Indeks biznesu PKPP Lewiatan – styczeń 2010

przez | 04/02/2010

Indeks Biznesu PKPP Lewiatan w styczniu odnotował wzrost o jeden punkt w ujęciu kwartalnym i o siedem punktów w notowaniu rocznym. Tym samym indeks roczny wrócił do poziomu sprzed recesji. Odżywa popyt wewnętrzny, utrzymuje się dobre tempo wzrostu spożycia indywidualnego, zahamowany został spadek inwestycji. Mimo rosnącego deficytu i zadłużenia finansów publicznych polska gospodarka jest atrakcyjna dla globalnych inwestorów, bo nie wpadła w recesję i dysponuje prężnym sektorem przedsiębiorstw i banków o stabilnych finansach.

Indeks kwartalny, półroczny i roczny

Indeks Biznesu PKPP Lewiatan w styczniu odnotował wzrost o jeden punkt w stosunku do ostatniego kwartału ub.r. w ujęciu kwartalnym, natomiast indeks roczny skoczył w górę aż o siedem punktów do 46 pkt. Tym samym indeks roczny wydostał się ostatecznie z dołka zeszłego roku, powracając do poziomów sprzed roku, czyli sprzed recesji. Wyraźnie odżywa popyt wewnętrzny, utrzymuje się dobre tempo wzrostu spożycia indywidualnego, zahamowany został spadek inwestycji. Do tego mamy nadal dobre wyniki w eksporcie, który powrócił już do poziomu sprzed załamania. „Wskaźniki produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej z ostatnich dwóch miesięcy ostatniego kwartału zeszłego roku nie pozostawiają wątpliwości, że spadkowy trend został przełamany.” – dodaje dr Stanisław Kubielas. „Wprawdzie krajowe przedsiębiorstwa jeszcze nie zaczęły inwestować, z uwagi na ciągle dużą niepewność rozwoju koniunktury, na razie uzupełniają jedynie zapasy, ale zaskakuje napływ inwestycji zagranicznych znacznie powyżej oczekiwań.” Mimo rosnącego deficytu i zadłużenia finansów publicznych polska gospodarka wydaje się atrakcyjna dla globalnych inwestorów, bo nie wpadła w recesję i dysponuje prężnym sektorem przedsiębiorstw i banków o zdrowych i stabilnych finansach. Dodatkowo pomaga kurs złotego zachęcając do relokacji produkcji do Polski dla obniżki kosztów. Jak się okazuje mimo niewielkiego wzrostu bezrobocia mamy też najlepsze w Europie wyniki w zakresie poprawy wydajności pracy w roku recesji.

Indeks popytu globalnego (ocenia konsumpcję krajową, eksport, inwestycje krajowe i zagraniczne)

Kwartalny indeks popytu po silnym odbiciu od dna w ostatnim kwartale nadal stopniowo rośnie, z 26 do 27 pkt., natomiast indeks roczny poszybował w górę aż o 16 punktów, z 22 do 38 pkt. Wskaźniki produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej z ostatnich dwóch miesięcy ostatniego kwartału zeszłego roku nie pozostawiają wątpliwości, że spadkowy trend został przełamany. Wyraźnie odżywa popyt wewnętrzny, utrzymuje się dobre tempo wzrostu spożycia indywidualnego oraz zahamowany został spadek inwestycji. Mimo spadku płacy realnej od prawie pół roku wzrost spożycia indywidualnego wykazuje wysoką stabilność. Do tego mamy nadal dobre wyniki w eksporcie, który powrócił już do poziomu sprzed załamania. Krajowe przedsiębiorstwa jeszcze nie zaczęły inwestować, z uwagi na ciągle dużą niepewność rozwoju koniunktury na świecie i na razie uzupełniają jedynie zapasy, ale zaskakuje napływ inwestycji zagranicznych znacznie powyżej oczekiwań. Niski poziom krajowych inwestycji prywatnych kompensują wysokie nakłady na inwestycje publiczne głównie infrastrukturalne ze środków unijnych. W efekcie w ostatnim kwartale zahamowany został spadkowy trend popytu krajowego, co obok pozytywnego wkładu eksportu netto optymistycznie rokuje dla wzrostu PKB na przyszłość. Teraz jednak bardziej niepewnym elementem staje się ponownie eksport, bo następuje nadal aprecjacja złotego i wygasają pakiety stymulacyjne u naszych partnerów.

Indeks finansów (ocenia rentowność i płynność finansową przedsiębiorstw, zmiany realnej podaży kredytu oraz stopy procentowej)

Kwartalny indeks finansów wzrósł o 5 punktów do 49 pkt., a roczny aż o 9 punktów do 57 pkt. Indeks finansów przekroczył w końcu połowę 100-puntowej skali. Poprawa wyników finansowych przedsiębiorstw w trzecim kwartale ub. roku świadczy, że sektor przedsiębiorstw jest już w stanie niezwykle sprawnie zarządzać finansami w warunkach gospodarczej recesji. Rentowność sprzedaży powróciła do poziomu z najlepszych czasów, a poziom płynności pozostał prawie nienaruszony mimo załamania popytu i powstawania zatorów płatniczych. Ostatnie dwa miesiące ub. roku pokazują dalszy gwałtowny wzrost depozytów przedsiębiorstw (o ponad 17 mld zł) przy jednoczesnym spadku kredytu, mimo korzystnie niskiej stopy procentowej. „Przedsiębiorstwa mają niewątpliwie zdrowe fundamenty finansowe dzięki konserwatywnej strategii, ale nie inwestują bojąc się drugiego dna, co jednak może znacznie utrudnić osiągnięcie szybkiego przyspieszenia i wyjście ze spowolnienia gospodarczego.”- komentuje dr Stanisław Kubielas.

Indeks makroekonomiczny (obejmuje inflację, deficyt finansów publicznych, stopę bezrobocia, oraz stopień konkurencyjności gospodarki)

Indeks makroekonomiczny nadal traci, schodząc do poziomu 40 pkt. kwartalnie i jeszcze gorzej, bo 39 pkt., w skali rocznej. Mimo pozytywnego wpływu utrzymującej się w granicach celu NBP inflacji oraz względnej równowagi bilansu płatniczego nadal rośnie bezrobocie, rośnie też deficyt budżetowy i dług publiczny. Ten ostatni czynnik wydaje się mieć kluczowe znaczenie dla dosyć pesymistycznej oceny stabilności makroekonomicznej w bieżącym roku.

źródło/autor: Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan