Rosnąca produkcja przemysłowa to jeszcze nie powód do optymiznu

Zdaniem Pracodawców RP, chociaż produkcja przemysłowa rosła we wrześniu szybciej od przewidywań, warto jeszcze powstrzymać się z optymizmem.

– Lepsze od spodziewanych dane na temat wielkości produkcji przemysłowej w drugim, kolejnym miesiącu mogłyby cieszyć zwłaszcza po lipcowym wyhamowaniu. Nie można jednak potraktować ich jeszcze jako dowodu trwałego trendu wzrostowego w gospodarce – mówi ekspert Pracodawców RP ds. gospodarczych, Olga Dzilińska. Jej zdaniem trzeba bowiem zwrócić uwagę na trzy kwestie. Po pierwsze, produkcja przemysłowa we wrześniu wzrosła wprawdzie o 7,7 proc. w ujęciu rocznym (po wzroście o 8,1 proc. w sierpniu), ale takie skoki dynamiki zdarzały się czasami w przeszłości, m.in. w 2008 r. (kwiecień i wrzesień), mimo że ogólna tendencja była wyraźnie spadkowa.

Po drugie, po wyeliminowaniu czynników sezonowych dynamika przedstawia się już mniej imponująco: w ujęciu rocznym wyniosła 7,1, a nie 7,7 proc., a w ujęciu miesięcznym tempo wzrostu spadła z 13 proc. do zaledwie 1,9 proc. Warto zauważyć także duże tempo inflacji. Ceny produkcji przemysłowej we wrześniu wzrosły o 8,1 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym ceny produkcji wzrosły o 1,4 proc.

Po trzecie, dane o produkcji stoją w sprzeczności z raportem PMI, który wskazywał na to, że spadają zamówienia zagraniczne, co powinno negatywnie wpłynąć na produkcję polskich firm. – Być może na razie przedsiębiorstwa wciąż realizują zamówienia wynikające z wcześniej zawartych kontraktów i spadek popytu ujawni się dopiero w kolejnym miesiącu – mówi Olga Dzilińska.

Trzeba pamiętać, że spadek popytu wynika z wciąż słabej koniunktury w Unii Europejskiej. Przedłużający się kryzys finansów publicznych w krajach strefy euro grozi dalszym spowolnieniem gospodarki. – Być może polskie firmy będą w stanie radzić sobie ze słabszą koniunkturą : znajdując nisze rynkowe i wypierając z nich większych i droższych zagranicznych konkurentów. Zjawisko to wystąpiło podczas pierwszej fali kryzysu, w 2009 r. W podobny sposób, zresztą, małe i średnie przedsiębiorstwa działały też na rynku krajowym. – mówi Olga Dzilińska.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu