Analiza rynku handlu uprawnieniami do emisji CO2 w listopadzie 2010 roku

przez | 20/12/2010

Przedostatni miesiąc roku 2010 był miesiącem, w którym rozpoczęła się długo wyczekiwana konferencja klimatyczna ONZ w meksykańskim mieście Cancún. Rozpoczął się bardzo pesymistycznie, bo aż 2% spadkiem cen uprawnień. Dynamicznym spadkom cen towarzyszyły równie dynamiczne wzrosty, co przerodziło się w bardzo dużą zmienność na rynku uprawnień w tym okresie. Najtaniej uprawnienia zostały kupione 9 listopada – w cenie 14,12 EUR/EUA, najdrożej natomiast były sprzedawane 25 listopada – w cenie 15,30 EUR/EUA. Średnia dzienna zmienność cen wyniosła 0,20 EUR/EUA czyli 1,4% średniej ceny. Powodem spadku było z pewnością dostarczenie 4,4 mln uprawnień, co stało się 4 listopada za sprawą aukcji organizowanej przez Wielką Brytanię. Po aukcjach przeprowadzanych w tym kraju zawsze mamy do czynienia z wyraźnym spadkiem cen. Podczas trwającej dwie godziny aukcji (od 9:00 do 11:00 czasu środkowoeuropejskiego) złożono 25,7 mln ofert kupna, które prawie sześciokrotnie pokryły oferowany wolumen uprawnień.

Aukcje w Austrii i Holandii

W listopadzie aukcje były organizowane jeszcze dwukrotnie – 8 listopada przez Austrię i 18 listopada przez Holandię. 200,000 EUA zostało sprzedanych w 21 transakcjach po cenie 14,30 €. Podczas aukcji złożono 52 oferty kupna o łącznym wolumenie 1,312,500 EUA.

Holenderski rząd sprzedał 2 mln uprawnień do emisji CO2 (EUA) po cenie 14,83 € w 29 transakcjach. Podczas aukcji złożono 50 ofert kupna o łącznym wolumenie 4,1 mln uprawnień. Holenderski rząd sprzedał już w tym roku na dwóch aukcjach 4 mln uprawnień. Poprzednia aukcja, która odbyła się w dniu 27 października, zamknęła się ceną 14,90 €.

Regulacje Komisji Europejskiej – nacisk na centralizację

12 listopada Komisja Europejska opublikowała rozporządzenie KU 1031/2010 w sprawie harmonogramu, kwestii administracyjnych oraz pozostałych aspektów sprzedaży na aukcji uprawnień do emisji gazów cieplarnianych na mocy dyrektywy 2003/87/we Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającej system handlu przydział emisji i gazów cieplarnianych we Wspólnocie. W wyjaśnieniu do rozporządzenia KE kładzie nacisk na centralnie organizowane aukcje. Trudno jest przewidzieć, jaki to będzie miało wpływ na rynek. Doświadczenie z wcześniej przeprowadzanych aukcji w Wielkiej Brytanii pokazuje, że możemy obserwować dynamiczne zmiany cen oraz zwiększenie odchylenia standardowego, a to może oznaczać wzrost ryzyka. W Polskiej legislacji również ukazała się nowość – 8 listopada do społecznych konsultacji trafił projekt rozporządzenia w sprawie wymagań dla weryfikatorów raportów emisji CO2. Nie miało to żadnego znaczenia dla cen, można jednak było zauważyć, że rynek dojrzewa. Pojawia się w jego obrębie coraz więcej regulacji, a kluczowe kwestie związane z weryfikacją są coraz dokładniej kontrolowane.

Szwajcaria na rynku carbon

Dużo ważniejsza jest podjęta przez KE współpraca z Szwajcarią. Kraj ten nie jest członkiem europejskiego systemu gospodarczego, tak więc przyłączenie go do wspólnego systemu oznacza otwarcie Unii na kraje trzecie. Szwajcaria, jako potentat bankowy i finansowy, może znacznie przyczynić się do zwiększenie płynności rynku carbon, a w szczególności instrumentów pochodnych. Rynek szwajcarski może być również źródłem lepszych i ciekawszych narzędzi finansowych, które będą mogły być efektywniej wykorzystywane przez przedsiębiorstwa.

Jednostki CER w akcji

Miesiąc zaczął się spadkami, spowodowanymi w dużej mierze organizowanymi aukcjami i dużą podażą uprawnień przed końcem roku. Mimo sporej ilości ofert sprzedaży nie zaobserwowaliśmy jednak zwiększonej aktywności strony popytowej. Dodatkowo, w związku z niepewną przyszłością jednostek CER i ERU po roku 2012, mamy do czynienie ze zwiększającą się ich podażą. W pierwszych dwóch tygodniach listopada projekty CDM wygenerowały 3,6 mln CER. Dla porównania – w październiku wydano 10,2 mln jednostek CER, w sierpniu 8,7 mln, w lipcu, 2,5 mln w czerwcu 3,4 mln, w maju ponad 10,2 mln jednostek CER. Zwiększająca się podaż CER doprowadziła do wzrostu różnicy pomiędzy ceną EUA i CER, co daje szanse na dokonanie wymiany EUA na CER oraz rozliczenie pewnej ilości emisji za pomocą tańszych CER. Spread, czyli różnica cen, osiągnął poziom 3,2 EUR/uprawnienie, co stanowi wartość najwyższą od 2 lat. W drugim okresie rozliczeniowym największa różnica między cenami, jaka wystąpiła, to 5,03 EUR/uprawnienie.

W ostatnim tygodniu listopada rozpoczęła się długo wyczekiwana przez uczestników światowego rynku carbon konferencja klimatyczna w Cancún. Państwa i przedsiębiorstwa nie liczą jednak na podjęcie przełomowych decyzji na konferencji. W świetle wygasającego w 2012 roku protokołu z Kioto szybko podejmowane decyzje nie przyniosą nam większego „Meksyku”, niż jest do tej pory.

źródło/autor: Sfera PR