Internetowa walka z eko-katastrofą w Zatoce Meksykańskiej

Większość z nas wykorzystuje systemy informacji geograficznej jedynie do nawigacji satelitarnej i wyszukiwania obiektów w okolicy. Tymczasem mapy GIS stanowią nieocenione wsparcie w walce z katastrofą ekologiczną w Zatoce Meksykańskiej.

Wyciek ropy, będący skutkiem kwietniowej eksplozji na platformie wiertniczej Deepwater Horizon, uznawany jest za największą katastrofę ekologiczną w historii USA. Aby ułatwić wymianę informacji między różnymi organizacjami zaangażowanymi w walkę z wyciekiem, po raz pierwszy na taką skalę zintegrowano dane pozyskiwane nie tylko przez te wszystkie podmioty, ale także ochotników. W koordynacji działań kluczową rolę odgrywają dostępne przez Internet systemy informacji geograficznej (GIS, ang. Geographic Information System).

– Technologia GIS służy gromadzeniu, analizie i wizualizacji danych przestrzennych opisujących nasz świat i zachodzące w nim zjawiska – wyjaśnia Tomasz Wesołowski, dyrektor zarządzający firmy Empathy Internet Software House wdrażającej dedykowane systemy IT.

Dynamiczna natura katastrofy w Zatoce Meksykańskiej stanowi wyzwanie dla wielu grup, począwszy od agencji federalnych, przez władze lokalne po branżę turystyczną. Ze skutkami wycieku aktywnie walczy obecnie dziesięć agencji federalnych, do niedawna praktycznie nie wymieniających się danymi. Aby koordynować wspólne działania powołane zostało Połączone Dowództwo, które za pomocą systemów GIS udostępnia w Internecie dane o aktualnej sytuacji. W tym celu powstał ogólnodostępny serwis RestoreTheGulf.gov, przedstawiający dane istotne dla służb ratunkowych i społeczności lokalnych. Można tam znaleźć m.in. dane na temat położenia plam ropy, zamkniętych strefach połowów, czy zanieczyszczonych odcinkach wybrzeża.

– Mapy GIS stanowią nieocenioną pomoc przy podejmowaniu decyzji – mówi Tomasz Wesołowski z Empathy – Dane zwizualizowane za pomocą wykresów, infografik i symboli są dużo łatwiejsze do przyswojenia. Przykładem mogą być systemy wspomagające prace służb drogowych w okresie zimowym (np. polski system IRIS) pokazujące na mapach aktualne stany dróg, pogodę czy położenie pojazdów.

Wykorzystanie map GIS w walce ze skutkami eko-katastrofy stanowi co prawda innowację, sama technologia nie jest jednak czymś zupełnie nowym. W ostatnich latach zdobywa ona coraz większą popularność niemal we wszystkich dziedzinach gospodarki, umożliwiając np. zarządzanie rozproszoną siecią obiektów, czy też wizualizację danych handlowych lub wskazań urządzeń pomiarowych.

źródło/autor: Empathy

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu