Najmilszym prezentem gwiazdkowym jest…

przez | 13/12/2010

„Obdarowanie kogoś nie jest rzeczą tak łatwą, jak się wydawać może. Jest to swego rodzaju kunszt, w którym trzeba wykazać dużo delikatności, finezji i dobrego smaku”  –  radziło w 1927 r. pismo „Światowid”.

Gramofon, wieczne pióro, książka, aparat fotograficzny; woda kolońska, aparat do masażu; maszynka spirytusowa, radioodbiornik, los loterii państwowej, chłodnia elektryczna – to zaledwie kilka z szerokiej gamy produktów, do których zakupu namawiały czytelników reklamy zamieszczane na łamach prasy przedwojennej w okresie przedświątecznym. Prasy, którą gdy nie było jeszcze telewizji, uważano za najskuteczniejszy nośnik reklamy.

Archiwum Państwowe m.st. Warszawy przygotowało wystawę internetową pt. „Najmilszym prezentem gwiazdkowym jest…”, na którą składa się ponad 120 reklam zaczerpniętych z przedwojennych dzienników i czasopism z zasobu Archiwum Państwowego m.st. Warszawy: „Tygodnika Ilustrowanego”, „Kuriera Warszawskiego”, „Światowida” i pisma dla kobiet pt. „Bluszcz”.

Wystawę można oglądać na stronie: www.warszawa.ap.gov.pl/swiatecznereklamy.html

Ekspozycję można także zobaczyć, dzięki uprzejmości firmy Samsung, w siedzibie Archiwum Państwowego m.st. Warszawy na warszawskiej starówce – na ekranie telewizyjnym umieszczonym w witrynie kamienicy u zbiegu ulic Krzywe Koło i Nowomiejskiej, prowadzącej od Starego Rynku do Barbakanu.

Reklamy zostały zaopatrzone w komentarze pochodzące z przedwojennych podręczników reklamy. Porady w nich zawarte odsłaniają warsztat pracy ówczesnych twórców reklam – warsztat bogaty i różnorodny, korzystający ze wzorców zachodnich i najnowszych odkryć psychologii, na pierwszy rzut oka archaiczny, w dużej mierze aktualny także dziś.

Wybór materiałów: Anna Belka, APW

Opracowanie graficzne: Justyna Bardoga, APW