Nowak, Bartman i Czarnowski na torze kartingowym

przez | 05/08/2011

W niedzielę 31 lipca Centrum Grand Prix mogło przypominać Atlas Arenie. Jeśli nawet ktoś nie znał wcześniej Marcina Nowaka, to patrząc na najwyższego Polaka nie mógł mieć wątpliwości czym się zajmuje. Zaproszenie Marcina przyciągnęło uwagę dwóch innych siatkarzy – Zibiego Bartmana i Patryka Czarnowskiego. Z lokalnego eventu zrobiła się prawdziwa siatkarska niedziela!

Marcin Nowak był pierwszym gościem, zaproszonym w ramach serii eventów „Grand Prix Gwiazd”. Najwyższy siatkarz w Polsce (i jeden z najwyższych na świecie) miał szczególne zadanie: dobrze się bawić na gokartach, a przy okazji wykręcić jak najlepszy czas. Został on później zapisany na specjalnie przygotowanej tablicy Grand Prix Gwiazd.

Na kilka dni przed wydarzeniem zaroiło się od komentarzy na Facebooku, większość z nich dotyczyła jednego tematu: „czy on zmieści się do gokarta, skoro ja sam ledwo wchodzę, a jestem o głowę niższy?”. Wątpliwości zostały szybko rozwiane przez samego zainteresowanego.  Marcin nie tylko się zmieścił, ale też wykręcił dobry czas, którym z czystym sumieniem mógł pochwalić się przed rodziną. Miał także siłę, by przystać na prośby podopiecznych Fundacji Herosi – i z nimi również się pościgać. Młodzi Herosi świetnie się bawili, choć trzeba podkreślić, że rekord Marcina (22.648 sekundy) nie został przez nich pokonany.

Miłą niespodzianką było pojawienie się dwóch innych siatkarzy. Zbigniew Bartman oraz Patryk Czarnowski pojawili się w Centrum Kartingow-Biznesowym Grand Prix, gorąco powitani przez wszystkich – szczególnie przez podopieczne Fundacji Herosi.

źródło/autor: Centrum Grand Prix