Tydzień prawdy przed nami

przez | 20/01/2010

Końcówka ubiegłego tygodnia nie była udana dla inwestorów. Wydarzenia, którym przypisywano istotną wagę dla dalszego kierunku ruchu indeksów nie wpłynęły na przebieg piątkowej sesji. Wyniki kwartalne JP Morgan, choć lepsze od oczekiwań nie zachęciły graczy do kupowania akcji, podobnie jak dane o inflacji i produkcji przemysłowej z USA, które były zgodne z oczekiwaniami. Indeksy w na całym świecie w piątek solidarnie spadały.

Jeśli chodzi o zachowanie GPW na tle innych rynków zachodnich w ubiegłym tygodniu, to było ono słabsze. Szczyty z początku stycznia pozostały niezagrożone, a notowaniom towarzyszyły niewielkie obroty. Indeks WIG20 powrócił do poziomów z końca pierwszego tygodnia stycznia, co najlepiej obrazuje zachowanie naszej giełdy podczas ostatnich sesji.

Nieco lepiej prezentuje się sytuacja na rynku walutowym. Złoty w ubiegłym tygodniu w niewielkim stopniu umocnił się w stosunku do euro i dolara. Ubiegły tydzień nie był udany dla rynku surowców. Mocny dolar spowodował znaczną korektę cen ropy (spadek o ponad 5%), taniała także miedź oraz złoto, chociaż w tym przypadku spadek był dużo mniejszy.

Wszyscy zastanawiają się, co przyniesie obecny tydzień. Przecena akcji pomimo niezłych danych makro oraz wyników kwartalnych nie nastraja optymistyczne. Przesłanki o tym, że potencjał kupujących w średnim terminie zmalał są dosyć widoczne. W poniedziałek giełdy w USA nie pracują (Dzień Martina Luthera Kinga), tak więc handel na dobre rozpocznie się dopiero od wtorku. W następnych dniach główną rolę powinny odegrać dane z amerykańskiego rynku nieruchomości (środa i czwartek). Nie zabraknie także raportów kwartalnych, wystarczy wspomnieć tylko o Citigroup, IBM, Bank Of America, Morgan Stanley, General Electric i już robi się ciekawie. Osobiście uważam, że w tym tygodniu możemy spodziewać się ukształtowania tendencji, która będzie dominowała na rynkach w ciągu najbliższego miesiąca.

Maciej Dyja, DK Notus