Nie samym Facebookiem twój klient żyje

Czy zastanawialiście się kiedyś po co markom obecność na Facebooku? Oczywiście na takie pytanie zawsze sypią się odpowiedzi o dialogu i konieczności bycia tam gdzie klient. To oczywiście prawda, ale czy to wszystko?

Czy nie dałoby się wykorzystać tej platformy do tworzenia nie tylko rozpoznawalności marki ale również działań mających bezpośredni wpływ na sprzedaż, do angażowania innych kanałów komunikacji?

Nie zamykaj się w Facebooku

Marki dość często prowadzą zamknięta komunikację. Zamkniętą w tym sensie, że jeśli wchodzimy na Facebooka to odcinamy go od Twittera, strony www czy akcji promocyjno-reklamowych. O próbach miksowania online i offline nawet nie wspominam. Jedynym punktem wspólnym różnych kanałów informacyjnych bywają widgety na stronie www i informacja „polub nas na Facebooku” umieszczana w ramach tzw. tradycyjnych działań – na ulotkach czy w reklamach tv.

Przy odrobinie szczęścia można znaleźć bardzo ciekawe przykłady działań, które wykorzystują więcej niż jeden kanał komunikacji. Przykładem może być Kawowa akademia coffeeheaven – konkurs online połączony z aktywnościami w kawiarniach i kodami QR. W specjalnie przygotowanej aplikacji, uczestnicy konkursu mogli wpisywać ciekawostki dotyczące kawy. Ciekawostki były umieszczone na kubkach, na fanpage’u i na stronie www. Każdą taką odnalezioną ciekawostkę uczestnicy wpisywali do notatnika w aplikacji, za co były przyznawane punkty. Kto zdobył więcej punktów wygrywał. W ten sposób udało się połączyć online z offlinem. Co więcej, udało się również zaangażować kanał mobilny poprzez możliwość skanowania QR kodów w „your place magazine”. Takie przykłady pokazują, że da się łączyć ze sobą działania online i offline.

“Dzięki szerokim kompetencjom, możemy proponować markom działania wielokanałaowe, łączące ze sobą świat social media, mobile’u czy realny. W ten sposób zapewniamy kontakt z marką na wielu płaszczyznach” – mówi Anna Robotycka, Partner zarządzający faceADDICTED.

Bardzo ciekawe działania łączące różne kanały komunikacyjne przeprowadza aktualnie dla magazynu ELLE agencja interakcji i innowacji faceADDICTED. Przykładem może być kampania przygotowana na Heineken Open’er Festival. Każdy czytelnik – czy też bardziej każda czytelniczka – ELLE może odebrać darmowy egzemplarz czasopisma wraz z prezentem niespodzianką. W tym celu należy w specjalnie na tę okazję przygotowanej aplikacji podać swój numer telefonu. Następnie poczekać na MMS z kodem QR zawierającym upoważniającym do odbioru prezentu w namiocie ELLE podczas festiwalu. Osoba wydająca taką paczkę skanuje unikalny kod lub wpisuje go na swoim telefonie w odpowiedniej aplikacji i zaznacza, że paczkę odebrano. Zapobiega to wielokrotnemu użyciu tego samego kodu.

“Połączenie aplikacji mobilnej, facebooka oraz offline’u pozwala nam bardziej angażować ludzi w interakcję z marką i wzmacnia jej rozpoznawalność. Ten swoisty mix działań na różnych płaszczyznach pozwala nam na lepsze poznanie naszych klientów i tworzy fundamenty pod przyszłe działania komunikacyjne” – mówi Izabela Skonieczna Brand Manager ELLE.

Takie działania sprawiają, że konsument wchodzi w interakcję z marką w sieci, jak i poza nią, korzystając z Internetu, telefonu oraz będąc na festiwalu. Ta wielokanałowość jest bardzo pożądana. Jak wskazują liczne publikacje i badania, młodzi ludzie nie odróżniają już tak bardzo świata wirtualnego od realnego. Dla nich połączenie z Internetem nie jest czynnością wymagającą specjalnych stanowisk, maszyn, łączy. Oni Internet mają w kieszeni, w swoim telefonie. Dostęp do sieci jest dla młodego pokolenia konsumentów tak naturalny jak dla ich rodziców naturalne było „załatwianie” zamiast kupowania.

Można sobie łatwo wyobrazić podobne działania kierujące ruch w dowolnie wybrane miejsca. Bez znaczenia jest tu, czy będą to witryny internetowe (np. e-sklepy), czy też miejsca w świecie rzeczywistym. Jak pokazują powyższe przykłady, skierowanie ruchu z Facebooka na zewnątrz jest możliwe.

Czasy się zmieniły, a wraz z nimi zmienia się również komunikacja na linii marka – konsument. Ten ostatni nadal ma do dyspozycji tylko 24 godziny w ciągu doby a informacji do przetworzenia z roku na rok więcej i więcej. Nie dziwi więc, walka marketerów o uwagę i czas konsumenta. Działania wielokanałowe dają większe szanse na zaistnienie w świadomości odbiorcy.

Paweł Lipiec

Communication & E-commerce Director at faceADDICTED

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu