Kto wyegzekwuje wyroki sądowe? – nowelizacja ustawy o komornikach

przez | 02/02/2010

Nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, przyjęta przez Sejm 8 stycznia br., wprowadza istotne zmiany, które będą miały niekorzystny wpływ na funkcjonowanie całej gospodarki. Ustawa ta m.in. obniża znacząco próg opłat komorniczych i pozwala sądowi w bardzo wielu przypadkach zmniejszyć do dowolnej wysokości opłatę egzekucyjną. To oznacza, że egzekucje mogą stać się nieopłacalne, a komornicy nie będą podejmowali się zadań, do których mieliby dopłacać. Dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego jest to niezwykle zła wiadomość, ponieważ zmiany wpłyną na wykonywanie wyroków sądowych wobec niesolidnych dłużników, a Polska może stracić wiarygodność wśród zagranicznych inwestorów, na co w obliczu kryzysu gospodarczego nasz kraj nie może sobie pozwolić.

8 stycznia 2010 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Wczoraj zmiany do tej ustawy były rozpatrywane podczas obrad Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Ustawa wprowadza szereg zmian, w tym dotyczące funkcjonowania zastępcy komornika, postępowania dyscyplinarnego komorników sądowych, asesorów i aplikantów komorniczych oraz przede wszystkim w zakresie wysokości opłat egzekucyjnych należnych za prowadzenie egzekucji.

Czy ściganie dłużników będzie opłacalne?

Obecnie Skarb Państwa w żaden sposób nie partycypuje w kosztach utrzymania organów egzekucyjnych. W przypadku prowadzenia egzekucji bezskutecznych (tj. takich, które nie doprowadziły do wyegzekwowania należności od dłużnika) komornik nie pobiera żadnych opłat. Z tego powodu opłaty pobierane w sprawach skutecznych (tj. takich, które doprowadziły do wyegzekwowania należności od dłużnika) muszą być przeznaczane na finansowanie całości działalności egzekucyjnej – także w zakresie spraw bezskutecznych (np. alimenty, należności sądowe). Już wcześniejsze zmniejszenie opłaty egzekucyjnej do 8% znacznie wpłynęło na możliwość prawidłowego finansowania egzekucji. Obniżenie dodatkowo dolnej granicy opłaty egzekucyjnej (z 1/10 do 1/20 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego) spowoduje, że opłata ta w żaden sposób nie pokryje kosztów związanych z prowadzeniem spraw. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka również przeciwna była takiemu rozwiązaniu. Najniższe opłaty stanowią fundament finansowania egzekucji (dotyczy to np. 90% spraw o egzekucję należności na rzecz Skarbu Państwa).

Ocena pracy w skali od 1 do 10?

Wprowadzenie dodatkowo możliwości obniżania opłaty egzekucyjne przez sąd, z uwagi na „nakład pracy komornika czy sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów” powoduje, że dłużnicy uzyskają praktycznie nieograniczoną możliwość domagania się obniżenia – i tak już zaniżonej – opłaty. W każdym bowiem przypadku prowadzenia egzekucji dłużnik znajduje się w złej sytuacji majątkowej oraz posiada niewygórowane dochody lub nie posiada ich w ogóle. Taka regulacja spowodować może, że opłaty egzekucyjne będą nagminnie obniżane, co spowoduje niemożliwość finansowania działalności egzekucyjnej przez komorników. Rozwiązanie tego typu nie funkcjonuje zresztą w żadnym kraju w Europie.

Użycie takiego mechanizmu powodować będzie brak zainteresowania dłużników dobrowolnym realizowaniem swoich obowiązków, w tym zwłaszcza tych wynikających z prawomocnych orzeczeń sądów. Już dzisiaj wysokość odsetek ustawowych zachęca dłużników do unikania spłaty długów, albowiem jest to po prostu opłacalne. Możliwość uniknięcia ponoszenia opłat egzekucyjnych stanowić będzie dodatkową zachętę do unikania realizacji zobowiązań. Tymczasem opłaty egzekucyjne oprócz funkcji fiskalnej pełnić powinny również funkcję prewencyjną i mobilizującą. Zresztą tego typu rozwiązania mogą doprowadzić do utraty wiarygodności w oczach zagranicznych inwestorów – jak bowiem można inwestować w kraju, w którym nasi potencjalni klienci mogą nam bezkarnie nie płacić za wykonane usługi?

Szansa dla dłużników na unikanie egzekucji

Podsumowując – obecne uregulowania prawne z jednej strony wprowadzające mechanizmy pozwalające na nieograniczoną w zasadzie możliwość tworzenia nowych stanowisk komorników sądowych oraz upoważniające wierzycieli do wyboru komorników na cały kraj, a z drugiej strony obniżające dolną granicę (z 1/10 do 1/20) oraz wysokość opłat egzekucyjnych, które służą finansowaniu działalności egzekucyjnej (z 15% do 8%), i dodatkowo stwarzających możliwość dalszego ich obniżania przez sąd, spowoduje, że organy egzekucyjne utracą możliwość skutecznego prowadzenia egzekucji. Dotyczyć to będzie zwłaszcza tych kancelarii, od których odchodzić będą – ze względu na własną wygodę – wierzyciele, zaś z uwagi na poziom bezrobocia i niski poziom zamożności społeczeństwa istnieć będą realne obawy co do obniżania opłat przez sądy. Wydaje się zaś, że Państwo winno zapewnić silny i stabilny system organów egzekucyjnych i zagwarantować sprawne instrumenty do przymusowej realizacji zobowiązań przez dłużników, a nie stwarzać dłużnikom szanse i możliwości unikania egzekucji.