Seniorze, jest milion powodów, aby wsiąść na rower… elektryczny

Zrobiło się ciepło, pogoda sprzyja spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, dlatego też postanowiliśmy sprawdzić, w jaki sposób Senior może aktywnie wypoczywać na łonie natury. Tym razem odkryliśmy idealne rozwiązanie dla osób starszych – rower elektryczny.

Ponieważ każdy Senior, aktywny od zawsze, bądź taki, który dopiero chce rozpocząć swoją przygodę z rowerem, ma trochę mniej energii niż wnuki, czy dzieci w sile wieku, dlatego rower z silnikiem elektrycznym jest idealnym rozwiązaniem dla niego. Sprawdziliśmy, jak korzystanie z tego typu transportu wpływa na aktywność osób starszych. Badania pokazują, że to właśnie pedelki (to nazwa rowerów elektrycznych) pozwalają osobom starszym zachować pełną mobilność. Senior może korzystać z tego środka lokomocji, kiedy z powodu słabszej kondycji nie może już jeździć na tradycyjnym rowerze. Samodzielnie, nie męcząc się, można podjechać na działkę, do sklepu, a także spędzić czas na wycieczkach rowerowych z wnukami, ponieważ bez problemu dotrzymamy im kroku. Na tym nie kończą się zalety rowerów elektrycznych. Zbadano i udowodniono, że korzystanie z tych urządzeń zapobiega chorobom układu krążenia, nadciśnieniu, cukrzycy typu II i rakowi jelita grubego. U osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, raka, otyłość, choroby układu wieńcowego, pozwalają kontynuować ćwiczenia i zabiegi rehabilitacyjne.

Oszczędność pieniędzy i czasu oraz dbanie o środowisko to kolejna zaleta nie bez znaczenia. Rower elektryczny jest dużo tańszy w utrzymaniu niż samochód (koszt przejechania 100 km to 1 zł), pozwala sprawnie ominąć korki, nie wymaga pozwoleń, ubezpieczenia, czy prawa jazdy. Można zaparkować go tak jak zwykły rower, czyli bez opłat za parking, ładować wszędzie tam, gdzie można skorzystać z dostępu do prądu i co ważne korzystanie z niego jest w pełni ekologiczne. Rower elektryczny, który z powodzeniem może służyć nam jako tradycyjny rower, to nie tylko środek transportu, to także sposób na zadbanie o kondycję i dotrzymanie tempa młodszym pokoleniom.

O najważniejszych korzyściach, jakie niesie ze sobą posiadanie takiego roweru, a także na co zwróci uwagę uczciwy sprzedawca: opowiedział nam Grzegorz Szczygieł pomysłodawca i producent rowerów elektrycznych marki EcoBike z Wrocławia.

LM: Czym tak naprawdę jest rower elektryczny?

GSz: To nowoczesny rower z narzędziem ułatwiającym jazdę, czyli z napędem elektrycznym. Jeździ się na nim jak na zwykłym rowerze. Niesieni przez silnik, lekko pedałujemy, co podtrzymuje działanie tego urządzenia (na różnych trybach wspomagania uzyskujemy różną prędkość), w tym czasie zażywamy świeżego powietrza, nie męcząc się.  Jeżeli chcemy, jednym guzikiem wyłączamy silnik i dalej jedziemy jak na zwykłym rowerze.

LM: Komu warto polecić taki sprzęt?

GSz: Praktyka w Polsce pokazuje, że jest to rower zwykle wybierany przez osoby w wieku 45+, które zawsze jeździły na rowerze, czerpały z tego ogromną przyjemność, ale nie mają na to już wystarczająco tyle sił, aby pokonywać dotychczasowe trasy. Senior nie musi rezygnować, ani z wypadu w góry, gdzie na cięższym podjeździe włącza silnik, ani z dalekich tras, gdzie jest ryzyko, że nie starczy mu sił. Tego typu problemy dotyczą również młodszego pokolenia ze słabszą kondycją.

Rekreacja to jednak tylko jeden z wielu sposobów wykorzystania roweru elektrycznego. Naszym celem jest jego popularyzacja jako środka transportu, tak jak to funkcjonuje na zachodzie. Europejczycy traktują to jako ekonomiczny i ekologiczny sposób na przemieszczanie się na większe odległości (do pracy, po zakupy).

LM: Jaki rower warto polecić Seniorowi?

GSz: Z konkretnych modeli rekomenduję EcoTravel lub EcoTown. Najważniejszą zaletą są tu: niska, damska rama oraz lekka bateria litowo-jonowa na bagażniku. Rowery te mają nowoczesny kształt i modne kolory. Polscy Seniorzy są bardzo na czasie. Zauważyliśmy, że nie przepadają za modelami, które z założenia dedykowane są osobom starszym (z ramą biegnącą wręcz po ziemi, czy trójkołowych).

LM: Jak kształtują się koszty solidnego roweru elektrycznego?

GSz: Koszt dobrego roweru to około 3500 zł. Oferujemy możliwości rozłożenia tej kwoty na raty. W sklepie przy ul. Dubois we Wrocławiu lub na stronie www.ecobike.pl można złożyć wniosek o dofinansowanie.

LM: Firma EcoBike jest naszą rodzimą, wrocławską firmą, projektującą i produkującą własne linie rowerów elektrycznych, które z powodzeniem eksportuje, a od tego sezonu rozpoczęła także współprace w siecią Mediaexpert. Jak to się stało, że tuż za rogiem, w zaciszu sklepu rowerowego przy ul. Dubois powstało prężnie rozwijające się przedsiębiorstwo oferujące tak ciekawy produkt?

GSz: Od lat zajmowaliśmy się sprzedażą oraz serwisem rowerów i motorowerów, ale zalety rowerów elektrycznych poznałem dopiero w czasie pobytu w Chinach, gdzie cieszą się one wielką popularnością. Poprzez zaporowe cła wręcz wyeliminowano tam samochody, a jazda na motocyklach i skuterach jest zabroniona, dlatego też wszyscy korzystają właśnie  z rowerów elektrycznych i traktują je jako podstawowy środek transportu. Postanowiłem spopularyzować tę ideę w Polsce i zabraliśmy się za projektowanie oraz wyprodukowanie pierwszych modeli. Teraz działamy już 6 sezon, dzięki czemu  zdobyliśmy duże doświadczenie i mamy pewność, że nasze rowery są solidne, wytrzymałe, spełniają normy europejskie, o czym świadczy odpowiedni certyfikat  posiadany na wszystkie modele.

LM: Czy w tym sezonie EcoBike zaproponował coś niezwykłego?

GSz: Tak, ten sezon jest dla nas wyjątkowy. Po pierwsze rowery EcoBike są dostępne w sieci sklepów Mediaexpert, więc obok marketowego roweru można tam dostać teraz również solidny sprzęt. Po drugie, w tym sezonie zaproponowaliśmy model, na który wszyscy czekali, czyli składak. W mieście na każdym kroku pojawia się potrzeba złożenia roweru i to w szybki oraz sprawny sposób (wsiadając do tramwaju, do windy, wchodząc do sklepu, biura). Nasz składak po złożeniu zajmuje 70 cm, a cała operacja trwa zaledwie 30 sekund. Polecam.

LM: Na co zwrócić uwagę kupując rower elektryczny, aby wybór był trafiony i eksploatacja nie zrujnowała naszego portfela?

GSz: Rowery elektryczne są teraz na czasie. Każdej większej firmie rowerowej wręcz wypada mieć kilka modeli w swojej ofercie, ale nie znaczy to, że są one dobre i dopracowane. Dlatego lepiej sięgać po marki, które się w tym specjalizują, co gwarantuje nam dostępność części zamiennych i odpowiedni serwis.  Aby być zadowolonym z wyboru i nie przepłacić należy pamiętać o kilku sprawach. Po pierwsze zwróćmy uwagę na baterię, czyli najważniejszy po silniku element w rowerze. Dla baterii starego typu czas trwania gwarancji to  jedynie 3 miesiące, przy czym zawodność tego urządzenia jest właśnie najwyższa w okresie od 3 do 6 miesięcy od rozpoczęcia użytkowania. Pamiętajmy, że baterii się nie naprawia, a awaria zmusza do zakupu nowej. Dodatkowo przestarzałe baterie są zaplanowane jedynie  na 200 cykli ładowań i kłopotliwe w użytkowaniu –  są ciężkie i należy je wyładowywać do zera oraz ładować do pełna. Nowoczesne baterie można natomiast  doładowywać tak prosto jak telefon komórkowy i starczają na min. 700 cykli ładowań. Ponadto na baterii niskiej jakości przejedziemy jedynie 20-25 km, a zasięg Ecobike to aż 50-70 km. Następną ważną kwestią jest ciężar całego roweru elektrycznego. Tani rower waży około 45 kg co oznacza, że w razie wyładowania się baterii będzie nam wyjątkowo trudno  pedałować na tak masywnym sprzęcie. Dlatego kupując urządzenie zwróćmy uwagę na to, aby było ono  jak najlżejsze – dobry rower elektryczny powinien ważyć około 22 kg. Nie zapominajmy także o silniku, czyli sercu roweru. Przestarzałe silniki to elementy oporowe, co oznacza, że po wyczerpaniu się baterii stawiają dodatkowy opór – w efekcie czego trzeba włożyć dużo więcej siły w samo pedałowanie. EcoBike mają bezoporowe silniki i jeżeli napęd jest wyłączony, można jeździć na nich jak na zwykłym rowerze. Silnik z zewnątrz będzie wyglądał podobnie, ale naprawa elektroniki w tym przypadku  to już poważna sprawa. Pamiętajmy, że przestarzałe modele mają niestety wysoką awaryjność. Niestety tanie rowery elektryczne (najczęściej dostępne w marketach) zapracowały na złą sławę wszystkich urządzeń.

Z Grzegorzem Szczygłem rozmawiała Linda Matus redaktor naczelna gazety Czerwony Portfelik Senior.

„Czerwony Portfelik Senior” jest praktycznym poradnikiem, który zawsze ma na uwadze rozsądne gospodarowanie domowym budżetem Seniora. Wskazuje, gdzie i w jaki sposób można być wciąż aktywnym zawodowo, jak i prywatnie. Dostarcza informacji o przydatnych miejscach i inicjatywach we Wrocławiu mających na celu polepszenie komfortu życia wrocławskich Seniorów. Promuje ośrodki kultury, instytucje a także firmy prywatne prowadzące działania na rzecz Seniorów. Publikuje artykuły, felietony i wywiady z ekspertami w bliskiej Seniorom tematyce. Całość pisana jest dużą, przyjazną dla Seniorów czcionką, a ponadto „Czerwony Portfelik Senior” negocjuje zniżki, rabaty i gratisy dla swoich czytelników. Inspiracją dla redaktorów są bezpośrednie spotkania z Seniorami a także osobami, firmami i instytucjami, które działają na rzecz osób starszych. Czerwony portfel to symbol przynoszący szczęście i bogactwo.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu