Burj Dubaj zdobyty

Międzynarodowe targi bieliźniane Salon International de la Lingerie w Paryżu to największa tego typu impreza na globie. Co roku odwiedza ją kilkuset wystawców i ponad 20 tysięcy gości. W tym roku po raz pierwszy do tego grona dołączyło Obsessive i od razu zdobyło uznanie kontrahentów i klientów z całego świata!

Piękna, uśmiechnięta hostessa przebrana w skąpy strój żadnemu z gości targów nie pozwoliła przejść obojętnie koło stoiska Obsessive. W strefie Be Essential to właśnie stoisko polskiej marki cieszyło się największym zainteresowaniem ze strony klientów i kontrahentów. Profesjonalne przygotowanie, świetny pomysł na siebie i wysokiej jakości produkty zapewniły Obsessive wielki sukces i propozycje nawiązania współpracy z nowymi międzynarodowymi partnerami. Dzięki nim bielizna Obsessive jako pierwsza polska marka trafiła już do Burj Dubai – najwyższego budynku na świecie.

– Odnieśliśmy sukces. Targi to potężna impreza, na której wystawiają się najwięksi producenci z całego świata. Mogliśmy porównać nasze produkty, opakowania, pomysły oraz usłyszeć opinie od klientów z różnych krajów – na tle konkurencji wypadliśmy naprawdę bardzo dobrze! To niesamowicie satysfakcjonujące, że tak wielu osobom podoba się nasza bielizna – mówi Tomasz Szpila, właściciel marki Obsessive.

Obsessive bezkonkurencyjnie zawładnęło polskim rynkiem bielizny zmysłowej. Rozwija też współpracę międzynarodową – najwięksi odbiorcy zagraniczni to partnerzy z Francji i Włoch (łącznie Obsessive sprzedaje do ponad 30 krajów). W dalszych planach firma ma więc ekspansję na kolejne odległe rynki – targi miały umożliwić właścicielom m.in. nawiązanie nowych kontaktów biznesowych. – Trwają rozmowy z dystrybutorami z USA, Kanady, Brazylii, czy Izraela. Chcemy dotrzeć do jak największej ilości odbiorców – opowiada Tomasz Szpila.

Inwestycja w zmysły

Obsessive to marka młoda, ale bardzo dynamiczna i rozwojowa. Jej twórcy jasno określili swoje cele i wytrwale do nich dążą zgodnie z filozofią firmy – Inspire Your Desire, przekonują coraz więcej osób do tego, aby traktować erotykę jako radosną i twórczą część naszego życia. Wielkie zainteresowanie, jakie Obsessive wzbudziło wśród gości targów pokazało, że idą we właściwym kierunku i robią coś, co podoba się innym.

– Chcemy pokazać, że erotyka to nic złego – walczymy z etosem erotyki zbieżnej z pornografią, wykreowanym przez media i Internet. Erotyka jest ważnym elementem życia każdej dorosłej osoby i powinna być traktowana właściwie, ponieważ ma wielki wpływ na nasze relacje z drugą osobą. My nie tylko sprzedajemy bieliznę erotyczną, ale robimy wszystko, aby szerzyć przekonanie, że erotyka jest fajna – mówi właściciel Obsessive.

Marka Obsessive ma w swojej ofercie szeroki wybór bielizny zmysłowej, nocnej i erotycznej. Zainteresowani znajdą tu zarówno modele seksowne i eleganckie, jak i bardzo odważne – lateksowe czy uszyte z samych sznureczków. Wszystko po to, aby zadowolić różne gusta i dać klientom wybór, którego wcześniej nie mieli.

Targi Salon International de la Lingerie to tylko preludium do planów Obsessive. Rok 2010 ma być bowiem rokiem rozwoju i ekspansji na największe rynki zagraniczne. Klienci firmy oczywiście mogą liczyć też na nowe, fantastyczne wzory bielizny – w lutym będą to gustowne komplety Lady Love i Lady Romance, a już niedługo światło dzienne ujrzy nowa kolekcja strojów kąpielowych.

Więcej informacji o firmie i produktach Obsessive znajduje się na stronie internetowej: www.obsessive.pl

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu