Europa Środkowo-Wschodnia przyciągnie więcej inwestycji BPO i SSC niż kraje Azji, Afryki Północnej, Europy Zachodniej i Bliskiego Wschodu

przez | 22/02/2010

W perspektywie krótko- i średnioterminowej region Europy Środkowo-Wschodniej będzie nadal konkurować z krajami zachodnimi w zakresie kosztów pracy i doświadczenia w obszarze BPO/SSC, a z krajami Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Azji w zakresie spójności kulturowej oraz znajomości języków obcych. Aktywność BPO/SSC w tej części Europy będzie silnym czynnikiem napędzającym popyt na rynku nieruchomości – to główne wnioski z badania przeprowadzonego przez Colliers International, wiodącego doradcę na rynku nieruchomości komercyjnych wspólnie z A.T. Kearney, międzynarodową firmą doradztwa strategicznego.

Warunki światowej konkurencji

Wyniki ostatniego raportu (2009) Global Services Location Index™ (GSLI) opracowanego przez A.T. Kearney – przedstawiającego analizę i ranking 50 państw będących najlepszymi lokalizacjami dla funkcji outsourcingu procesów biznesowych – zwracają uwagę na znaczne przetasowania pomiędzy konkurującymi krajami w porównaniu z wynikami z 2008 roku.

Indie, Chiny i Malezja, liderzy rankingu, pozostają głównymi lokalizacjami offshoringu na światową skalę. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej znacząco spadły w rankingach. Było to spowodowane gwałtownym wzrostem kosztów, napędzanym głównie przez aprecjację walut względem amerykańskiego dolara, funta brytyjskiego i euro. Był to także efekt inflacji płac. Z drugiej strony, niektóre państwa regionu Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki stały się nowymi i rozchwytywanymi kierunkami do lokowania działalności offshoringowej. Szczególnie Egipt i Jordania okazały się bardzo popularne ze względu na niskie koszty, bliskość Europy Zachodniej i silny związek między ich walutami a dolarem amerykańskim.

Atrakcyjność rynków walutowych Europy Środkowo-Wschodniej

W przypadku rynków Europy Środkowo-Wschodniej głównym powodem pogorszenia konkurencyjności był spadek atrakcyjności finansowej tego regionu. Przez długi czas koszty wynagrodzenia na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej stanowiły ekwiwalent około połowy europejskich/amerykańskich pensji, jednakże na wielu rynkach przewaga kosztowa zmniejszała się z czasem w wyniku aprecjacji walut. Największy spadek w rankingu GSLI pod względem atrakcyjności zanotowała Słowacja oraz Polska z powodu przyspieszonego wzrostu kosztów wynagrodzeń w wyniku aprecjacji waluty, która następowała od 2000 roku. Pomimo znacznej deprecjacji walut w 2008 roku związanej z kryzysem finansowym i gospodarczym, spadki dotyczyły także uznanych liderów Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Węgry i Czechy. W najbliższej przyszłości waluty na większości z tych rynków ustabilizują się lub tylko nieznacznie zyskają na wartości.

Nie wszystkie kraje Europy Środkowo-Wschodniej straciły na umocnieniu się lokalnej waluty. Wskazać tu można Rumunię, Rosję i Ukrainę, gdzie deprecjacja występowała od 2000 roku. Przewiduje się dalszą deprecjację walut w tych trzech krajach w 2010 i 2011 roku, co zwiększy ich atrakcyjność w porównaniu z konkurentami z Europy Środkowo-Wschodniej.

Czy Europa Środkowo-Wschodnia jest nadal w grze?

Ponieważ wiele krajów Europy Środkowo-Wschodniej odnotowało spadek pozycji w globalnym rankingu, musimy sobie zadać pytanie: jakie warunki muszą zostać spełnione, aby rynki te były nadal interesującą lokalizacją dla SSC. Przeprowadzona analiza pokazuje, że pozostają one globalnie konkurencyjne w obszarach BPO/SSC ze względu na następujące czynniki:

  • Znaczące korzyści finansowe tj. przynajmniej 30-40% niższe koszty przetwarzania danych niż w Europie Zachodniej i USA.
  • Bliskość kulturowa z rynkami Europy Zachodniej i Ameryki Północnej (ścisłe więzi kulturowe, dostępność wykwalifikowanej siły roboczej i znajomość języków).
  • Dostępność odpowiednich nowoczesnych powierzchni biurowych, będących w stanie wspierać szereg funkcji biznesowych.
  • Stabilne otoczenie biznesowe i prawne, w szczególności ze względu na obecne członkostwo większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej w UE.

