Chcesz kupić samochód?

Dane rynkowe potwierdzają, że po raz pierwszy od lat w lutym br. zarejestrowano w Polsce więcej nowych samochodów niż w styczniu. Na razie trudno ocenić, czy rok 2011 przyniesie poprawę na rynku nowych samochodów. Jednego trendu możemy być pewni – coraz więcej nowych samochodów będzie sprzedawanych przez Internet.

Korzyści płynące z handlu w sieci dostrzegają producenci samochodów. Francuscy producenci zapowiadają uruchomienie sprzedaży wybranych modeli on-line już w tym roku. Tymczasem w Polsce funkcjonują już platformy, które pozwalają na przeprowadzenie większości czynności związanych z kupnem auta przez Internet. Korzystając z platformy Novautis osoba chcąca kupić samochód pozwala dealerom rywalizować o jego pieniądze. Dzięki temu może bez wychodzenia z domu liczyć na rabaty rzędu 10-20 proc. Nie musi przy tym czekać aż zbierze się większa grupa zainteresowana kupnem tego samego modelu.

 

– Novautis sprawia, że klient staje się dla dealera partnerem. Salony, które korzystają z naszego systemu wiedzą, że zapytanie klienta trafiło także do innych dealerów. To, oraz fakt, że wszystko odbywa się automatycznie i nie wymaga zaangażowania wielu zasobów, sprawia, że sprzedawcom zależy na zaoferowaniu konkurencyjnych warunków. Ponadto nie muszą „blokować” samochodu. Są zobowiązani do dokonania rezerwacji dopiero, kiedy klient zdecyduje się na ich ofertę. Liczba umów o współpracy, które już podpisaliśmy z dealerami, wskazuje, że widzą oni w tym modelu potencjał – komentuje Marcin Więckowski, kierujący marketingiem platformy Novautis.

 

Zasada działania platformy jest prosta i służy wygodzie klientów i salonów. Korzystając z mechanizmu konfiguracyjnego, klient tworzy zapytanie ofertowe dotyczące konkretnego modelu, wyposażonego w określone opcje. Zapytanie trafia do dealerów danej marki w całej Polsce. Dzięki temu salon może w krótkim czasie przedstawić ofertę zakupu danego modelu. Spośród otrzymanych ofert klient może wybrać tę, która mu odpowiada lub wysłać kolejne zapytanie. Jeżeli zdecyduje się na zakup za pośrednictwem Novautis, ma pięć dni na zaakceptowanie konkretnej oferty. Kiedy to zrobi, otrzymuje szczegółowe informacje na temat salonu, który ją przedstawił i osoby, z którą powinien się skontaktować. Wybrany samochód jest rezerwowany, więc klient jedzie do salonu po konkretne auto. Ostatni krok to indywidualne ustalenie formy zakończenia transakcji i odbioru samochodu.

 

– Na bieżąco analizujemy oferty, które klienci otrzymują od współpracujących z nami dealerów. Model się sprawdza – oferty, które dostają klienci są zazwyczaj ponad 10 proc. tańsze od cen katalogowych. Dzięki Novautis wartość, którą samochód traci po wyjechaniu z salonu zostaje w kieszeni klienta. Po prostu pomagamy lepiej kupować samochody – podsumowuje Więckowski.

 

Twórcy Novautis ostrożnie oceniają potencjał tego kanału sprzedaży na kilka procent rynku nowych samochodów. Przyjmując, że nowy samochód kupowany w Polsce kosztuje około 70 000 złotych, to każdy 1 proc. nowych aut sprzedany dzięki Novautis pozostawi w kieszeniach Polaków nawet 20 mln złotych.

 

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu