Prezent z przyszłością

przez | 14/05/2010

Komputer, konsola do gier, rower czy odtwarzacz mp4 to najczęstsze prezenty na Pierwszą Komunię. A może zamiast aktualnie modnych gadżetów warto zadbać o przyszłość dziecka? Pierwszy samochód, wkład na mieszkanie, czy opłacenie czesnego na renomowanej uczelni? Za kilka lat mogą okazać się bardziej przydatne niż popularne i drogie urządzenia.

Rodzice, dziadkowie, chrzestni oraz dalsza rodzina zastanawiają się, jaki prezent wybrać dla dziewięciolatka. Chcieliby, aby był funkcjonalny, praktyczny, a przede wszystkim służył dziecku przez lata. Jednym z takich rozwiązań jest ubezpieczenie posagowe. Pozwala ono na bezpieczne gromadzenie kapitału, który w przyszłości zasili rachunek dziecka, a dodatkowo jest również świadectwem dojrzałości i odpowiedzialności obdarowującego. Systematycznie wpłacanie środki czekają do momentu, kiedy dziecko osiągnie wskazany w umowie wiek, np.: pełnoletność lub rozpoczęcie studiów. W ten sposób na starcie w dorosłe życie dziecko będzie zabezpieczone finansowo.

Praktyczny i przejrzysty podarunek

Ubezpieczenie ING Życie łączy w sobie funkcję ochronną z inwestycyjną. Opłacana składka składa się z dwóch części. Pierwsza – inwestycyjna, przeznaczona jest na budowanie kwoty gwarantowanej, czyli tej, która zostanie wypłacona na koniec umowy. Natomiast część ochronna zabezpiecza zgromadzenie środków w wypadku śmierci osoby opłacającej składkę lub jej niezdolności do pracy, czy samodzielnej egzystencji. W takiej sytuacji, o zgromadzenie kapitału zadba ING Życie a kwotę gwarantowaną, wraz z naliczonym zyskiem otrzyma uposażone dziecko. Procentowy podział składki na część ochronną i inwestycyjną zależy od wieku ubezpieczonego oraz okresu, na jaki umowa jest zawierana, a składka za ochronę jest stała w trakcie umowy.

„Załóżmy, że 35–letnia osoba, decyduje się na prezent komunijny w postaci umowy „W trosce o pewną przyszłość”, w której uposażonym jest 9-latek. W przypadku 10-letniej umowy i składki w wysokości 250 zł miesięcznie, 25 zł przeznaczanych jest na ochronę, a pozostałe 225 zł buduje przyszły kapitał dziecka. Na koniec umowy wypłacona zostanie co najmniej suma wszystkich zainwestowanych środków, czyli 27 600 zł powiększona o naliczany corocznie zysk. Około 95% środków inwestowanych jest w sprawdzone i ściśle określone przepisami papiery wartościowe, co oznacza, że są one w pełni bezpieczne. Maksymalnie 5% środków przeznaczanych jest na inwestycje o wyższym stopniu ryzyka, dzięki czemu zwiększa się szansa uzyskania zysków” – wyjaśnia Agnieszka Rudnicka z ING Życie.

Ubezpieczenie „W trosce o pewną przyszłość” to rozwiązanie bardzo elastyczne, można je dostosować do różnych potrzeb klientów. Wysokość składki oraz sposób jej opłacania: miesięcznie, kwartalnie czy półrocznie, zależy od decyzji ubezpieczającego. W czasie trwania umowy można dokonywać zmian w zakresie wpłacanej kwoty, np. podwyższyć składkę. W przypadku przejściowych problemów finansowych istnieje możliwość obniżenia składki albo okresowego zawieszenia wpłat. Natomiast, jeżeli w danym momencie dysponujemy większą sumą pieniędzy, możemy wpłacić je dodatkowo, zwiększając w ten sposób gromadzony kapitał. Ubezpieczenie ING Życie może być rozszerzone o dodatkową umowę dla dziecka oferującą m.in. ochronę na wypadek ciężkiej choroby dziecka lub jego pobytu w szpitalu.

Biorąc pod uwagę charakter tego ubezpieczenia, stanowi ono interesującą propozycję komunijnego prezentu, będącego alternatywą dla popularnych i krótkotrwałych gadżetów. Dorosły zyskuje pewność, że podarował coś wartościowego, funkcjonalnego, z czego dziecko skorzysta w niedalekiej przyszłości. Natomiast 9-latek za kilka lat z pewnością doceni prezent, który ułatwi mu start w dorosłe życie.