Usprawnijmy OFE, ale nie likwidujmy! Lewiatan opracował projekt założeń nowelizacji ustawy o OFE

Na środowym spotkaniu premiera Donalda Tuska z przedstawicielami funduszy emerytalnych PKPP Lewiatan przedstawiła, uzgodniony z Izbą Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych, projekt założeń nowelizacji ustawy o OFE. Przewiduje on podjęcie działań, które poprawią efektywność funkcjonowania funduszy i zwiększą zyski wypracowywane przez OFE dla ubezpieczonych.

W ostatnich tygodniach Lewiatan wielokrotnie krytykował zmiany w OFE proponowane przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Zmniejszenie z 37 proc. do 15 proc. części składki emerytalnej przekazywanej do OFE i zwiększenie z 63 proc. do 85 proc. części składki przekazywanej do ZUS uchroniłoby rząd przed przekroczeniem dopuszczalnego progu zadłużenia państwa, ale zwiększyłoby ryzyko, że przyszłe emerytury będą niższe. Tak znaczące zmniejszenie części składki przekazywanej do OFE w praktyce oznaczałoby likwidację kapitałowej części systemu emerytalnego i to w sytuacji, kiedy ponieśliśmy znaczne koszty jego wdrożenia, a nie zdążyliśmy skorzystać z jego zalet. Po zmniejszeniu składki część kapitałowa emerytury byłaby znikoma, ale koszty funkcjonowania filara kapitałowego nie zmniejszyłyby się proporcjonalnie do zmniejszenia składki, bo część z nich jest stała. Złym pomysłem na reformę OFE, bo skutkującym zmniejszeniem przyszłych emerytur, było także umożliwienie jednorazowej wypłaty pieniędzy z funduszy po przejściu na emeryturę czy powrotu do ZUS osób w wieku przedemerytalnym. Tym większe słowa podziękowania należą się premierowi za to, że spotkał się z przedstawicielami funduszy emerytalnych, wysłuchał ich racji i obiecał przyjęcie takich rozwiązań, które nie zburzą z takim mozołem budowanego systemu emerytur kapitałowych.

Przygotowany przez Lewiatana projekt założeń zmian w funkcjonowaniu OFE nie likwiduje kapitałowej części systemu emerytalnego. Zwiększa natomiast jej efektywność wprowadzając w ramach każdego OFE trzy subfundusze o różnych strategiach inwestycyjnych, dostosowanych do wieku osób oszczędzających:

  • Subfundusz wzrostowy, z udziałem akcji w portfelu nie mniejszym niż 40 proc. i nie większym niż 80 proc. byłby adresowany do osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostało do 15 lat.
  • Subfundusz zrównoważony byłby przeznaczony dla osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego  brakuje od 15 do 5 lat. Udział akcji w jego portfelu byłby nie mniejszy niż 20 proc. i nie większy niż 40 proc.
  • Subfundusz ochrony kapitału byłby adresowany do osób, którym do wieku emerytalnego zostało 5 lat. Akcje w jego portfelu nie mogłyby przekroczyć 20 proc. zgromadzonych środków. To rozwiązanie umożliwi szybszy przyrost kapitału, bo w długim okresie inwestycje w akcje przynoszą większe zyski niż inwestycje w obligacje, a jednocześnie zmniejszy ryzyko związane z przejściem na emeryturę w czasie pogorszenia koniunktury gospodarczej.

Projekt reformy OFE zakłada również wprowadzenie trzech odrębnych wskaźników jako punktów odniesienia dla poszczególnych subfunduszy emerytalnych w oparciu o indeksy akcji oraz obligacji. To właśnie do wartości tych indeksów z ostatnich kilku lat będą porównywane wyniki inwestycyjne, które osiągną subfundusze. Celem tego rozwiązania jest  takie skonstruowanie benchmarków (punktów odniesienia), aby były zrozumiałe dla wszystkich uczestników systemu – towarzystw emerytalnych i ubezpieczonych. Każdy z subfunduszy posiadałby inny benchmark, łatwy do zastosowania w praktyce i odporny na ryzyko polityczne.

Subfundusze miałyby wyznaczoną minimalną stopę zwrotu w oparciu o odpowiedni benchmark. Na dwa lata przed końcem okresu rozliczeniowego dla subfunduszu wzrostowego oraz na jeden rok dla zrównoważonego, towarzystwo, które osiąga wyniki niższe niż minimalna wymagana stopa zwrotu, musiałoby tworzyć z własnych kapitałów rezerwę w wysokości 50 proc. różnicy między minimalną wymaganą stopą zwrotu i stopą zwrotu danego subfunduszu, uwzględniając posiadane środki na rachunku gwarancyjnym. Rezerwa byłaby aktualizowana co 6 miesięcy do końca 5-letniego okresu rozliczeniowego w przypadku subfunduszu wzrostowego i 3-letniego okresu rozliczeniowego w przypadku zrównoważonego.

