECCO Walkathonu jest aktywne spędzenie czasu wśród przyjaciół i rodziny, a przede wszystkim niesienie pomocy potrzebującym.

Do tej pory poparcie dla akcji wyraziło już w sumie 419 500 osób, które na trzech kontynentach, pokonały dystans równy 85 okrążeniom ziemi i uzbierały na cele charytatywne ponad 3.475.000 EURO. To dzięki ich wspólnemu wysiłkowi w ciągu zaledwie kilku lat ECCO Walkathon stał się jedną z największych międzynarodowych imprez charytatywnych na świecie.

Najbliższy ECCO Walkathon odbędzie się 15 września (sobota), na warszawskiej Agrykoli.

Bilety do nabycia w sklepach ECCO i ECCO Kids na terenie całej Polski od 6 sierpnia 2012 roku w cenach: dorośli– 25 zł, dzieci – 20 zł. Bilet upoważnia do odbioru pakietu startowego w skład którego wchodzą: plecak, woda, jabłko, przewodnik po trasach, smycz i identyfikator (na którym dokonujemy wyboru Fundacji, na której konto chcemy, aby ECCO przekazało „wychodzone” przez nas pieniądze), w pakiecie dziecięcym również koszulka. Oprócz warszawskiego Ogrodu Zoologicznego możemy wesprzeć również: Fundację „TVN nie jesteś sam” i pomóc dzieciom chorym na mózgowe porażenie dziecięce oraz Fundację Radia ZET, z którą wspólnie zakupimy nowoczesny ultrasonograf dla Zakładu Diagnostyki i Profilaktyki Wad Wrodzonych Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu