Media o wyborze Waldemara Fornalika na trenera polskiej reprezentacji w piłce nożnej

10 lipca Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił nazwisko nowego selekcjonera. Został nim dotychczasowy trener Ruchu Chorzów – Waldemar Fornalik.

Firma NEWTON Media Sp. z o.o. zbadała, jak w ostatnim dniach komentowano to wydarzenie. Przeanalizowano wszystkie publikacje, które ukazały się w wybranych mediach (prasa, internet, radio i telewizja) od 10 – go do 12 – go lipca br. W sumie odszukano 1245 przekazów medialnych, które spełniały kryteria wyszukania (nazwisko selekcjonera). Najwięcej informacji ukazało się w internecie – 908. W prasie było to 187, a w radiu i telewizji – 150.

Media informowały, że wybór Fornalika nie był zaskoczeniem. „Waldemar Fornalik w głosowaniu członków zarządu PZPN otrzymał 11 głosów, a Jerzy Engel trzy, Jacek Zieliński zero, a jedna osoba się wstrzymała. W nowej roli 49-letni Fornalik zadebiutuje 15 sierpnia w meczu towarzyskim z Estonię w Tallinnie. Jesienią rozpoczną się eliminacji mistrzostw świata 2014 r. Urodzony w Mysłowicach szkoleniowiec będzie 45 selekcjonerem reprezentacji Polski” (Dziennik Wschodni; 11.07.2012; „Merytoryczny wybór”; str.19).

Chętnie przybliżano czytelnikom sylwetkę nowego selekcjonera, a przede wszystkim jego sukcesy:

„Urodzony w 1963 roku w Myślenicach Fornalik jako piłkarz zdobył z Ruchem Chorzów ostatnie w historii tego klubu mistrzostwo Polski w sezonie 1988/89. W barwach tego klubu wystąpił – jako obrońca – w latach 1983-94 w 233 meczach” (gazetawroclawska.pl; 10.07.2012; „Waldemar Fornalik – cichy człowiek z Cichej”).

„Waldemar Fornalik trenerem w klubie, w którym spędził całą zawodniczą karierę, został w 2009 roku. Tutaj poczuł się jak w domu i szybko zaczął sprawiać, że Ruch wracał do lat swojej świetności. Ledwie kilka miesięcy później został wybrany trenerem roku przez tygodnik Piłka Nożna” W sezonie 2011/2012 Ruch otarł się o mistrzostwo Polski, dotarł też do finału Pucharu Polski, a Fornalik został uznany najlepszym trenerem polskiej Ekstraklasy” (przegladsportowy.pl; 10.07.2012; „Waldemar Fornalik – nowy selekcjoner biało – czerwonych”).

Jak to w takich sytuacjach bywa, pojawiły się komentarze za:

  • „Po Smudzie czas na Fornalika, polskiego Joachima Löwa selekcjonerem zostanie Waldemar Fornalik, twórca ostatnich wielkich sukcesów Ruchu Chorzów, w którym zbudował coś z niczego, a to w kontekście polskiej reprezentacji wymarzone wręcz referencje” (gloswielkopolski.pl; 10.07.2012; „Fornalik selekcjonerem reprezentacji. Panie Waldku, pan się nie boi!”),

oraz przeciw:

  • „Wielu kibicom nie podoba się decyzja Zarządu PZPN. Przypominają, że nowy opiekun kadry niczego nie wygrał (z Ruchem Chorzów był drugi w lidze i Pucharze Polski), że nie ma dużego doświadczenia itd.” (Express Bydgoski; 12.07.2012; „Dajmy szansę Fornalikowi”; str.21)

Niemal w każdym źródle cytowano wywiady z nowym selekcjonerem.

Fornalik podkreśla, że:

  • „Nie byłem bezrobotnym chcącym za wszelką cenę pracować z kadrą” (Polska Gazeta Wrocławska; 12.07.2012; „Nie byłem bezrobotnym chcącym za wszelką cenę pracować z kadrą”; str.25)
  • „Nie stresuję się pracą z gwiazdami reprezentacji. Nie boję się też o swój autorytet u piłkarzy. Przekonam zawodników tym, co mam im do zaoferowania, uświadomię im, że grają nie tylko dla siebie, ale i dla Polski. Po EURO opinie na temat ich występu są różne. Ja pomogę zawodnikom pokazać kibicom, że wciąż są bardzo dobrymi graczami – mówi” (Super Express; 12.07.2012; „Nie boję się gwiazd kadry”; str.20)

Zdradza też plany na najbliższą przyszłość:

  • „Nie będzie rewolucji. Nie ma na nią czasu, trzeba się oprzeć na kadrze, jaką mamy – zapowiada Waldemar Fornalik. Nowy selekcjoner mówi również jednak, że nie zamyka przed nikim drzwi.” (Dziennik Polski; 12.07.2012; „Jaka będzie kadra Fornalika?”; str.15)
  • „Waldemar Fornalik chciałby pracować z Jerzym Dudkiem, Markiem Wleciałowskim i Krzysztofem Warzychą. Te trzy nazwiska podał Waldemar Fornalik w trakcie rozmowy z komisją techniczną PZPN, która przesłuchiwała kandydatów na następcę Franciszka Smudy. – Przedstawiłem swoje typy, ale dziś nie chcę się bawić w spekulacje, bo nie wiem, kto ostatecznie będzie ze mną współpracował – mówi nam Fornalik” (Przegląd Sportowy; 12.07.2012; „Selekcjoner szuka współpracowników”; str.3).

Dzień po wybraniu Fornalika na selekcjonera kadry na światło dzienne wypłynęła informacja, że trenera wciąż obowiązuje umowa z Ruchem Chorzów, co przyznaje i jednocześnie uspokaja sam prezes PZPN: „Fakt, nie prowadziliśmy dotąd rozmów z chorzowskim klubem. Ruch poinformował jedynie o zaszczycie, jakim jest nominacja dla jego wychowanka i aktualnego trenera, dał mu też upoważnienie do prowadzenia rozmów z nami – przyznał prezes Grzegorz Lato” (Sport; 11.07.2012; „Robota papierkowa”; str.5). Później informowano, że w tym samym dniu Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów, rozpoczął rozmowy z przedstawicielami PZPN-u w sprawie rozwiązania kontraktu Waldemara Fornalika. Dzień później (12.07.) na konferencji prasowej Ruchu Chorzów podano, że „Tomasz Fornalik zastąpi na stanowisku szkoleniowca Ruchu Chorzów swojego starszego brata Waldemara Fornalika, nowego selekcjonera reprezentacji Polski” (sport.pl; 12.07.2012; „Tomasz Fornalik nowym trenerem Ruchu”).

Wybór nowego trenera zawsze niesie nowe nadzieje. Przed Waldemarem Fornalikiem nie lada zadanie – ma poprowadzić Polskę do finałów mistrzostw świata w 2014 roku w Brazylii. Nowy selekcjoner będzie miał okazję do wykazania się już 15 sierpnia. Wtedy mecz towarzyski nasza kadra rozegra z Estonią w Tallinie. Będzie to ostatni sprawdzian biało-czerwonych przed rozpoczynającymi się we wrześniu eliminacjami do mundialu w 2014 roku.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu