Apartamenty „pod klucz” z niższą stawką VAT

Czy zamiast hucznie świętować Sylwestra będziemy musieli mocniej zacisnąć pasa, a w liście życzeń do św. Mikołaja wpiszemy „obniżkę VAT”? Wszystko wskazuje na to, że ten czarny scenariusz się spełni. Nowy Rok powitamy z droższymi kredytami i podwyżką cen wielu usług, także tych związanych z budownictwem. Teoretycznie kredyty hipoteczne nie są bezpośrednio objęte podwyżką, ale produkty i usługi związane z branżą budowlaną, które dotknie zmiana, znacząco wpłyną na cenę zakupu nieruchomości. Firmy budowlane będą zmuszone rekompensować sobie wyższy podatek VAT, dodając jego wartość do kosztu całkowitego nieruchomości. Dla klienta oznacza to wyższą cenę za zakup i urządzenie mieszkania.

Nowelizacja ustawy niesie za sobą wzrost podatku od towarów i usług o 1 punkt procentowy, co spowoduje podniesienie stawki od nowobudowanych mieszkań z 7 na 8%. Ta podwyżka podatkowa dla przeciętnego Kowalskiego oznacza, że za mieszkanie w kwocie 300 tys. zł będzie musiał zapłacić o 3 tys. więcej, czyli 303 tys. zł. Może te 3 tys. zł nie są kwotą mocno odczuwalną w perspektywie 30-letniego kredytu hipotecznego. Jeżeli jednak doliczymy do niej odsetki, które narosną w trakcie trwania kredytu, za równowartość uzyskanej w ten sposób sumy Kowalski mógłby zabrać rodzinę na wymarzone wakacje. Moment zakupu mieszkania od dewelopera nie będzie jednak ostatnim, w którym na skutek nowych przepisów odchudzimy nasze portfele. Ten, kto zdecyduje się na zakup mieszkania w standardzie developerskim, oprócz wzrostu kosztów mieszkania, będzie musiał liczyć się z większymi nakładami na wykończenie swojego wymarzonego „M”. Rząd zadecydował o podniesieniu stawki VAT z 22 na 23% za materiały oraz usługi budowlane, w związku z powyższym każde 5 tys. zł wydane na materiały bądź robociznę będziemy musieli skorygować o 1 punkt procentowy, czyli 50 zł. Mocniej zmiany te odczują nabywcy nieruchomości luksusowych, ze względu na wyższą kwotę całkowitą – zarówno zakupu, jak i wykończenia apartamentu. Czy zatem apartamenty niedługo staną się towarem limitowanym i na tyle ekskluzywnym, że klientów nie będzie stać na ich zakup? Budownictwo apartamentów w najwyższym standardzie w największych miastach stanowi około 1% ogółu inwestycji mieszkaniowych. Czy zmiany, które mają nastąpić, ograniczą rozwój tego rynku i zmniejszą podaż? Co z osobami, które planują tego typu inwestycje w przyszłości?

Rozwiązaniem mogą być inwestycje w gotowe mieszkania i apartamenty, ukończone jeszcze w 2010 roku. Kolejnych kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych możemy zatrzymać na koncie decydując się na zakup lokalu wykończonego w standardzie „pod klucz”. Przykładem inwestycji, która pozwoli nam zaoszczędzić na obowiązkowym podatku, może być jedna ze staromiejskich wrocławskich kamienic – Rynek 50, której budowa została już ukończona. Ta luksusowa inwestycja to jeden z najbardziej prestiżowych projektów na Dolnym Śląsku. Przestronne apartamenty – od momentu uruchomienia sprzedaży – były oferowane w standardzie wykończenia „pod klucz”. Jednak to nie jedyny tego typu projekt. Rynek nieruchomości ma do zaoferowania kilka podobnych projektów na terenie całej Polski, m.in. w Warszawie, Szczecinie, czy Białymstoku.

Decydując się na zakup takiego lokalu, klient ma gwarancję zapłaty podwójnie niskiego podatku VAT. Po pierwsze, z uwagi na zakończenie budowy przed 2011 rokiem, obowiązuje dotychczasowa, 7% stawka opodatkowania. Drugim atutem jest wykończenie apartamentu przez dewelopera. Dzięki czemu, oprócz oszczędności czasu, który trzeba by poświęcić na szukanie ofert oraz konsultacje z podwykonawcami, klient za wykończony lokal płaci podatek w preferencyjnej wysokości 7%, a nie 22% a nawet 23% jak będzie to miało miejsce już od Nowego Roku. Wynika to z preferencyjnej stawki VAT dla budownictwa mieszkaniowego, dzięki której deweloper może dokonać zakupu towarów czy usług, obłożonych różnymi stawkami procentowymi, natomiast w ramach usługi głównej może stosować on wybraną – właśnie 7% – preferencyjną stawkę wiodącą. Tymczasem Kowalski – który sam wykańcza swoje mieszkanie – nie ma możliwości zastosowania stawki wiodącej, tylko zmuszony jest płacić VAT oddzielnie dla każdego towaru i usługi, w zdecydowanej większości na poziomie 22%. To mocno uderza w kieszeń, gdyż obecnie ceny wykończenia wnętrz w wysokim standardzie znacząco wzrosły i wahają się w granicach od 1.500 do nawet kilku tysięcy zł za metr kwadratowy. Luksusowy apartament wykończony „pod klucz” jest oszczędnością dla kupującego, który od dewelopera otrzymuje niższą cenę niż w przypadku indywidualnych negocjacji z podwykonawcami. Wartością dodaną jest także profesjonalne doradztwo w zakresie aranżacji wnętrz, które jest wliczone w cenę.

Istnieje prawdopodobieństwo, że po zakończeniu obowiązywania przepisów przejściowych, które wynegocjowane zostały przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, preferencyjna stawka obowiązująca w tym momencie dla budownictwa mieszkaniowego zniknie, czego efektem będzie drastyczna podwyżka VAT dla nowo powstałych mieszkań – z poziomu 8 do 23%. Taka sytuacja praktycznie zatrzymałaby rozwój sektora budowlanego i zastopowała klientów inwestujących w mieszkania pochodzące z rynku pierwotnego. Wszystko wskazuje na to, że rok 2010 może być ostatnim, w którym możliwy będzie zakup mieszkania po realnej cenie rynkowej.

Patrycja Kwiatkowska, Griffin Real Estate

źródło/autor: Griffin Real Estate