Rafakowcy coraz lepszymi narciarzami

przez | 14/03/2012

Od 2 do 4 marca w Bukowinie Tatrzańskiej odbywały się tegoroczne zmagania o Puchar Prezesa RAFAKO. Rywalizacji na stoku towarzyszyła piękna zimowa aura, co sprawiło że humor uczestnikom dopisywał.

Jedni kibicują Justynie Kowalczyk, polskiej biegaczce narciarskiej sponsorowanej przez RAFAKO, inni sami próbują swoich sił w tym sporcie. Jeszcze inni wolą narciarstwo alpejskie. Łączy ich jedno – zamiłowanie do nart, które z roku na rok przejawia się u coraz większej grupy pracowników RAFAKO.

W pierwszy weekend marca pięćdziesięciu zapalonych narciarzy zmierzyło się w slalomie gigancie w narciarstwie alpejskim na stoku w Bukowinie Tatrzańskiej. –Mieliśmy idealnie przygotowane zawody, z pełnym pomiarem czasu, spikerem, wizualizacją stoku oraz podium dla medalistów – opowiada Piotr Karaś, dyrektor biura marketingu w RAFAKO. Ponadto pogoda dopisała zawodnikom od początku zmagań do samego końca. – Nocą lekki przymrozek, a w dzień słupek rtęci wskazywał kilka stopni powyżej zera. Do tego słoneczne, bezchmurne niebo – dodaje Piotr Karaś. Taka aura sprawiła, że śnieg na stoku był idealnie zmrożony, nie tworzył się muldy, a uczestnicy rywalizacji szybko, sprawnie i bezwypadkowo dotarli do celu. – Pierwszy raz zdarzyło się, że wszyscy zawodnicy bezbłędnie pokonali oba przejazdy slalomu giganta i szczęśliwie przekroczyli linię mety – podkreśla P. Karaś. Najszybsi wyznaczony dystans ukończyli w czasie ok. 30 s, pozostali przeważnie mieścili się w 1 minucie.

Niezmiennie od czterech lat, bo tyle razy odbyły się do tej pory te zawody, niepokonany w kategorii mężczyzn był Krzysztof Matysek, dyrektor ds. kotłów w RAFAKO. – Spodziewałem się zwycięstwa. Jeszcze nikt nie odebrał mi pierwszego miejsca na podium, mimo że większość moich przeciwników była o 30 lat młodsza – mówi z uśmiechem Krzysztof Matysek, który na nartach jeździ od dziecka.

W kategorii kobiet Puchar Prezesa RAFAKO zdobyła Anna Grudzińska. – Brałam pod uwagę wygraną, bo sporo w tym sezonie trenowałam. Jednak podczas tych zawodów, jak z resztą każdych, sekundy decydują o zwycięstwie, więc niczego nie można było przewidzieć do końca, ale się udało – mówi z radością zwyciężczyni.

Trzydniowy pobyt w malowniczej Bukowinie Tatrzańskiej to nie tylko rywalizacja o Puchar Prezesa RAFAKO, ale również spotkania integracyjne oraz wspólne kibicowanie Justynie Kowalczyk. – Transmisję z zawodów, w których brała udział Justyna oglądaliśmy w karczmie na stoku. W tej samej, w której odbywały się odprawy i jedliśmy obiad – mówi dyrektor biura marketingu w RAFAKO.

Wieczór przed zawodami uczestnicy zawodów narciarskich spędzili w ośrodku Termy Bukowina, gdzie do dyspozycji mieli saunę, masaże wodne, a przy okazji możliwość odprężenia się przed czekającymi ich zawodami. Była to też pierwsza sposobność do wzajemnego poznania się, szczególnie, że wśród uczestników było wielu pracowników, którzy po raz pierwszy wzięli udział w tego typu imprezie, a integracja załogi była jednym z najważniejszych celów wyjazdu.

Miejsca na podium w kategorii kobiet zajęły:

1. Anna Grudzińska

2. Daria Fleger

3. Katarzyna Skrzypiec

Miejsca na podium w kategorii mężczyzn zajęli:

1. Krzysztof Matysek

2. Łukasz Noga

3. Łukasz Kocurek