Outdoor pod lupą

Na początku lat 90. reklama outdoorowa opierała się głównie na niewielkich tablicach wywieszanych na ogrodzeniach. W ciągu ponad 20 lat zmieniła się nie tylko technologia, ale również sposób myślenia reklamodawców i odbiorców o reklamie zewnętrznej.

Polski rynek reklamy zewnętrznej rozwija się bardzo dynamicznie. Reklamodawcy przekonali się, że outdoor często jest jedyną formą reklamy, która gwarantuje dotarcie do określonych grup docelowych .

Kampania promocyjna może być prowadzona na różnych nośnikach reklamy zewnętrznej. Korzystanie ze znacznej liczby billboardów, siatek MESH, bannerów nie zawsze gwarantuje jednak skuteczności kampanii. Powód jest prosty: takie reklamy coraz rzadziej są dostrzegane przez odbiorców w przeładowanej rozmaitymi komunikatami przestrzeni miejskiej.

Reklama na ekranach LED to nowoczesny rodzaj reklamy zewnętrznej. Ruchomy obraz przyciąga wzrok przechodniów znacznie skuteczniej, niż tradycyjny billboard. Ekrany rozmieszczane są w miejscach o dużym natężeniu ruchu nie tylko na terenie dużych metropolii, ale też w miastach o mniejszej liczbie mieszkańców.

Agencje oferujące reklamy na telebimach LED najczęściej umożliwiają dostęp do dużej liczby nośników na terenie całego kraju. Dzięki temu w jednym miejscu można zaplanować zarówno kampanię ogólnopolską, jak i regionalną.

– Kampanie reklamowe na nośnikach LED warto realizować w firmach, które posiadają odpowiednie zaplecze techniczne. Dużym atutem są również usługi dodane, czyli na przykład własne studio graficzne. Korzystając z usług jednej agencji koszty przeprowadzenia kampanii będą niższe – przekonuje Mateusz Tyrała, media manager w firmie Medas-Media, która zajmuje się planowaniem i prowadzeniem kampanii outdoorowych z wykorzystaniem ekranów LED.

Bannery wykonane z materiału PCV o strukturze siatki wciąż są jedną z najpopularniejszych form promocji zewnętrznej. Reklama wykonana jest technologią wielkoformatowego druku solwentowego, dzięki czemu odporna jest na czynniki zewnętrzne jak woda czy promienie UV. Koszt druku siatki MESH to ok 20-30 złotych za m2. Przygotowanie samej siatki nie jest dużym wydatkiem, jednak w tej formie reklamy trzeba również uwzględnić wynajęcie przestrzeni reklamowej, której koszty z reguły zależą od powierzchni i lokalizacji.

Odpowiedni montaż gwarantuje widoczność banneru odblaskowego przez 24h. W ciągu dnia różnica między tradycyjnym bannerem a odblaskowym nie jest  widoczna. Taki banner zachowuje się podobnie, jak odblaskowe znaki drogowe, które odbijają światło od reflektorów samochodów. Z tego powodu jest to forma reklamy, która nie daje dużych możliwości graficznych.

Reklama na środkach komunikacji miejskiej jest ważnym elementem szeroko rozumianego outdooru. Mocną stroną reklam na autobusach czy tramwajach jest możliwość adresowania komunikatów do osób, korzystających tylko z określonych tras przejazdu. Tego typu forma reklamy dobrze sprawdza się w przypadku reklam rozmaitych eventów czy lokalnych sklepów.

We Wrocławiu za roczną reklamę na tramwaju Skoda 16T zapłacimy 40 tys. złotych. Natomiast w Krakowie za reklamę na wagonie przegubowym NGT6 zapłacimy prawie 28 tys. Mniejsza powierzchnia reklamy oznacza oczywiście niższe koszty. Krakowskie MPK reklamę na pojedynczym wagonie wycenia na niecałe 10 tys. złotych.

Na etapie planowania kampanii outdoorowej wykonuje się rutynowe działania realizowane również w innych mediach – identyfikacja celu działań reklamowych, określenie grupy docelowej i dobór nośników. – W przypadku odbiorców reklamy zewnętrznej znacznie trudniej jest dokonać precyzyjnej segmentacji grupy docelowej. Możemy jednak zrobić to na podstawie miejsca zamieszkania, czy miejsc, w których najczęściej przebywają osoby, do których chcemy dotrzeć – przekonuje Mateusz Tyrała, media manager w firmie Medas-Media.

Należy również zadbać o to, aby komunikaty reklamowe były czytelne na wybranym nośniku. – Zastosowanie projektu reklamy prasowej na plakacie czy ekranie LED będzie nieczytelne dla odbiorcy. Każdy nośnik ma swoją specyfikę – mocne strony, które należy wykorzystać, i słabe, których nie wolno eksponować – kończy Mateusz Tyrała z Medas-Media.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu