Czas na Nową Europę

przez | 18/02/2010

Inwestowanie w największe spółki Europy Środkowo-Wschodniej może przynieść w tym roku atrakcyjne zyski. Dlatego subfundusz UniAkcje: Nowa Europa to jeden z typów inwestycyjnych Union Investment TFI. Poniżej przedstawiamy na jakie jeszcze fundusze, zdaniem zarządzających, powinni zwrócić uwagę inwestorzy.

Mimo, że Polska jako jedyny europejski kraj odnotowała w 2009 roku dodatni wzrost gospodarczy nie oznacza to braku możliwości poszukiwania atrakcyjnych zysków na rynkach zagranicznych. Przykładem są kraje tzw. Nowej Europy. Napływ inwestycji portfelowych ze strony dużych instytucjonalnych graczy międzynarodowych przekłada się na większe wzrosty cen akcji spółek w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. W ocenie Union Investment TFI w przypadku funduszy akcji zagranicznych z grupy Nowej Europy stopa zwrotu w 2010 roku może osiągnąć 22-25 proc. Nie bez powodu więc w kategorii funduszy akcyjnych subfundusz UniAkcje: Nowa Europa został uznany przez Towarzystwo za najlepszą obecnie propozycję inwestycyjną. Dywersyfikacja portfela wśród takich krajów jak Rosja, Polska, Czechy czy Węgry to także rozproszenie ryzyka inwestycyjnego. A duża ekspozycja na spółki działające w sektorze surowcowym jest dodatkową szansą na zyski w czasie wychodzenia gospodarki światowej z recesji. – Nowa Europa jest propozycją dla tych, którzy nie boją się wysokiego ryzyka inwestycyjnego i walutowego, ale w zamian oczekują wysokich stóp zwrotu. W przypadku subfunduszu UniAkcje: Nowa Europa wynik rok do roku na koniec stycznia 2010  to ponad 75 proc. Pomimo, że w tym roku wzrosty nie będą już tak wysokie jak w ubiegłym, nadal jest to fundusz o najwyższych prognozach stopy zwrotu – mówi Ryszard Rusak, Dyrektor Inwestycyjny ds. Akcji Union Investment TFI.

Drugim funduszem akcyjnym typowanym przez Towarzystwo jest subfundusz UniKorona Akcje. W ocenie zarządzających przemawia za tym wyraźny trend wzrostowy na warszawskiej giełdzie w roku ubiegłym, a także dobre perspektywy dla indeksu WIG w 2010 roku. Także dane makro płynące z naszej gospodarki wpływają na pozytywną ocenę potencjału tego subfunduszu. – Jest już faktem, że polska gospodarka jako jedyna w Unii Europejskiej odnotowała wzrost PKB w 2009 roku. Ponadto produkcja przemysłowa w naszym kraju liczona rok do roku wzrosła w grudniu 2009 r. o 9,4 proc. – mówi Ryszard Rusak. – Oznacza to, że gospodarka wchodzi w fazę ożywienia, co daje szanse na dalsze wzrosty na giełdzie. Prognozujemy, że średnia stopa zwrotu z funduszy akcji polskich w tym roku powinna wynieść 12-15 proc. – dodaje.

Dla osób, które szukają możliwości optymalizacji dochodu, liczą na zysk, ale nie przepadają za ryzykiem inwestycyjnym Union Investment TFI proponuje UniSicav-Balanced Strategy. Jest to luksemburski subfundusz funduszy skierowany do osób o zrównoważonym profilu ryzyka. Zyski osiągnięte z tego subfunduszu wypłacane są klientom w postaci dywidendy. Dzięki temu, że UniSicav-Balanced Strategy wyceniany jest w złotówkach, inwestujący nie ponoszą ryzyka walutowego. Prognozowany długoterminowy trend wzrostowy na giełdach zarządzający Union Investment TFI wymieniają jako szanse na dodatkowe zyski z inwestycji w jednostki tego subfunduszu. Część dłużna subfunduszu jest dobrym stabilizatorem w okresach krótkoterminowych spadków.