Istotne rozstrzygnięcia są blisko

przez | 18/01/2010

Wczorajszy dzień na rynkach finansowych zapowiadał się spokojnie i taki był. Większość europejskich giełd zakończyła środową sesję niewielkimi wzrostami. Podobnie zachowywała się także GPW, główne indeksy zyskały nieznacznie w stosunku do wtorkowego zamknięcia. Wpływ na taki rozwój sytuacji miała niewielka ilość danych makro oraz oczekiwanie inwestorów na dzisiejsze wyniki spółki Intel i jutrzejsze JP Morgan.

Większy optymizm zachowali wczoraj inwestorzy za Oceanem. Dzięki głównie dobrej postawie sektora bankowego amerykańskiego indeksy zakończyły sesję wzrostami. Pomogła także publikacja Beżowej Księgi przez FED (opisuje kondycję gospodarki USA), w której napisano, że ożywienie w amerykańskiej gospodarce jest coraz wyraźniejsze.

Środa przyniosła ponowną aprecjację naszej waluty względem euro, dolara i franka szwajcarskiego. Są szanse, że w ciągu najbliższego miesiąca kurs euro może osiągnąć poziom 4 zł. Decyzja w sprawie podwyżki stopy rezerwy obowiązkowej w Chinach, nadal odbija się na zachowaniu surowców. Cena ropa spadła poniżej 80 dolarów za baryłkę, jedynie cena złota zanotowała niewielki wzrost (głównie dzięki osłabieniu dolara).

Cały czas rynek jest w miejscu, z którego może pójść w każdą stronę. Można śmiało stwierdzić, że wpływ na dalsze zachowanie inwestorów będą miały wyniki spółek, jak również dane makro. Dzisiaj będzie ich całkiem spora porcja, najciekawsze będą oczywiście te z USA (m.in. o sprzedaży detalicznej oraz ilości bezrobotnych). Na deser, wieczorem opublikowane zostaną jeszcze wyniki kwartalne Intela. Pozostaje zatem czekać na rozwój wydarzeń, należy być również czujnym.

Maciej Dyja ,DK Notus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.