Alternatywa na plusie

przez | 09/06/2010

Co drugi kupiony w Polsce w 2009 roku wkład do drukarki był produktem alternatywnym. Z roku na rok coraz chętniej wybieramy tusze i tonery, za które nie musimy przepłacać. Producenci materiałów alternatywnych są zgodni – ta tendencja będzie się jeszcze umacniać.

Polacy coraz częściej sięgają po alternatywne materiały do druku. Okazuje się, że w 2009 roku alternatywa nadrobiła różnicę ilościowej sprzedaży w stosunku do materiałów producentów drukarek. To oznacza, że co drugi kupowany w tym czasie w Polsce materiał eksploatacyjny do drukarki był alternatywny. Dla porównania w 2007 roku materiały oryginalne miały 55% ilościowego udziału w rynku, a alternatywa – 45%. – Wiele wskazuje na to, że przewaga alternatywy w ciągu nadchodzących miesięcy jeszcze się umocni – komentuje Marcin Adamski z zarządu Black Point S.A., jednego z największych producentów alternatywnych materiałów do druku w Polsce.

Kryzys gospodarczy spowodował, że w sklepie z materiałami eksploatacyjnymi statystyczny Kowalski szuka już nie tylko sprawdzonych, ale przede wszystkim oszczędnych rozwiązań. Alternatywne materiały do druku pozwalają oszczędzać na każdej wydrukowanej stronie. Na rynku są tonery o zwiększonej wydajności, dzięki którym można oszczędzić ponad połowę pieniędzy, pożeranych przez kartridże producentów drukarek. – Przykładowo koszt wydruku jednej strony z użyciem Black Point Super Plus do drukarki laserowej HP Laser wynosi 4,9 groszy. Używając tonera producenta sprzętu, za tę samą stronę płaci się 11,5 groszy. W ten sposób można oszczędzić nawet niemal 60% wydatków – wylicza Paweł Matwijów, manager oferty w Black Point S.A.

Firmy oferujące alternatywne materiały do druku nie boją się spadku zainteresowania swoimi produktami i liczą, że ich ilościowy udział w rynku będzie jeszcze wzrastał. – Nasze materiały mają inne atuty niż tylko rozsądna cena – przekonuje Paweł Matwijów z Black Point S.A. – W procesie produkcji restrykcyjnie przestrzegamy norm ISO, a jakość, wydajność i niezawodność naszych materiałów potwierdzają renomowane ośrodki badawcze w Polsce i za granicą. Argumentem, dla którego użytkownicy nawet w czasach prosperity będą chcieli zostać przy alternatywie, wydaje się bezpieczeństwo użytkowania tego typu produktów. Przykładowo firma Black Point obejmuje gwarancją nie tylko swoje produkty, ale i sprzęt drukujący. Dodatkowo umożliwia użytkownikom korzystanie z serwisów gwarancyjnych, takich jak np. door-to-door.