Nie straszne nam sztormy ni burze – czyli Balticon SA w obliczu kryzysu

Dzisiaj, Balticon SA opublikował raport miesięczny. Nie byłoby w tym nic spektakularnego, gdyby nie fakt, iż są one – zwłaszcza w obliczu światowych czerwonych indeksów – świetne.

Balticon SA odnotował właśnie rekordowe wyniki finansowe w całej swojej 20 letniej działalności spółki. Zysk ze sprzedaży w ujęciu miesiąc do miesiąca ukazuje imponującą, bo prawie 200% dynamikę wzrostu. Licząc od początku roku daje to spółce grubo ponad 1,5 mln zysku  przy  27, 8 mln przychodów ze sprzedaży. 160 % wzrost EBIDTA, która w sierpniu br. wyniosła ponad 445 tys. Spółka przewiduje, że tak imponujące wyniki finansowe, będą mieć pozytywny wpływ na wycenę kursu akcji.

Balticon SA debiutował na Warszawskim NewConnect w styczniu bieżącego roku. Od tego czasu, wciąż słyszymy o nowych kontraktach oraz umowach zawieranych z potentatami morskimi.

Do klientów spółki należą tacy giganci żeglugi kontenerowej jak duński Maersk Line, niemiecki Hapag Lloyd, chiński OOCL, czy amerykański APL. Od kwietnia 2011 roku spółka współpracuje również z PKN Orlen SA. Nic więc dziwnego, że zwiększające się z miesiąca na miesiąc wyniki finansowe spółki imponują dynamiką wzrostu.

Jak dowiadujemy się z raportu, głównym czynnikiem wzrostu przychodów we wrześniu był dynamiczny rozwój handlu kontenerami jak również duży popyt na transport kontenerowy do którego wliczamy zwiększenie ilości zleceń realizowanych przez podwykonawców. Ponadto dużą rolę odegrała również działalność depotowa która ustabilizowała się na wysokim poziomie, przede wszystkim ze względu na pełne wykorzystanie potencjału związanego z kontraktem z PKN Orlen SA.

Naszymi Partnerami są najwięksi operatorzy żeglugi morskiej, dla nas to największy atut i potwierdzenie umiejętnego wykorzystania sprzyjającej koniunktury. Zgodnie z przewidywaniami do 2015 roku rynek przewozów kontenerowych może wzrosną nawet czterokrotnie – mówi Prezes Balticon SA Tomasz Szmid – polskie porty stają się strategicznym centrum przeładunkowym Europy Środkowej i Regionu Morza Bałtyckiego. Tendencjom wzrostowym na rynku sprzyja również rozbudowa infrastruktury drogowej i kolejowej. Usprawnienie połączeń drogowych i kolejowych na linii północ-południe umożliwi lepsze wykorzystanie potencjału portowego do obsługi ładunków tranzytowych. W ciągu najbliższych 4 do 6 lat powinny zostać ukończone główne inwestycje, pozwalające połączyć Pomorze z południem i zachodem kraju. – dodaje Tomasz Szmid

Zgodnie z przewidywaniami, w 2015 roku polskie porty będą obsługiwać od 1,2 mln TEU przy konserwatywnych założeniach (twenty-foot equivalent unit – 1 TEU to ok. 9 ton ładunku) do 2,6 mln TEU w wariancie optymistycznym. To bardzo dobry prognostyk dla całej branży, w której Balticon SA jest niekwestionowanym liderem.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu