Oprogramowanie biznesowe przenosi się do sieci

przez | 21/05/2010

Wraz z premierą nowego Office 2010 Microsoft uruchomił darmową wersję pakietu dostępną przez Internet. Krok ten to kolejny etap internetowej rewolucji – obecnie już nie tylko komunikujemy się poprzez sieć, ale także coraz częściej korzystamy z biznesowego oprogramowania online.

Upowszechniający się dostęp do Internetu oraz rozwój telepracy wpływają na powstawanie nowych narzędzi informatycznych. Jeszcze do niedawna wykorzystanie Internetu przez przedsiębiorstwa ograniczało się jedynie do utrzymywania strony WWW oraz korespondencji e-mailowej. Obecnie jednak firmy coraz częściej korzystają z nowych możliwości oferowanych przez aplikacje internetowe, czyli programy otwierane w przeglądarce, nie wymagające instalacji na komputerze.

Pierwszym pakietem biurowym dostępnym online był Google Docs, upublicznione w 2006 roku. Co prawda nie posiadał on tylu funkcji co jego tradycyjni konkurenci, ale pakiet Google oferował coś zupełnie nowego – łatwą współpracę wielu osób nad jednym dokumentem. Premiera webowej wersji Office to kolejny przełom. Do tej pory internetowe pakiety biurowe były porównywane głównie ze sztandarowym produktem Microsoft. Teraz sam Office jest webowy.

Pakiety biurowe, podobnie jak wiele innych aplikacji, udostępniane są w modelu Software as a Service (SaaS, z ang. oprogramowanie jako usługa). Oznacza to, że aplikacja jest przechowywana i udostępniania użytkownikom przez jej producenta. Sami użytkownicy mają jednak niewielki wpływ na jej kształt. Z tego właśnie powodu coraz więcej firm decyduje się na wdrożenie aplikacji dedykowanej, tworzonej na zamówienie konkretnego klienta.

– Jeszcze niedawno na dedykowane oprogramowanie mogły sobie pozwolić wyłącznie duże firmy – mówi Bartłomiej Rozkrut, dyrektor ds. technicznych w Empathy – Jednak dzięki instalacji tylko na serwerze, koszt wdrożenia i utrzymania aplikacji internetowych jest niższy niż w przypadku tradycyjnych systemów dla firm. Łatwiejsza i tańsza jest także ich aktualizacja, a zmiany wprowadzone na serwerze są natychmiast widoczne dla wszystkich użytkowników.

Pieniądze to jednak nie wszystko. Istotną zaletą biznesowych aplikacji webowych, podobnie jak pakietów biurowych od Google i Microsoftu, jest ich dostępność z każdego komputera podłączonego do Internetu. Umożliwia to udostępnianie aplikacji biznesowych nawet tysiącom klientów i partnerów na całym świecie.

– Dedykowane aplikacje najczęściej znajdują zastosowanie w tych obszarach, gdzie ważny jest zdalny dostęp dla pracowników lub klientów – mówi Bartłomiej Rozkrut z Empathy – chodzi np. o systemy zamówień, raportowania, czy wspomagające zarządzanie relacjami z klientami.

Nic dziwnego zatem, że także unijne instytucje dostrzegają potencjał aplikacji internetowych. W jednym z dokumentów, Komisja Europejska przewiduje m.in. ich znaczący wpływ na zwiększenie efektywności we wszystkich gałęziach gospodarki. Stąd m.in. dotacje UE na e-usługi i systemy B2B. Można więc podejrzewać, że obserwowane zmiany to nie chwilowa moda, ale trwały trend, który na zawsze zmieni to, jak korzystamy z oprogramowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.