Rok w świecie Hani i Stasia. Zakończyły się zdjęcia do najnowszego filmu dokumentalnego Tomasza Jurkiewicza

przez | 04/05/2010

Ekipa krakowskich filmowców zrealizowała właśnie ostatnie materiały do filmu dokumentalnego o wyjątkowej parze z podkrakowskich Sułkowic. Od pierwszego do ostatniego klapsa na planie filmu minęło dokładnie dwanaście miesięcy.

Hanna i Stanisław Mularczykowie to małżeństwo pięćdziesięciolatków z podkrakowskich Sułkowic. Rok z ich życia zobaczymy wkrótce w filmie „Cały Świat Hani i Stasia”, który jest dokumentalnym, pełnometrażowym debiutem reżysera Tomasza Jurkiewicza. Nakręcone w ostatnich dniach ujęcia, kończą roczny cykl zdjęciowy dokumentujący odlegle od realiów nowoczesnego świata życie tytułowej pary. Producentem filmu jest Appetite Production, a opiekę artystyczną nad projektem objął ceniony dokumentalista, Marcin Koszałka.

Twórcom zależało na tym, aby objąć okresem zdjęciowym wszystkie pory roku i tym samym ze szczególną wnikliwością przyjrzeć się jak Hanka i Staszek, walcząc o podupadające gospodarstwo, konfrontują się z problemami małżeńskimi wciąż powracają do swojej niełatwej przeszłości. Chciałem, aby dzięki temu filmowi potencjalny widz przejeżdżający wojewódzką trasą Skała – Słomniki spojrzał nie tylko przed siebie, ale i w bok, dostrzegając w tym zaniedbanym gospodarstwie ludzi reprezentujących często surowe, lecz przy tym niezwykle szczere postawy wartości – mówi Tomasz Jurkiewicz. Reżyser obiecuje też, że film nie będzie epatował tragedią i smutkiem, ale w pełen szacunku sposób otworzy przed widzami świat małżeństwa Mularczyków.

Rolę producenta objęła Joanna Szymańska, właścicielka firmy Appetite Production, która z Tomaszem Jurkiewiczem współpracuje od kilku lat. To nasz czwarty wspólny film – opowiada Szymańska. Podejmując się współpracy przy tym projekcie wiedziałam, że będzie wymagał od całej ekipy dużego zaangażowania i po wspólnie spędzonym roku, mogę powiedzieć, że były to miesiące bardzo pracowite, ale i niezwykle udane. Przed nami montaż i chwila, na którą wszyscy czekamy – premiera.

Szymańska zdradza, że wymarzonym miejscem i czasem na premierę jest Festiwal Filmu Dokumentalnego IDFA, odbywający się w listopadzie w Amsterdamie. To dla głównych twórców, reżysera i operatora miejsce szczególne – podkreśla właścicielka Appetite Production. Tandem Tomaszów: Jurkiewicza i Woźniczki w konkursie dokumentalnych etiud studenckich na festiwalu IDFA pokazywał jeden z swoich wcześniejszych filmów, „Radioakcję”. Jako producent chciałabym, aby mogli wrócić do Amsterdamu z „Całym Światem Hani i Stasia” – deklaruje Szymańska.

źródło/autor: Appetite Production