Inflacja nie spędza przedsiębiorcom snu z powiek

przez | 21/01/2010

Według najnowszych danych GUS, w grudniu inflacja była na takim samym poziomie jak w listopadzie, natomiast ceny towarów i usług konsumpcyjnych w całym 2009 r. wzrosły o 3,5% wobec 3,3% w 2008 r. Konfederacja Pracodawców Polskich uważa, że w kolejnych miesiącach inflacja będzie ulegała zmniejszeniu. Przewidujemy, że w drugiej połowie 2010 roku wskaźnik cen konsumpcyjnych powinien spać do poziomu ok. 2,5 proc.

Główną przyczyną wzrostu cen jest drożejąca żywność i paliwo. Zdaniem Konfederacji Pracodawców Polskich kształtowanie się cen paliw w przyszłości będzie zależało od tempa wychodzenia światowych gospodarek „na prostą”, a co za tym idzie generowanego popytu na to dobro oraz od kursu złotego. Jeśli obecna tendencja aprecjacji polskiej waluty utrzyma się to jest szansa na pewną amortyzację ceny paliwa. Będzie to miało swoje pozytywne odzwierciedlenie w cenach żywności.

Przewidujemy, że w drugiej połowie 2010 roku wskaźnik cen konsumpcyjnych powinien spać do poziomu ok. 2,5 proc. – Inflację będzie obniżać umacniający się złoty a także słaby popyt wewnętrzny, wynikający z niekorzystnej sytuacji na rynku pracy – mówi ekspert KPP, Witold Belina. Zdaniem KPP taka sytuacja będzie miała miejsce w dwóch lub trzech pierwszych kwartałach bieżącego roku. Z ostatnich danych płynących od przedsiębiorców i z rynku pracy wynika, że trudno oczekiwać wzrostu płac w przedsiębiorstwach. Z kolei coraz lepsze perspektywy gospodarki polskiej i światowej będą dla pracodawców sygnałem do niewielkiego wzrostu zatrudnienia, który będzie następował najwcześniej drugiej połowie 2010 roku. Będzie to miało swoje negatywne odzwierciedlenie w dochodach gospodarstw domowych, co przełoży się na niższą konsumpcję.

– Najnowsze dane o inflacji powodują, że najprawdopodobniej Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na podwyższenie stóp procentowych. Głównymi czynnikami przemawiającymi za tym rozwiązaniem będą wciąż niepewne prognozy dotyczące umiarkowanego wzrostu PKB w 2010 roku, pozostawienie przez EBC stóp procentowych na bardzo niskim, wynoszącym 1 proc. poziomie oraz prognozowanym przez NBP spadku inflacji do poziomu 2,5 proc lub poniżej – mówi Witold Belina. Kluczowe będą także dane dotyczące dynamiki produkcji i sprzedaży detalicznej. Zdaniem Konfederacji stopy procentowe zostaną na niezmienionym poziomie przez dwa lub trzy pierwsze kwartały 2010 roku, co będzie korzystne z punktu widzenia przedsiębiorców, bowiem niskie stopy procentowe pomogłyby odbudować popyt wewnętrzny. Poza tym niska cena pieniądza miałaby pozytywny wpływ na możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw i odbudowę przez nich zapasów.

źródło/autor:  Konfederacja Pracodawców Polskich