Na cudze nazwisko próbowano wyłudzić z banków ponad 458 milionów zł

przez | 21/01/2011

Według najnowszego „Raportu o dokumentach infoDOK”, przygotowanego przez Związek Banków Polskich, w 2010 roku udaremniono 7,5 tysiąca prób wyłudzenia kredytów przez osoby posługujące się cudzymi dokumentami tożsamości, na łączną kwotę ponad 458 milionów złotych. Średnia kwota próby wyłudzenia wyniosła 31 tysięcy złotych. W IV kwartale 2010 roku najwięcej takich prób odnotowano w województwach dolnośląskim i świętokrzyskim.

W ostatnim roku średnia kwota próby wyłudzenia kredytu z banku w IV kwartale wyniosła 38 tys. zł. Najwyższe średnie kwoty próbowano wyłudzić w minionym kwartale na terenie województwa świętokrzyskiego (69 tys. zł) i dolnośląskiego (54 tys. zł). Dzięki Systemowi DZ tylko w tym roku łącznie udało się łącznie zapobiec wyłudzeniu ponad 458 milionów złotych.

– Od 1997 r. Związek Banków Polskich prowadzi ogólnopolski System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE, w którym gromadzi dane o skradzionych lub zagubionych dokumentach tożsamości. Zdecydowaną większość prób wyłudzeń udaje się powstrzymać dzięki temu, że Polacy coraz częściej zgłaszają w bankach fakt utraty dokumentu (102 tysiące zgłoszeń w 2010 r.). Przestępstwa często dotyczą bardzo poważnych kwot: 23 listopada 2010 r., w województwie wielkopolskim, próbowano wyłudzić aż 25 mln zł – to najwyższa zanotowana próba wyłudzenia w historii naszych badań rozpoczętych w 2007 r. – mówi Grzegorz Kondek ze Związku Banków Polskich, koordynujący prace społecznej Kampanii Informacyjnej Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE.

System DZ chroni osoby, które utraciły swoje dokumenty. Skutecznie ogranicza możliwość ich wykorzystania do celów przestępczych popełnianych w imieniu i na szkodę osoby, która je utraciła. Łącznie w Systemie DZ zgromadzono już ponad 950 tys. dokumentów (dane na koniec 2010 roku).

Kradzione dokumenty wykorzystywane są nie tylko do wyłudzania kredytów, ale także do dokonywania zakupów z odroczoną płatnością, kradzieży wypożyczanych przedmiotów, podpisywania umów najmu w celu kradzieży dobytku lub unikania opłat. Dlatego tak ważne jest zastrzeganie utraconych dokumentów w banku. Dzięki temu ograniczamy ryzyko wyłudzenia naszych pieniędzy i pozbywamy się wielu potencjalnych kłopotów związanych z wyjaśnieniem sprawy. Informacje z Systemu DZ trafiają nie tylko do banków, ale także np. do operatorów telefonii komórkowych i Poczty Polskiej.

Wystarczy zastrzec utracony dokument w jednym banku, a dane te zostaną automatycznie przekazane do wszystkich banków i innych uczestników Systemu DZ. Co ważne, dokumenty zastrzegają nie tylko osoby korzystające z usług bankowych – mogą i powinni to robić wszyscy, także ci, którzy nigdy nie mieli własnego rachunku bankowego (oni bowiem jako osoby, o których banki nie miały wcześniej żadnej wiedzy, są najczęstszymi ofiarami oszustów).

Najnowsza wersja cyklicznego Raportu o dokumentach infoDOK za IV kwartał 2010 roku znajduje się na stronie: www.DokumentyZastrzezone.pl.

Coraz częściej ofiarami przestępców są osoby starsze. Dotyczy to nie tylko wykorzystywania ich dokumentów, ale także okrada się ich przy pomocy tzw. metody „na wnuczka”. Przestępcy dzwonią do ofiary podając się za krewnego. Pod pozorem niepowtarzalnej okazji (np. promocja, zakup mieszkania), lub nagłego nieszczęścia (np. wypadek lub porwanie), zwracają się z prośbą o natychmiastową pomoc finansową. Oszust prosi o przygotowanie gotówki i wysyła do mieszkania ofiary swojego „zaufanego przyjaciela” po odbiór pieniędzy. Zdarza się także prośba o przelew na konto bankowe. Na ten temat powstał specjalny informator „Jak nie paść ofiarą oszustwa metodą „Na wnuczka”” przygotowany przez Związek Banków Polskich i Komendę Stołeczną Policji. Informator opublikowano na stronach internetowych: www.zbp.pl oraz www.DokumentyZastrzezone.pl.