Internet pomoże w poszukiwaniu świątecznego zajęcia

przez | 21/12/2011

Święta, sylwester, a także okres przedświąteczny to czas ożywienia w handlu, usługach oraz na rynku pracy. Obok Świętych Mikołajów potrzebni będą m.in. organizatorzy przyjęć wigilijnych i noworocznych, sprzedawcy choinek czy pakowacze prezentów. W skutecznym poszukiwaniu świątecznego zajęcia pomóc może internet.

„Święta to co roku czas wielkiej mobilizacji Polaków. Niezależnie od sytuacji makroekonomicznej w grudniu zwykle nie oszczędzamy. Przedsiębiorcze jednostki mogą łatwo to wykorzystać by poprawić stan domowego budżetu. Symbolem świątecznego boomu na rynku pracy stała się posada Świętego Mikołaja. W przypadku wykwalifikowanego Świętego stawki sięgają nawet 60 złotych netto za godzinę. Miejsc, które potrzebują takich osób jest mnóstwo – począwszy od mniejszych sklepów po duże galerie handlowe” – uważa Bartosz Poliński z serwisu Fachowcy.pl.

Okres świąteczny to czas prosperity w handlu i usługach, gdzie w porównaniu z resztą roku obroty rosną w największym stopniu. Obecny rok nie będzie wyjątkiem. Jak pokazują badania Polacy znowu wydadzą więcej – Boże Narodzenie ma uszczuplić budżet domowy o ok. 1950 zł.

Prawie co drugi Polak korzystający z internetu dokonał zakupu za jego pośrednictwem w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Trend zakupowy wzrasta w święta, gdy szukamy prezentów na internetowych portalach aukcyjnych. Podobnie jak w przypadku produktów zaczynamy postępować podczas poszukiwań usługodawców. Dotychczasowa aktywność internetowa Polaków powinna być sygnałem do działania dla osób zainteresowanych którąś ze świątecznych profesji.

Świąteczny popyt na ręce do pracy obejmuje poza Świętymi Mikołajami również sprzedawców choinek i karpi, a także kurierów i kasjerów. W związku z noworocznymi przyjęciami potrzebni będą też organizatorzy eventów i sprzedawcy fajerwerków. Zarobki są konkurencyjne i kosztem wolnego czasu można względnie szybko poprawić swoją sytuację finansową.

Warto jednak zdać sobie sprawę, że do podjęcia najbardziej intratnych świątecznych zajęć trzeba się odpowiednio przygotować. Mimo dużego zapotrzebowania poza samą chęcią liczą się umiejętności i kwalifikacje. Odpowiednia prezentacja własnej osoby pomoże wzbudzić zainteresowanie rynku. Jeśli się sprawdzimy miejsce pracy z incydentalnego może przerodzić się w trwałe.

„Najszybciej możemy znaleźć fachowca w Internecie i to niezależnie od tego, czy szukamy Świetego Mikołaja czy solidnego murarza. Z racji dużej oszczędności czasu i szybkiego dostępu do szerokiego wachlarza ofert jest to coraz powszechniejsza praktyka. Zainteresowani świąteczną pracą powinni jak najszybciej zadbać o swój wizerunek w sieci, bowiem przemyślana obecność w internecie szybko owocuje zleceniami.  Ważne też by odświeżyć znajomości, popytać o pracę wśród przyjaciół. Pomóc mogą nam w tym np. serwisy społecznościowe ” – twierdzi Bartosz Poliński.