Fundusze emerytalne będą również miały większe możliwości inwestycji zgromadzonych pieniędzy, także na rynkach zagranicznych. Proponujemy rozszerzenie możliwości lokowania aktywów OFE o tytuły uczestnictwa emitowane przez instytucje wspólnego inwestowania (tzw. ETF), kwity depozytowe notowane na podstawowych rynkach giełdowych, warranty subskrypcyjne, waluty obce do 5 proc. aktywów subfunduszy, aktywa zagraniczne (wzrost limitu o 5 pkt proc. aktywów co trzy kolejne lata), instrumenty pochodne w celu zabezpieczenia ryzyka spadku wartości posiadanych lokat i fundusze inwestycyjne zamknięte aktywów niepublicznych (tylko dla w subfunduszy wzrostowych).

Nasz projekt reformy OFE przewiduje także obniżenie opłat od składek i częściowe uzależnienie wysokości prowizji za zarządzanie aktywami od osiąganych wyników inwestycyjnych. Opłata od składek wynosiłaby maksymalnie 3,5 proc. kwoty wpłaconych składek do subfunduszu wzrostowego i zrównoważonego oraz maksymalnie 1,5 proc. do subfunduszu ochrony kapitału. Subfundusze emerytalne mogłyby obniżać poziom opłaty od składek poszczególnych członków, np. w zależności od długości ich stażu. W przypadku opłaty za zarządzanie aktywami wprowadzone byłyby identyczne stawki dla subfunduszu wzrostowego i zrównoważonego oraz niższe dla subfunduszu ochrony kapitału.

Lewiatan proponują także zniesienie ograniczeń ustawowych dotyczących oferowania klientom OFE innych produktów ubezpieczeniowych umożliwiających dobrowolne budowanie kapitału emerytalnego.

Zdaniem Lewiatana emerytury kapitałowe są właściwą i niezbędną odpowiedzią na zjawisko starzenia się społeczeństwa. Jak długo kolejne pokolenia były liczniejsze od poprzednich, a średni czas życia wydłużał się powoli, system oparty na umowie międzypokoleniowej wystarczał. Ale w przyszłości relacja liczby osób pracujących do liczby emerytów będzie się szybko pogarszać. Musimy więc oszczędzać, aby zapewnić sobie dochody na starość.

To prawda, że część Powszechnych Towarzystw Emerytalnych, czyli firm zarządzających Otwartymi Funduszami Emerytalnymi, do których trafiają nasze składki, dobrze zarabia. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że po 11 latach działalności tylko 5 spośród 21 PTE wypracowało zysk zapewniający zwrot zainwestowanego kapitału, pozwalający na wypłacenie dywidendy swoim akcjonariuszom. Obecnie aktywa OFE to ponad 201 mld zł, zaś wpłacone składki wyniosły 152,6 mld zł. Oznacza to, że od początku istnienia do końca lipca 2010 r. OFE wypracowały dla swoich klientów zysk w wysokości 48,4 mld zł. W czasie kryzysu gospodarczego w 2008 roku OFE straciły ok. 14 proc. swojej wartości, ale już w 2009 roku odrobiły prawie całą stratę.

Dla ubezpieczonych najważniejsze jest jaki zysk netto, czyli po potrąceniu opłaty za zarządzanie, OFE dla nich wypracowują. Osoba, która od początku reformy czyli od połowy 1999 r. do chwili obecnej systematycznie płaciła składkę w wysokości 100 zł miesięcznie, wpłaciła łącznie 13 500 zł. Przy obecnej wycenie aktywów, czyli akcji i obligacji, które zakupiły za nasze składki OFE, i po potrąceniu opłat, jej kapitał wynosi przeciętnie 20 560 zł. Gdybyśmy nasze składki wpłacali na lokatę do banku zamiast do OFE, to mielibyśmy obecnie przeciętnie 18 204 zł. Wartość realna, czyli po uwzględnieniu inflacji, tych 13 500 zł wynosi obecnie 15 917 zł.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę na dwa fakty. Po pierwsze, OFE wypracowały taki wynik mimo wyjątkowo dotkliwego kryzysu rynku finansowego. Po drugie, w ubiegłym roku zostały znacząco obniżone opłaty dla PTE za zarządzanie i obecnie przyrost kapitału na naszych kontach w OFE jest szybszy.

Likwidacja emerytur kapitałowych, teraz, kiedy już ponieśliśmy koszty wdrożenia nowego systemu, byłaby niewybaczalnym marnotrawstwem. Zamiast likwidować OFE lub zmniejszać przekazywaną do nich część składki, powinniśmy skorzystać ze zgromadzonych przez 11 lat doświadczeń i zmienić regulacje, tak by OFE mogły wypracować dla nas jeszcze większe zyski. Projekt przygotowany przez PKPP Lewiatan w uzgodnieniu z IGTE idzie w tym właśnie kierunku.

źródło/autor: PKPP Lewiatan