Lokaty antybelkowe jednak bez podatku

Ministerstwo Finansów chce opodatkować od 1 lipca 2011 r. lokaty antybelkowe. Sęk w tym, że nie będzie to możliwe.

Ministerstwo Finansów przyjęło Założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ustawa ta ma zlikwidować nieopodatkowane lokaty antybelkowe.

Lokaty antybelkowe to takie lokaty, w których kapitalizacja odsetek następuje codziennie. Gdy odsetki dzienne są nie wyższe niż 2,49 zł, podatek od nich w związku z zasadami zaokrąglania podatków wynosi 0 zł.

Ministerstwo Finansów planuje, aby m.in. w stosunku do odsetek z takich właśnie lokat bankowych nie stosować ogólnych zasad zaokrąglania, ale zaokrąglać podstawę opodatkowania i podatek do pełnego grosza w górę. Obecnie zaokrąglamy te kwoty do pełnego złotego w ten sposób, że końcówki kwot wynoszące mniej niż 50 groszy pomija się, a końcówki kwot wynoszące 50 i więcej groszy podwyższa się do pełnych złotych. Wg nowych przepisów zryczałtowany podatek 19% od odsetek w kwocie np. 2zł wyniósłby 38 groszy.

Zmiany miałyby wejść w życie w lipca 2011 r.

Zdaniem Ministerstwa Finansów regulację podjęto „w celu pełnej realizacji zasady równości podatników w odniesieniu do przychodów (dochodów) z odsetek, które z natury rzeczy w ujęciu dziennym są niewielkimi kwotami(…). Rozwiązania takie wydają się najbardziej sprawiedliwe dla podatników”. Gdyby tak było, to istotnie wprowadzenie zmian w ciągu roku podatkowego byłoby zgodne z Konstytucją. Ministerstwo Finansów przewiduje jednak, że budżet wzbogaci się rocznie na zmianach co najmniej o kwotę 380 mln zł (lokaty bankowe) i 60 mln zł (rachunki osobiste), nie licząc lokat i rachunków założonych w SKOK-ach i ewentualnych podatkach od obrotu giełdowego, co może mieć związek ze zmianą zachowań klientów banków (mniej chętnych na lokaty jednodniowe). To jest też rzeczywisty cel planowanej regulacji. Rozpatrując nowelizację od tej strony można przyjąć, że nastąpić ma nałożenie obowiązku podatkowego na podmioty, które dotąd obowiązkiem tym nie były objęte. Nie zmienia tej oceny fakt, że podstawy opodatkowania w przedziale 51-99 groszy po przecinku po nowelizacji wiązać się będą z niższym niż dotąd opodatkowaniem. Nie można bowiem uzasadniać tym opodatkowania świadczeń dotąd z opodatkowania wyłączonych.

Nie ma znaczenia, czy nieopodatkowanie wynika ze sposobu zaokrąglania, czy też z przepisu zwalniającego dane dochody z podatku dochodowego. Efekt dla podatnika jest bowiem taki sam, zatem i wyrok Trybunału Konstytucyjnego będzie taki, jak zazwyczaj – korzystny dla podatników – stwierdza Artur M. Brzeziński, doradca podatkowy i wydawca serwisu ePodatnik.pl. Co więcej, o ile zwolnienie jest pewną wyjątkową korzyścią w określonej sytuacji, o tyle nieopodatkowanie (wyłączenie w ogóle spod opodatkowania) jest uprawnieniem powszechnym przysługującym wszystkim podatnikom równo.

Zmiana obowiązków PIT w trakcie roku podatkowego nie jest dopuszczalna. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 lipca 2006 r. K 40/05 stwierdził, że „w zasadzie nie jest dopuszczalne dokonywanie zmian obciążeń podatkowych w ciągu roku podatkowego, a zmiany w regulacji prawnej po-datku dochodowego od osób fizycznych powinny być ogłaszane co najmniej na miesiąc przed końcem poprzedniego roku podatkowego.” Zasadę tę poparto również w wyroku z 15 lutego 2005 r. K 48/04. Tym bardziej nie można nie można opodatkować od połowy roku podatkowego świadczeń dotąd nieopodatkowanych. Podatnicy mają prawo przygotować się do zmian. Na przygotowania te nie pozwala ani dyskusja społeczna czy przedstawienie założeń do projektu zmian (wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 48/04). W świetle faktycznych skutków proponowanej regulacji nie można jej uznać za zmianę o charakterze technicznym czy tym bardziej za zmianę korzystną dla podatników.

Podsumowując, aby uniknąć w najbliższym czasie opodatkowania lokat antybelkowych należy:

  • założyć lokaty długoterminowe, bowiem zgodnie z założeniami do projektu ustawy nowych rozwiązań nie będzie się stosować w odniesieniu do umów zawartych przed dniem wejścia nowelizacji w życie (dzwońmy do swojego banku z prośbą o udostępnienie takich lokat, jeżeli nie ma ich w ofercie);
  • liczyć na to, że ktoś zaskarży nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego, który najprawdopodobniej przesunie datę wejścia nowych przepisów na 1 stycznia 2012 r.;
  • napisać w tej sprawie list – choćby e-mail – do swojego posła i senatora.

Być może jednak projekt założeń ogłoszono m.in. po to, by podatnicy przyzwyczaili się do myśli o opodatkowaniu ich dochodów i z ulgą i zadowoleniem przyjęli informację, iż zmiany wejdą w życie aż pół roku później. Nie byłby to pierwszy tego rodzaju wybieg w historii polskich podatków.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu