Produkty spożywcze po raz kolejny pod legistacyjną lupą UE

Unia Europejska wprowadza restrykcyjne przepisy dotyczące informowania konsumentów o składnikach i wartości odżywczej produktów spożywczych oraz ich graficznej formie prezentacji.

Etykiety produktowe w ostatnim czasie stały się jednym z głównych tematów obrad Komisji Europejskiej, które skutkowały szeregiem nowych przepisów regulujących i standaryzujących zasady informowania konsumentów o zawartości cukru, tłuszczu, soli, węglowodanów oraz protein. Nowe przepisy wymuszają na producentach żywności klarownej i czytelnej informacji o ww. składnikach, prezentowanej w formie tabelarycznej, wyrażonej zarówno dla objętości 100g, jak również 100ml. W przypadku, gdy wielkość opakowania nie pozwala na zastosowanie tabeli, skład produktu może być zaprezentowany linearnie, przy czym wielkość czcionki nie może być mniejsza niż 1,2mm.

Informacje o ilości poszczególnych elementów składowych muszą być uzupełnione dziennymi wskazaniami spożycia poszczególnych substancji lub wyrażonymi w przeliczeniu na jedną porcję.

Etykiety produktów spożywczych mogą także zawierać wartość energetyczną i odżywczą produktu wykorzystując do zobrazowania tych informacji różne opcje graficzne i symboliczne, z dołączonym tłumaczeniem, co znaczą poszczególne.

Obligatoryjny zakres informacji o składnikach produktu spożywczego może zostać uzupełniony  o dodatkowe treści dotyczące zawartych w nim witamin, minerałów, błonnika i innych. Informacje dodatkowe nie mogą znajdować się w miejscu przewidzianym na podstawowy-wymagany zakres wiedzy o produkcie.

Powyższe zmiany dotyczą głównie etykiet na produktach kierowanych do finalnego konsumenta, ale także w pewnym zakresie obejmują żywność, która później jest przepakowywana.

Żywność, która nie podlega procesowi pakowania jest zwolniona z przepisów unijnych, z wyjątkiem tej, która może powodować reakcje alergiczne u konsumentów.

Unia Europejska reguluje nie tylko zakres informacji na etykietach produktowych, ale także ich czytelność i formę prezentacji. W przypadku opakowania mniejszego niż 80cm2 powierzchni, najmniejszą wymaganą czcionką jest ta o wysokości 0,9mm. Na opakowaniach mniejszych niż 25cm2 powierzchni, informacje o wartościach odżywczych nie są wymagane. Opakowania 10cm2 także nie muszą zawierać takich danych, ani listować wszystkich składowych produktu.

Ze względu na rosnącą ilość osób cierpiących z powodu alergii, UE wymaga informowania konsumentów o składnikach mogących powodować objawy chorobowe, w formie różnego rodzaju uczuleń.

Niektóre etykiety produktów spożywczych, jak: wołowina, miód, oliwa, świeże owoce i warzywa już teraz muszą zawierać informacje o kraju pochodzenia, ze względu na specyficzne dla poszczególnych sektorów przepisy legislacyjne. Wymóg ten, wraz z nowym prawem, w ciągu 2 lat, zostanie rozszerzony także na wieprzowinę, baraninę, mięso gęsi i indyków. Po roku obowiązywania tych przepisów wejdzie w życie kolejna nowelizacja, w myśl której, produkty takie jak: mleko, inne rodzaje mięsa oraz składniki innych produktów zawierające powyżej 50% tłuszczu, muszą także zawierać dane świadczące o kraju wyprodukowania.

Wszelkie informacje o składnikach produktu spożywczego i forma ich prezentacji nie mogą w żaden sposób zakłócać zasadniczego przesłania etykiety i jej wiarygodności.

Odmienne przepisy prawne obejmują etykiety napojów zawierających powyżej 1,2% alkoholu. Na takich produktach nie musi znajdować się informacja o wartości odżywczej produktu, czy też lista składników. Po trzech latach od wejścia w życie tych przepisów, wymogi informacyjne dotyczące napojów alkoholowych zostaną zmienione, uzupełnione o powyższe, obecnie niewymagane elementy informacji.

Przyszłość przyniesie także bardziej kompleksową informację dotyczącą pochodzenia olejów roślinnych, ma to szczególne znaczenie w przypadku olejów palmowych, które częściowo pochodzą z plantacji zagrażających równowadze biologicznej niektórych regionów świata, jak podają organizacje ekologiczne.

Zaprezentowane zmiany legislacyjne wejdą w życie 13 grudnia 2014, natomiast te obejmujące informacje o wartościach odżywczych produktów dokładnie dwa lata później od tej daty.

„Coraz powszechniejsze choroby cywilizacyjne jak otyłość, astma, alergia, czy dolegliwości ze strony układu krążenia, mają swoje korzenie w codziennej diecie. Dlatego tak istotne jest, by dostarczyć konsumentowi pełną i rzetelną informację o produktach spożywczych i rozszerzać świadomość na temat ich bezpośredniego wpływu na kondycję fizyczną człowieka.

Pomimo, że standaryzacja formy prezentacji informacji o produkcie oraz dosyć restrykcyjne przepisy dotyczące ilości tychże, stawiają dodatkowe wyzwanie w pracy nad etykietami  zarówno po stronie klienta jak i po stronie podwykonawców, to mimo wszystko warto ponieść ten trud. Branża reklamowa z pewnością, jak zwykle, znajdzie kreatywne rozwiązanie pozwalające na atrakcyjną wizualnie prezentację wymaganych treści, nie naruszając nowoustanowionych przepisów”, mówi Piotr Łysak – Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy w Polsce (IAA).

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu