Sylwestrowy boom czas zacząć

Touroperatorzy w pełni przygotowani na sezon zimowy kuszą turystów ofertami sylwestrowych wyjazdów do ciepłych krajów

Koniec listopada to ostatni dzwonek, aby wybrać spośród dostępnych ofert najlepsze miejsce na sylwestrowy wyjazd. W tym roku do „żelaznych” propozycji wyjazdowych, takich jak Egipt czy Tunezja, dołączyła m.in. hiszpańska wyspa Fuerteventura, słynąca z bardzo pięknych, niekończących plaż i doskonałych warunków do windsurfingu.

– Jeśli zależy nam na konkretnym kierunku, powinniśmy pospieszyć się z decyzją o wykupieniu wycieczki – radzi Łukasz Neska z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl. – Choć nadal znajdziemy ich dużo w ofertach biur podróży, trzeba pamiętać, że właśnie teraz zaczyna się boom na planowanie wyjazdów sylwestrowych, dlatego tych najbardziej atrakcyjnych ofert wycieczek będzie ubywało z każdym dniem.

Pierwsi w Nowym Roku

Jeśli chcemy powitać Nowy Rok przed wszystkimi, warto wybrać lokalizację w strefie czasowej, w której północ wybije wcześniej niż na przykład w Polsce. W ofercie serwisu eSKY.pl znajdziemy dwutygodniowy pobyt w Tajlandii już za 5330 złotych, a wakacje w Malezji zarezerwujemy już za 8898 złotych. Dla tych, którym trudno będzie się rozstać z rokiem 2010 i Nowy Rok będą chcieli powitać jak najpóźniej, eSKY.pl proponuje dwutygodniowe wycieczki objazdowe po Meksyku w cenie 10998 złotych za osobę.

Wybierając się do Malezji, Meksyku czy Tajlandii warto też rozważyć samodzielną rezerwację biletu lotniczego i hotelu – radzi Łukasz Neska z eSKY.pl. – W ten sposób możemy nie tylko stworzyć własny, indywidualny program pobytu, ale także zaoszczędzić pieniądze.

Dla przykładu – jeśli zorganizowane wycieczki objazdowe nie są naszym żywiołem, możemy zwiedzić Meksyk według własnego planu. Samodzielnie rezerwując bilet i dwutygodniowy pobyt w hotelu w Mexico City wydamy jedynie 4488 złotych. To spora różnica w stosunku do ceny wycieczki, za którą musielibyśmy zapłacić ponad dwukrotnie więcej, szczególnie, jeśli w jej cenę nie wliczono wyżywienia – zauważa Łukasz Neska. Nieco więcej (choć nadal mniej niż za wczasy) zapłacimy za pobyt w Acapulco (6305 złotych za bilet i hotel***) czy Cancun (5793 złotych za bilet i hotel ***). Także w przypadku Malezji warto samemu wykupić przelot i nocleg. Za bilet i dwutygodniowy pobyt w hotelu **** ze śniadaniem zapłacimy o prawie tysiąc złotych mniej niż za wycieczkę (7988 zł w porównaniu do 8898 zł).

Bliżej i taniej

Tradycyjnie, najpopularniejszym kierunkiem wśród Polaków podróżujących do ciepłych krajów będzie zapewne Egipt. Tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu all inclusive to wydatek rzędu 2110 do 2339 złotych. Wyloty do Egiptu odbywają się z Katowic, Wrocławia, Poznania i Warszawy.

Niedrogo odpoczniemy także w Maroku, Tunezji i na Cyprze – ceny tygodniowego pobytu zaczynają się tam od nieco ponad 2300 złotych. W tej cenie możemy liczyć co najmniej na hotel trzygwiazdkowy i wyżywienie w wariancie half board (śniadanie + obiadokolacja) lub all inclusive.

Przyjazne ceny oferują turystom Wyspy Kanaryjskie. Tegorocznym turystycznym przebojem jest hiszpańska wyspa Fuerteventura. Plaża Sotavento – jedna z wielu przepięknych złocistych plaż, z których słynie wyspa – dzięki nieprzerwanie wiejącemu wiatrowi jest istnym rajem dla miłośników windsurfingu. Tydzień na Fuerteventurze zarezerwujemy w eSKY.pl już za 4020 złotych. Równie piękne, znane już Polakom, wyspy z archipelagu Kanarów, takie jak Lanzarote czy Gran Canaria, oferują siedmiodniowy wypoczynek za około 3500 złotych za osobę.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu