Mariusz Fyrstenberg będzie relacjonował Turniej Mistrzów na blip.pl

przez | 26/11/2009

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski rozpoczną w niedzielę rywalizację w kończącym sezon turnieju ATP World Tour Finals w Londynie. Jest to tzw. Turniej Mistrzów, występuje w nim osiem najlepszych par deblowych świata. W ciągu ostatnich czterech lat, Fryta i Matka zagrają już po raz trzeci w tym elitarnym gronie.

Mariusz za pomocą serwisu blip.pl będzie relacjonował tą imprezę dla fanów tenisa – aby zobaczyć ekskluzywny turniej „od kuchni”, na żywo i z pierwszej ręki wystarczy wejść na profil Mariusza na Blipie: tenisfryta.blip.pl

„Polubiłem Blipa od pierwszego wejrzenia, bo to fajna sprawa. Krótkie instynktowne informacje, zamiast długich wypocin na bloga – śmieje się Fyrstenberg. A tak całkiem serio, to Blip i blog nie są konkurencją. Bloga też piszę i będę pisał dalej. Często jednak te 160 znaków wystarcza, żeby przekazać emocje – dodaje czołowy deblista świata.

Nasz eksportowy debel nie spotka się w fazie grupowej z innym polskim uczestnikiem imprezy, Łukaszem Kubotem. Fryta i Matka wylosowali w grupie pary Nestor/Zimonjic, Bhupathi/Knowles oraz Cermak/Mertinak. Łukasz Kubot, grający w parze z Austriakiem Olivierem Marachem zmierzy się z parami Dlouhy/Paes, Ram/Mirnyi oraz z braćmi Bryan. „Losowanie nie jest super, ale będziemy walczyć – mówi Fyrstenberg. Plan minimum to powtórzyć wynik sprzed roku, czyli półfinał. Może tam trafimy na Łukasza” – dodaje Fryta.

Po raz pierwszy w historii w turnieju Mistrzów kończącym sezon wystąpi trzech Polaków. „Ważne, że wreszcie polscy kibice będą mogli oglądać polskich tenisistów w akcji – mówi Matkowski. ATP udostępniła transmisję z meczów deblowych za darmo w Internecie w doskonałej jakości. Wystarczy się zalogować na stronie www.tennistv.com” – dodaje półfinalista Australian Open.

„Dla nas kontakt z kibicami jest bardzo ważny. Gramy rocznie ponad 25 turniejów i rzadko widujemy polskie flagi, nie mówiąc już o dopingu w naszym języku – mówi Fyrstenberg. Dlatego siedząc gdzieś tam w kącie strefy dla graczy lubię odciąć się od otoczenia i poblipować sobie z kimś z Polski, czy popisać na bloga – dodaje Fyrstenberg”

Sezon tenisowy dobiega końca. Czas na podsumowania. „To był trudny ale bardzo ważny dla nas sezon – mówi Fyrstenberg. Wiele się działo w tym roku, były wzloty i upadki, kontuzja, nerwowa rehabilitacja, która początkowo nie przebiegała tak jak powinna i bałem się że przerwa w sezonie będzie przeciągać się w nieskończoność. A potem dosyć nieoczekiwany sukces na trawie w Eastbourne, następnie spadek formy i wreszcie zwycięstwo z Wielką Brytanią, które prawdę mówiąc dało nam „niezłego kopa” na końcówkę sezonu. Mogę powiedzieć, że wyszliśmy obronną ręką z opresji, pokazaliśmy charakter” – podsumowuje Fryta.

Występ polskiej pary na ATP Finals będzie wyjątkowy, jeszcze z jednego powodu. Jako ambasadorzy ELIOS, zagrają z logo Olimpiad Specjalnych Polska na jednym rękawku. Na drugim będzie logo Siemens, producenta AGD, sponsora deblistów.