Canon Europe ujawnia wstępne wyniki badań nad wpływem kryzysu gospodarczego na branżę druku

przez | 11/02/2010
  • Wyniki badania pokazują, że wielu dostawców usług druku nie przetrwałoby kryzysu bez druku cyfrowego. Ci, którzy utrzymali się na rynku, są w dobrej formie i gotowi stawić czoła nowym wyzwaniom
  • Prosperowali zwłaszcza ci, którzy postawili na wielkoformatowy druk atramentowy, ponieważ otworzył się przed nimi rosnący rynek druku oznakowania i materiałów wystawowych
  • Pod koniec roku 2009 drukarze z optymizmem patrzyli w przyszłość

Firma Canon Europe ujawniła dziś pierwsze wyniki nowego sondażu przeprowadzonego wśród dostawców usług druku oraz komentatorów branżowych i dotyczącego wpływu recesji na branżę druku.

Badanie, zlecone przez Canon Europe i przeprowadzone przez zespół absolwentów Wydziału Poligrafii z Rochester Institute of Technology w Stanach Zjednoczonych pod kierunkiem emerytowanego profesora Franka Romano, stanowi wgląd w bieżącą kondycję branży druku. Wyniki poprzednich sondaży „Insight”, dotyczących przyszłości druku cyfrowego oraz centralnych działów reprograficznych (CRD), zostały opublikowane odpowiednio w maju 2008 r. i maju 2009 r.

Podczas trzeciego badania zespół profesora Romano przeprowadził wywiady z największym dotychczas gronem respondentów, łącznie z 840 drukarzami, spośród których 65,5 proc. działa w Europie Zachodniej. Próbka objęła 383 spośród 464 drukarzy, którzy wzięli udział w badaniach z 2008 roku; pozostałych 81 albo połączyło się z innymi firmami, albo zakończyło działalność.

Obecnie trwa końcowa analiza uzyskanych wyników – pełen raport z badania zostanie opublikowany w maju 2010 r. Zebrane dane pokazują, jak ważne było wdrożenie cyfrowego druku dla przetrwania profesjonalnych drukarzy. Dowodzą, że ci, którzy wychodzą z recesji, są lepiej przygotowani do wykorzystania przyszłych okazji oraz przezwyciężenia przyszłych problemów:

  1. W ostatnim kwartale 2008 roku, kiedy specjaliści od marketingu ograniczali wydatki na druk, drukarze musieli przemyśleć każdy aspekt swojej działalności i wdrożyć ulepszone metody produkcji po to, by usprawnić pracę i ograniczyć koszty. Ci, którzy wdrożyli cyfrowy druk byli lepiej przygotowani na malejące nakłady. Drukarze, którzy mieli tylko maszyny offsetowe, zwłaszcza starszej generacji, nie nadążali za zmianami i nie potrafili odpowiadać na zmieniające się wymagania rynku. W miarę, jak drukarze zaczęli adaptować się do sytuacji, w 2009 roku maszyny cyfrowe sprzedawały się lepiej od innych urządzeń. Sondaż pokazuje na przykład, że w Europie Zachodniej w 2009 r. przychody z offsetowego druku litograficznego spadły o 18,1 proc. (w porównaniu z rokiem 2008), a przychody z druku cyfrowego (laserowego i atramentowego) łącznie zwiększyły się o 27,2 proc.
  2. W sondażu termin „druk cyfrowy” dotyczył nie tylko drukarek dokumentów, ale również szerokoformatowych drukarek atramentowych, i wydaje się, że sektor druku szerokoformatowego radził sobie szczególnie dobrze w okresie recesji. W rzeczywistości 86 proc. respondentów stwierdziło, że druk materiałów wystawowych pomógł im przetrwać kryzys. Drukarze komercyjni, którzy poprzednio unikali druku szerokoformatowego jako zbyt niszowego, teraz odkryli rosnący rynek oznakowania i innych materiałów wystawowych, a także nowe przemysłowe segmenty druku na tkaninach, płótnach i innych materiałach.
  3. Jednym z kluczowych warunków przetrwania recesji było dobre zarządzanie. Firmy, które jako pierwsze zaczęły wychodzić z recesji, pokazały, że skupienie się na kilku kluczowych rynkach (na których mogły świadczyć usługi o wartości dodanej) oraz świadczenie usług multimedialnych (w celu odróżnienia się od konkurentów) jest gwarancją długofalowego sukcesu.
  4. Pomimo panujących złych nastrojów, pod koniec 2009 roku dostawcy usług druku zaczęli patrzeć z umiarkowanym optymizmem na rok 2010 i dalszą przyszłość. Nastrój ten ten może wynikać z faktu, że ponad połowa firm dysponujących możliwością druku cyfrowego uzyskała większe przychody i zyski w 2009 r. niż w 2008 r.

„Podobnie jak w przypadku poprzednich sondaży, udział firmy Canon w najnowszych badaniach odzwierciedla nacisk, jaki kładziemy na pielęgnowanie długoterminowych relacji z klientami oraz pomaganie im w podejmowaniu racjonalnych decyzji dotyczących przyszłości biznesowej” – powiedziuał Mark Lawn, europejski dyrektor ds. marketingu w firmie Canon.

„Zważywszy na problemy, z jakimi borykała się branża druku w minionym roku, bardzo cieszy fakt, że drukarze patrzą z optymizmem na 2010 rok. Badania jasno pokazują, że firmy, które wdrożyły druk cyfrowy w celu świadczenia usług o wartości dodanej, są teraz lepiej przygotowane do ekspansji na ewoluującym rynku. Druk cyfrowy stał się kluczowym elementem każdego środowiska produkcyjnego, a przy wysokim tempie zmian, jakie zachodzą w krajobrazie biznesowym, stosowanie druku cyfrowego przestaje być opcjonalne” – powiedział Lawn.

Canon poinformuje dziś o ogólnoeuropejskim konkursie „Business Leap” (więcej informacji na ten temat można znaleźć w drugiej informacji prasowej z 9 lutego 2009 r.). Konkurs, w ramach którego uczestnicy mają przedłożyć formalny biznesplan przedsięwzięcia związanego z drukiem cyfrowym, zilustruje znaczenie, jakie ma kompleksowy projekt biznesowy z przekonującym uzasadnieniem dla inwestorów – nieodzowny dla każdego drukarza, który szuka źródeł finansowania. Zwycięzca otrzyma w pełni skonfigurowany system Canon imageRUNNER ADVANCE C9070 PRO, dzięki któremu będzie mógł urzeczywistnić swój biznesplan.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.