Agroma S.A. opublikowała wyniki IV kwartału 2011

Agroma S.A. (AGM), notowana na New Connect, największa polska firma handlowo-produkcyjna, działająca na rynku urządzeń do pielęgnacji ogrodów, opublikowała wyniki finansowe po IV kwartale 2011.

Po czterech kwartałach 2011 spółka zanotowała blisko 38 mln zł przychodów ze sprzedaży, co stanowi wzrost o 70 proc. w porównaniu z 2010 r., gdy wyniosły ponad 22 mln zł. Wartość towarów, w tym urządzeń, części zamiennych, materiałów eksploatacyjnych i akcesoriów, sprzedanych przez Agromę  w 2011 roku była o ponad 15 milionów złotych wyższa niż w 2010r.  „Tak znaczący wzrost sprzedaży pokazuje, że nasze produkty cieszą się dużą popularnością i zaufaniem klientów. Także rozszerzanie asortymentu i zwiększanie portfolio produktów pod marką własną zwiększyło naszą sprzedaż” powiedział Piotr Staszewski, prezes zarządu Agroma S.A.

Sezon jesienno zimowy tradycyjnie jest okresem, gdy sprzedaż sprzętu ogrodniczego nieco spada. „Od kilku lat rozszerzamy naszą ofertę, wprowadzając m.in. odśnieżarki i piły niezbędne przy niektórych pracach leśnych i ogrodniczych, aby zapobiec tym sezonowym wahaniom” wyjaśnił prezes Staszewski. „Jednak w tym roku pogoda okazała się niesprzyjająca. Brak śniegu i dodatnie temperatury uniemożliwiły prace leśne i niekorzystnie odbiły się na funkcjonowaniu całej branży”.

Po czterech kwartałach spółka zanotowała 217 tys. zł straty netto. Jest to efekt czynników niezależnych od spółki – przede wszystkim osłabienia złotego. Między wrześniem a grudniem 2011 spadek złotego do dolara i euro wyniósł około 20 procent. Wahania te wpłynęły na większy od zakładanego wzrost kosztów finansowych, wynikających głównie z różnic kursowych. Wyniosły one w czwartym kwartale 797 tys. złotych.

Obecnie Agroma prowadzi działania, mające na celu ograniczenie wpływu różnic kursowych na wyniki spółki. „Jestem pewien, że już wkrótce będziemy mogli poinformować państwa o wynikach tych działań. Chciałbym podkreślić, że ekonomiczne fundamenty Spółki są bardzo silne o czym świadczą znaczące wzrosty wskaźników EBIT i EBITDA, a sam fakt wystąpienia ujemnego wyniku finansowego jest w głównej mierze efektem przeszacowania sald walutowych na koniec roku obrotowego. Również ubiegłoroczny wzrost sprzedaży udowodnił, że potencjał rozwoju Agromy, tak jak i całego rynku, jest bardzo duży” skomentował Piotr Staszewski.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu