Polaków letnie podróże. Raport serwisu eSKY.pl

przez | 26/11/2009

Internetowe Centrum Podróży eSKY.pl, lider polskiego rynku rezerwacji biletów lotniczych online, podsumował zakończony już na dobre sezon wakacyjny 2009. Analiza rezerwacji dokonanych przez Polaków w okresie od czerwca do października dostarczyła bardzo ciekawych wniosków: Polacy rezerwują bilety niemal w ostatniej chwili, podróżują w pojedynkę, pracujący za granicą spędzają wakacje w kraju, a „tanie linie” nie zawsze są najtańsze…

Wielka Brytania ciągle najpopularniejsza

Z pewnością nikogo nie zaskoczy fakt, że w okresie letnim rodacy najczęściej podróżowali do Wielkiej Brytanii. W czerwcu i lipcu co czwarty klient eSKY.pl kupował bilet właśnie na Wyspy, a w sierpniu i wrześniu kierunek ten wybierał jeden na pięciu podróżnych. Wraz z nieznacznym spadkiem zainteresowania podróżami do Zjednoczonego Królestwa w drugiej połowie wakacji, zaobserwowano wzrost liczby podróży do Polski. Osoby, które na początku lata wyleciały na Wyspy, wraz ze zbliżającą się jesienią wracają do kraju. Oznacza to, że znaczny udział w kształtowaniu się trendów na rynku „podróży wakacyjnych” mają poszukujący sezonowej pracy za granicą.

Kolejne miejsca w rankingu zajęły Niemcy, Włochy, Hiszpania i Francja, jednak udział tych krajów w zestawieniu najpopularniejszych kierunków podróży nie przekracza 10 proc. W zestawieniu miast docelowych wysoko uplasowały się Paryż i Rzym. Ich popularność związana jest niewątpliwie z walorami turystycznymi, a nie tylko z dużym rynkiem pracy.

Warto wspomnieć, że największy udział w liczbie rezerwacji w okresie wakacyjnym mają rezerwacje na loty do Polski. Często pomija się ten fakt, skupiając się na analizie kierunków „emigracji zarobkowej” czy wyjazdów wypoczynkowych. Taki obraz kształtują nie tylko turyści, ale przede wszystkim Polacy mieszkający za granicą, którzy wykorzystują urlopy aby spędzić wakacje w kraju.

Kiedy rezerwujemy bilety?

Wszyscy wiemy, że bilety rezerwowane z dużym wyprzedzeniem są zazwyczaj tańsze, jednak bardzo często dokonujemy rezerwacji na kilka lub kilkanaście dni przed wylotem. Prawie co czwarty podróżny zakładał rezerwację z wyprzedzeniem nie przekraczającym tygodnia. Mniej niż połowa klientów eSKY.pl (ok. 40 proc.) pomyślało o bilecie z wyprzedzeniem większym niż miesiąc przed planowaną podróżą.

Krótki okres dzielący zakup biletu od daty wylotu wynika z coraz większej liczby promocyjnych ofert. Znaczny odsetek biletów kupowanych na kilka dni przed wylotem to także rezultat dużej spontaniczności charakteryzującej wyjazdy młodych ludzi.

„Tanie linie” nie zawsze są tanie…

Zakup biletu lotniczego przez Internet daje możliwość wybrania przelotu w najniższej cenie. W serwisach turystycznych codziennie można polować na liczne promocje, porównywać oferty lotów różnych linii, by wybrać tą najbardziej odpowiednią. Większość pasażerów podejmując decyzję o zakupie biletu kieruje się przede wszystkim jego ceną i wybiera usługi tanich przewoźników. Okazuje się jednak, że nie zawsze „tanie linie” są naprawdę tanie.

Wielu z nas wybierając przewoźnika z segmentu low-cost bierze pod uwagę, że wyląduje na lotnisku znacznie oddalonym od najbliższego miasta i pierwszym wydatkiem po przybyciu będzie opłata za dodatkowy transport. Wiemy również, że w przypadku ewentualnego spóźnienia czy odwołania lotu, tanie linie są bardziej skłonne niż regularni przewoźnicy do unikania odpowiedzialności, co może oznaczać dodatkowe koszty.

Jednak na podstawie analizy wydatków na bilety zakupione w okresie wakacyjnym, można stwierdzić, że już samo porównanie cen biletów nie zawsze wypada na korzyść linii „tanich”.

W zależności od miesiąca granica poniżej której kształtowało się 25 proc. cen biletów linii regularnych to 550 – 600 PLN. Jednocześnie granica powyżej której kształtowało się 25 proc. cen biletów tanich przewoźników to 540 – 630 PLN. Co to oznacza w praktyce? W przybliżeniu co czwarty podróżny wybierający linie tanie zapłacił za bilet więcej niż co czwarty podróżny wybierający linie regularne!

Podróżujemy w pojedynkę

Osoby, które kupowały bilety za pośrednictwem eSKY.pl najczęściej podróżowały w pojedynkę. Co czwarta podróż w okresie wakacyjnym to wyjazd dwóch osób, a tylko 10% to podróże grup liczących 3 lub więcej osób.

Bilet w jedną stronę?

Polacy wykazują się coraz większą spontanicznością i elastycznością. Prawie połowa biletów rezerwowanych jest na lot w jedną stronę. Pozwala to dużą elastyczność zarówno pod względem wyboru miejsca z którego nastąpi powrót jak i czasu przebywania poza granicami kraju. Takie rozwiązanie stosowane jest również ze względu na rosnącą liczbę promocji, zdarza się bowiem, że korzystniej jest kupić bilet tylko w jedną stronę.

Wśród osób rezerwujących bilet od razu w dwie strony, najwięcej decyduje się na podróż trwającą do 7 dni, uwzględniającą przynajmniej jeden dzień weekendowy. Do tej grupy można zaliczyć dwa rodzaje podróży: albo są to krótkie wakacje, albo udając się w podróż służbową, korzystamy z okazji do pozwiedzania.

Popularne są również wyjazdy trwające od 7 do 14 dni. Są one wystarczająco długie, by się zregenerować, a jednocześnie nie zmęczyć „nicnierobieniem”. W opisywanym okresie odnotowano stosunkowo małą popularność wyjazdów, na które trzeba przeznaczyć od 2 do 4 tygodni.

Ciekawostką są wyjazdy weekendowe – trwające maksymalnie 3 dni, rozpoczynające się w piątek po południu i kończące przed nadejściem poniedziałku. Okazuje się, że można zwiedzać czy odwiedzać znajomych za granicą bez wykorzystywania urlopu. Tego typu wyjazdy stanowią około 4% podróży w okresie wakacyjnym.

Podróżujące Mazowsze i mało ruchliwa Wielkopolska

Województwo mazowieckie z Warszawą, w której skupia się życie biznesowe Polski, przewodzi w rankingu regionów z których wywodzą się podróżni. Mieszkańcy tego regionu stanowili 28 proc. wszystkich podróżujących w okresie od czerwca do września. Na drugim miejscu wśród podróżujących znajdują się mieszkańcy województwa śląskiego – średnio 16 proc. wśród wszystkich osób, które w okresie wakacyjnym zarezerwowały w serwisie eSKY.pl bilet lotniczy. Kolejne miejsca zajęły Małopolska, Pomorze i Wielkopolska. Województwa charakteryzujące się najmniejszą mobilnością w okresie wakacyjnym to świętokrzyskie i lubuskie.