Ponadto, jak pokazuje badanie, rośnie lista nowych lokalizacji w ramach mniej znanych miast na terenie Europy Środkowo-Wschodniej będących konkurencją dla bardziej dojrzałych liderów BPO/SSC. Te nowe lokalizacje są atrakcyjniejsze finansowo i oferują większą dostępność wykwalifikowanego personelu niż lepiej rozwinięte rynki, takie jak Kraków, Praga, Budapeszt i Bratysława. Choć te lepiej rozwinięte miasta mogą nie wydawać się już tak atrakcyjne, gdy brane są pod uwagę jedynie koszty, warto zauważyć, że kryterium finansowej atrakcyjności jest niezbędne tylko przy niskiej złożoności działań BPO. Przy bardziej skomplikowanych funkcjach uwzględniane są inne czynniki. Niektóre miasta Europy Środkowo-Wschodniej już pozyskały unikalne zdolności niszowe, dające im możliwość utrzymania stabilnych, zróżnicowanych pozycji i przyciągnięcia kolejnych funkcji BPO/SSC w przyszłości. Centrum modelowania matematycznego firmy Morgan Stanley w Budapeszcie, jest jednym z przykładów takiej niszowej działalności w zakresie funkcji outsourcingu procesów związanych z IT, finansami i rachunkowością w tym mieście.

Każde z badanych miast regionu może przyciągnąć inwestycje BPO/SSC

Najbardziej znaczący wniosek płynący z przeprowadzonego badania jest taki, że każde analizowane miasto regionu Europy Środkowo-Wschodniej może przyciągać i zatrzymywać inwestorów zainteresowanych usługami BPO/SSC. Wynika to z ewolucji działalności BPO/SSC w kierunku usług biznesowych o większej wartości dodanej, uzupełniających typowe, tanie i mało skomplikowane usługi. Takie miasta jak Praga, Budapeszt, Bratysława i Kraków – lokalizacje z największym doświadczeniem w obszarze BPO, lecz jednocześnie najdroższe – mają zdolność do przyciągania usług z większą wartością dodaną, jak zarządzanie relacjami z klientem lub analiza biznesowa i prognozowanie. Z kolei miasta takie jak Bukareszt, Sofia, Kluż i Warna – z mniejszym doświadczeniem w zakresie BPO/ SSC, lecz tańsze – przyciągną mniej skomplikowane usługi, takie jak podstawowe wsparcie IT, centra obsługi klienta (call centre) czy przetwarzanie transakcji.

Przyporządkowanie miastom wybranego miejsca w macierzy jest wypadkową kosztów związanych z utworzeniem działalności BPO/SSC oraz masy krytycznej. Szczegółowy podział prezentuje poniższa tabela:

Inwestycje BPO/SSC w kontekście rynku nieruchomości

Z przeprowadzonego badania wynika, że dostępność nowoczesnych i efektywnych powierzchni biurowych o wysokim standardzie jest głównym czynnikiem wpływającym na długoterminową obecność centrów outsourcingowych. Oprócz przełożenia finansowego, jest to także istotne z punktu widzenia zatrzymania pracowników. Biura znajdujące się w nowoczesnych, dobrze zlokalizowanych budynkach, spełniających wszystkie standardy, są atrakcyjniejszym środowiskiem pracy.

Zapewnienie efektywnej powierzchni biurowej o wysokim standardzie jest istotne, natomiast koszty wynajmu biura są drugorzędne w porównaniu z kwestią dostępności odpowiednich pracowników i kosztu ich pracy. Przewaga miast regionalnych nad stolicami pod względem kosztów wynajmu biura jest niewielka.

Jeżeli chodzi o wpływ aktywności BPO/SSC na rynek nieruchomości biurowych, to z całą pewnością jest on mniejszy w miastach stołecznych niż w miastach regionalnych, gdzie firmy z sektora BPO/SSC mają większy udział w wynajętej powierzchni.

Równocześnie w przypadku największych miast jest wiele potencjalnych funkcji BPO/SSC ukrytych w ogólnych danych dotyczących wynajętej powierzchni. „Dopiero zaczynamy odkrywać tych najemców i sądzimy, że niektóre istniejące firmy zaczną rozwijać własne centra usług wspólnych lub będą korzystać z oferty istniejących dostawców BPO, w celu osiągnięcia większych oszczędności i większej skuteczności operacyjnej”. – mówi Paul Blackman, dyrektor Colliers International na Europę Centralną i Wschodnią w Colliers International.

„Dzięki naszemu badaniu mamy możliwość jeszcze lepiej zrozumieć, jak istniejąca podaż biurowa zmieni się w najbliższej przyszłości, oraz z jakich krajów będą pochodzić następne firmy BPO/SSC i jakie to będą firmy. – dodaje Paul Blackman. – Przykładowo, prosta analiza podaży w Pradze pokazuje, że dzięki efektywniejszemu wykorzystaniu powierzchni i stworzeniu stanowisk pracy zgodnie z wymogami BPO/SSC, oszczędności pod względem powierzchni mogłyby osiągnąć przynajmniej 20%. Będzie to miało duży wpływ na poziom pustostanów, a z drugiej strony zapewni miejsce dla kolejnej fali BPO/SSC spoza rynku.”

źródło/autor: Colliers International

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.