60 000 zarażonych piłką

przez | 24/08/2011

Pod koniec sierpnia we Wrocławiu prawie pół tysiąca miłośników piłki nożnej zagra w finale niezależnych rozgrywek piłkarskich. Zawodnicy na swoje mecze umawiali się przez miniony rok za pomocą serwisu Playarena.pl Dziś ta społeczność liczy 60 000 amatorów futbolu

Mecze piłkarskie w „realu” umawiane za pomocą specjalnej społeczności w internecie wymyślili kilka lat temu studenci Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Mieli wtedy spore problemy, aby znaleźć chętnych do wspólnej gry w „nogę”. Postanowili stworzyć internetowy portal, który ułatwiłby ich znalezienie. – Okazało się, że takich samotnych, niespełnionych graczy, jak my, są tysiące – mówi Wojciech Dudek, jeden z założycieli rozgrywek.

Playarena szybko zyskała ogromną popularność. Bez zbędnej „papierologii” można skompletować swój zespół, znaleźć rywali i umówić się na mecz z drużyną ze swojego miasta. – Wspólne granie umawiane w sieci bardzo szybko zainteresowało nie tylko naszych przyjaciół – dodaje Dudek. – Wraz ze wzrostem popularności, zmieniły się również cele. To już nie tylko wrocławska, ale ogólnopolska inicjatywa, przyciągająca coraz więcej miłośników piłki nożnej od Bałtyku po Tatry. Mamy jeden cel. Chcemy zarazić Polaków sportową gorączką.

Playarena, która skupia już 60.000 zawodników, jest także częścią międzynarodowego programu UEFA „Grassroots”, zakładającego wsparcie piłkarstwa amatorskiego. Dzięki niezwykłej społeczności można także wyjść poza swoją miejscowość i zmierzyć się z innymi. Koniec wakacji dla miłośników piłki jest szczególnie gorący, nie tylko z powodu temperatury za oknem. We Wrocławiu odbywa się walka o tytuł „Mistrza Polski Playarena”. W tym roku 27 i 28 sierpnia walczą ze sobą 32 najlepsze zespoły z całej Polski. Nie tylko wielkich miast jak Warszawa, Szczecin czy Łódź, ale też mniejszych – Rudy Śląskiej, Nysy i Chroberza z gminy Złota (woj. świętokrzyskie).

Więcej informacji na temat rozgrywek Playarena można znaleźć na stronie www.playarena.pl