Dotacje unijne szansą dla polskich przedsiębiorstw

przez | 09/06/2010

Słaba koniunktura, a w efekcie znaczny spadek zaufania instytucji finansowych i inwestorów do biznesu, spowodował znaczne trudności w pozyskiwaniu kapitału. Lukę kapitałową może jednak pokryć brukselska administracja, która w trudnych czasach za zadanie obrała sobie wsparcie unijnych przedsiębiorców dotacjami.

Przyparci do muru polscy przedsiębiorcy zostali poniekąd zmuszeni do korzystania z funduszy europejskich, głównie ze względu na rosnące w minionym roku restrykcje ze strony banków przy udzielaniu kredytów. Pomimo dość zbiurokratyzowanego procesu pozyskiwania środków z Unii Europejskiej, dotacje powoli zaczynają być bardzo konkurencyjnym źródłem finansowania działalności przedsiębiorstw. Jedynym poważnym kosztem jest tu przygotowanie wniosku, co można oczywiście zlecić firmie zewnętrznej. Dalsze niedogodności są już związane z procesem rozpatrzenia wniosku oraz kontrolowaniem jego wykonania.

Przy rozważaniach na temat pozyskania środków unijnych należy zastanowić się pod jaki program będzie podlegać pomysł, który chcemy zrealizować. Środki unijne są bowiem przyznawane na konkretne cele oraz obszary wsparcia, wśród których można wymienić np. rolnictwo, ochronę środowiska, zatrudnienie personelu, utrzymanie budynków, kulturę, rozwój firmy, szkolenia danych grup osób, etc. Za dziedziny te odpowiadają konkretne programy wśród których znajdują się:

  • Program Infrastruktura i Środowisko,
  • Program Innowacyjna Gospodarka,
  • Program Kapitał Ludzki,
  • 16 Programów Regionalnych,
  • Program Rozwój Polski Wschodniej,
  • Program Pomoc Techniczna,
  • Programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej.

Na każdy z powyższych programów składają się dodatkowo osie priorytetów (lub priorytety), których cele są znacznie bardziej skonkretyzowane i zawężone. Niejednokrotnie osie dzielą się również na działania (nomenklatura zależy od osi i programów). W ramach działań występują czasami także poddziałania czy schematy, zatem aby ustalić do którego konkursu skierować wniosek o dofinansowanie, należy określić najmniejszą jednostkę, której cel jest zbieżny z założeniami składanego projektu. Takie informacje można uzyskać w dokumencie, który jest opracowany dla każdego programu (za wyjątkiem programów Europejskiej Współpracy Terytorialnej) i w którym znajduje się szczegółowy opis priorytetów.

Według danych wygenerowanych przez Krajowy System Informatyczny KSI SIMIK 07-13, od początku uruchomienia powyższych programów w Polsce do końca stycznia 2010 roku złożono 106,3 tys. wniosków, które przeszły pozytywnie weryfikację formalną, na całkowitą kwotę 243,7 mld zł. W tym samym czasie umowy podpisano z 28,033 tys. beneficjentów na łączną kwotę 111 mld zł wydatków kwalifikowanych, co stanowi ok. 29 proc. wszystkich przyznanych na lata 2007-2013 środków. Jak można zatem wywnioskować, szanse na pozyskanie dofinansowania są w najbliższych latach całkiem realne, niemniej jednak dokonując prostej statystyki, należy mieć na uwadze, że średnio jeden na cztery wnioski jest poprawny pod względem formalnym tym samym wygrywając pieniądze na rozwój.

Dla polskich przedsiębiorstw jednym z najważniejszych programów jest Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka (POIG). Najważniejszą instytucją, która zaangażowała się w działania Unii Europejskiej jest Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Instytucja uczestniczy w trzynastu działaniach POIG, wśród których do głównych priorytetów należy:

  • Oś priorytetowa 1: Badania i rozwój nowoczesnych technologii,
  • Oś priorytetowa 3: Kapitał dla innowacji,
  • Oś priorytetowa 4: Inwestycja w innowacyjne przedsięwzięcia,
  • Oś priorytetowa 5: Dyfuzja innowacji,
  • Oś priorytetowa 6: Polska gospodarka na rynku międzynarodowym,
  • Oś priorytetowa 8: Społeczeństwo informacyjne – zwiększenie innowacyjności gospodarki.

Głównym zadaniem PARP jest wspieranie rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw oraz podnoszenie konkurencyjności polskich spółek. Poza poziomem krajowym, za pieniądze POIG finansowane będą także innowacyjne projekty na poziomie międzynarodowym. Zgodnie z założeniami, mają one być związane głównie z zastosowaniem nowych rozwiązań technologicznych, produktów, usług czy organizacji. Ponadto, przewidziane są również ułatwienia dostępu do finansowania nowoczesnych przedsięwzięć podejmowanych przez małe i średnie przedsiębiorstwa. W grę wchodzi także polepszenie wizerunku Polski, działania promocyjne na rzecz eksportu oraz próba zachęcenia przedsiębiorstw do działalności badawczo-rozwojowej.

Każde źródło finansowania można oczywiście rozpatrywać w kategoriach wad i zalet. Podobnie jest z dotacjami unijnymi. Wśród najczęściej wymienianych zalet można znaleźć:

  • możliwość pozyskania kapitału,
  • duży wybór programów i inicjatyw,
  • możliwość pokrycia kosztów środkami pozyskanymi z UE,
  • stosunkowo niskie koszty pozyskania kapitału.

Wśród największych wad systemu dotacji unijnych należy wspomnieć o:

  • biurokracji, która znacznie opóźnia cały proces pozyskania niezbędnych środków,
  • nadmiernej formalizacji wniosków oraz niepewności otrzymania dotacji,
  • niskiej elastyczności w wydawaniu pieniędzy,
  • konieczności (w większości przypadków, choć powoli i to ulega znacznej liberalizacji) posiadania wkładu własnego.

Pomimo jednak wskazanych wad dotacji unijnych niezaprzeczalnie jest to bardzo korzystny aspekt akcesji Polski do UE. Środki unijne wspierają bowiem m. in. te przedsięwzięcia, na które trudno pozyskać kapitał z innych źródeł – innowacyjne, ryzykowne oraz na wczesnym etapie rozwoju.

Artykuł pochodzi z Raportu Grupy IPO.pl „Kapitał dla firm 2010”. Pełna wersja Raportu znajduje się pod adresem http://www.ipo.pl/raporty/kapital_dla_firm_2010/

Wojciech Demski, IPO.pl

źródło/autor: IPO.pl