Jedzenia online coraz popularniejsze

przez | 24/08/2011

Zaczęło się w lecie 2004. W Sopocie powstał pionierski na rynku polskim portal Szama.pl. Jego twórcy chcieli umożliwić Polakom zamawianie jedzenia online do domów i biur, które w założeniu ma być łatwiejsze niż zamawianie przez telefon. Szama.pl staje się liderem na Pomorzu.

Następnie, w 2006 w Polsce zaczął działać NetKelner.pl, który w ciągu kilku lat zdobył silną pozycję na rynku warszawskim.

W 2010 do Polski wchodzi PizzaPortal.pl i wszystko się zmienia: szwedzka spółka nie przekazuje zamówień telefonicznie, faxem ani przez SMSy, bo te metody okazały się zawodne. Jako pierwsza wprowadza system zamówień wysyłanych na opatentowane i produkowane we własnym zakresie terminale oraz system płatności online wraz z punktami kredytowymi. Strona szybko zdobywa uznanie, wyróżniona m.in. przez Galę Biznesu i jako strona miesiąca Wprost pod koniec 2010 jest już liderem w Polsce.

Idzie tak dobrze, że w kwietniu 2011 PizzaPortal.pl przejmuje NetKelner.pl, w lipcu 2011 Szama.pl, a kilka dni temu połączyłą się z Delivero.pl – czwartym co do wielkości graczem rynku zamawiania jedzenia online.

Mamy w tej chwili w Polsce ponad 800 restauracji online. Dystansujemy konkurencję i udało się minimalnie wyprzedzić inne serwisy grupy m.in. Szwecję i Austrię – cieszy się Dyrektor PizzaPortal.pl, Lech Kaniuk.

19 sierpnia 2011 PizzaPortal.pl nawiązała współpracę z siecią wypożyczalni Beverly Hills Video. Użytkownicy, którzy będą chcieli sprawdzić lub wypożyczyć film będą mogli od razu zamówić jedzenie i zjeść do filmu.

Wcześniej PizzaPortal.pl weszła we współpracę z portalem Papurazzi.pl, o którym mówiły m.in. TVN, TVP1, TVP2, Wprost i Gazeta Wyborcza. Serwis służy do oceniania i recenzowania potraw za pomocą zdjęć.

Znakiem ogromnej popularności PizzaPortal.pl wśród internautów jest to, że ma ona ponad 13 500 fanów na Facebooku.

Lech Kaniuk może mieć więc powody do zadowolenia. Osiągnięcie pozycji lidera jest satysfakcjonujące. Chcemy jednak ciągle rosnąć, bo potencjał w Polsce jest bardzo duży. Czeka na jeszcze wiele pracy. Mówi Kaniuk.