Mroźna pokusa w Burger King

Są zimne i niesamowicie pyszne. To wie każdy. Ale inne ich właściwości znają już tylko wtajemniczeni. Poprawiają pamięć i koncentrację. Wzmacniają kości i mięśnie. Są lekkostrawne i zwiększają zdolność organizmu do spalania tłuszczu. Lody! Burger King, król grillowanych burgerów, tym razem zaprasza na mroźną pokusę.

Lody to najlepszy deser, po jaki można sięgnąć. Mają one o wiele niższą zawartość kaloryczną w porównaniu z innymi słodkościami, jak batoniki czy ciasteczka. 1 kulka lodów ma ok 50 kcal, a jedna tabliczka mlecznej czekolady to prawie 600 kcal!

Co więcej, lody mobilizują organizm do spalania tłuszczu. W jaki sposób? Temperatura mroźnego deseru jest znacznie niższa niż temperatura ciała. Przywrócenie odpowiedniej temperatury wymaga zwiększonej pracy organizmu, czyli przyspieszenia procesu spalania kalorii w celu wytworzenia ciepła. Wylicza się, że aby „ogrzać” jedną kulkę, organizm zużywa aż 52 kcal, co by oznaczało, że zjadacze lodów z każdą kulką tracą 2 kcal!

Ale to nie koniec korzyści. Zawarty w lodach wapń wzmacnia kości, białko i węglowodany dają siłę mięśniom, a magnez (w czekoladowych lodach) pozytywnie wpływa na układ nerwowy. Z kolei cukier, jako źródło energii dla mózgu, poprawia pamięć i wzmacnia koncentrację.

I najważniejsze w czasie wakacji – znakomicie orzeźwiają i przynoszą wytchnienie w największe upały.

Na rynku jest ogromny wybór lodów, zarówno jeśli chodzi o ich smak, jak i formę podania. – W Burger King każdy miłośnik mroźnych deserów z pewnością znajdzie propozycję dla siebie. W menu mamy lodowe rożki, BK Fusions z kawałkami czekolady, syropem truskawkowym czy toffi i lody Sundae z kilkoma smakami polewy do wyboru – mówi Bartosz Jędrasiak, Brand Manager marki Burger King. – Fani naszej marki bardzo chętnie sięgają po desery lodowe, zwłaszcza, gdy słońce i wysoka temperatura dają się we znaki. W takie dni lody są niemal nieodłącznym dodatkiem do posiłku, a często główną przekąską, dla której goście odwiedzają Burger King – dodaje.

Truskawka, czekolada, wanilia – takie smaki znają już prawie wszyscy.

Ale producenci lodów coraz częściej zaskakują konsumentów mniej typowymi propozycjami. W chińskich sklepach można znaleźć lodowe desery o smaku wieloryba, kukurydzy, ziemniaków czy sera. Burger King też zaserwował swoim fanom niezłą niespodziankę. W restauracjach sieci w Stanach Zjednoczonych trwa właśnie akcja testowania nowego wariantu lodów Sundae o smaku… bekonowym. Czy połączenie waniliowych lodów, syropu czekoladowego, karmelowej polewy i plasterka bekonu przypadnie Amerykanom do gustu? Jeśli testy za oceanem wypadną pozytywnie, to kto wie – może już w kolejne wakacje także polscy konsumenci będą mieli szansę spróbować bekonowego Sundae?

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu