Pracodawcy RP popierają projekt ustawy o pomocy przedsiębiorcom dotkniętym powodzią

Dziś odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o wspieraniu przedsiębiorców dotkniętych skutkami tegorocznej powodzi. Pracodawcy RP podkreślają ważność tych przepisów.

Skutki tegorocznej powodzi pokazały, jak bardzo potrzebne są mechanizmy pomocowe, które pozwolą przedsiębiorcom dotkniętym nieprzewidywalnym i nie zawinionym zdarzeniem na odbudowę swojego majątku trwałego. Pomoc państwa jest niezbędna do wznowienia funkcjonowania przedsiębiorstwa, a co za tym idzie utrzymania miejsc pracy oraz odprowadzania podatków.

Określenie maksymalnej kwoty nie oprocentowanej pożyczki w wysokości 50 tys. zł, która ma być udzielana małym przedsiębiorcom dotkniętym klęską żywiołową może spowodować, że potrzeby niektórych firm nie zostaną zaspokojone. Z drugiej strony trzeba mieć jednak na uwadze możliwości finansowe państwa oraz walor wychowawczy – firmy, podobnie jak osoby fizyczne, powinny przede wszystkim polegać na ubezpieczeniach komercyjnych. Zresztą w tym kierunku idą też inne zapisy projektu – przedsiębiorca nie ubezpieczony będzie mógł starać się o umorzenie maksymalnie 75 proc. pożyczki.

Dobrym rozwiązaniem jest to, że pożyczki mają być nie oprocentowane i umarzalne. – Zarabianie na przedsiębiorcach w sytuacji kryzysowej byłoby sprzeczne z ideą projektu i interesem państwa. Odbudowa przedsiębiorczości na zniszczonych terenach jest niezbędna do przywrócenia normalnego funkcjonowania ekonomicznego i społecznego regionu – podkreśla ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki. – Dobrym rozwiązaniem jest to, że pożyczki będą udzielane za pośrednictwem regionalnych i lokalnych funduszy pożyczkowych – dodaje Rogowiecki. Podmioty te są dobrze zorientowane w lokalnych problemach i uwarunkowaniach. Poza tym proponowane rozwiązanie pozwoli zdywersyfikować proces udzielania pożyczek na wiele punktów, co zmniejsza ryzyko tworzenia się zatorów biurokratycznych.

Projekt przewiduje pomoc tylko dla małych firm. – Po przeprowadzeniu analizy skutków finansowych warto rozszerzyć jej zakres także na średnie przedsiębiorstwa – mówi Piotr Rogowiecki.

źródło/autor: Pracodawcy RP

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu