Za nami World Usability Day Tour 2009 w Krakowie

przez | 20/11/2009

Czy wkrótce urządzenia GPS będą wskazywać nam drogę wyświetlając strzałki na chodniku? Czy będzie to użyteczne? Jak zaprojektować system bankowości mobilnej, by był przyjazny użytkownikowi? Na te pytania starali się odpowiedzieć eksperci usability podczas krakowskiego przystanku World Usability Day Tour 13 listopada 2009.

Jakub Andrzejewski z Janmedia Interactive przybliżył uczestnikom krótką historię usability. Idea ta ma swoje początki w latach 70., kiedy zaczęto testować rozmieszczenie przycisków w kokpitach samolotów. Stwierdzono wówczas, że to urządzenie musi dopasować się do człowieka, a nie odwrotnie. Na przełomie lat 80. i 90. zaczęto już mówić o dziedzinie nauki usability engineering, a Jacob Nielsen i Rolf Molich (jedni z pierwszych specjalistów usability) stworzyli praktyczne rozwinięcie idei użyteczności. W roku 1993 pojęcie usability pojawiło się w kontekście stron internetowych, a od dziesięciu lat jest o nim głośno na naszym rodzimym podwórku.

Do dziś nie powstała jedna, powszechnie przyjęta definicja usability. Ogólnie można przyjąć, że użyteczność to miara wydajności i efektywności produktu. Im jest on prostszy w obsłudze, bardziej intuicyjny i stabilny, a także, co może niektórych zdziwić, bardziej atrakcyjny wizualnie, tym bardziej jest użyteczny. Znacznie szerszym pojęciem jest user experience (UX) czyli ogół wrażeń, jakich doświadcza użytkownik podczas interakcji z produktem. Aby stworzyć produkt z jak najlepszym user experience należy pamiętać o projektowaniu zorientowanym na użytkownika (UCD – user centered design).

Proces tworzenia aplikacji zorientowanych na użytkownika polega na analizie jego oczekiwań, projektowaniu wstępnym oraz kolejnych etapach testowania koncepcji, w celu poprawy prototypu funkcjonalnego. W efekcie tych działań użytkownik otrzymuje możliwie najbardziej użyteczny produkt.

Uczestnicy spotkania mogli także dowiedzieć się, że użyteczne rozwiązania mogą być atrakcyjne. Starali się to udowodnić Michał Wełna i Leszek Szumlas z firmy MKI. – Człowiek jest częścią natury. Naturę cechuje prostota. Prostota jest dla człowieka atrakcyjna – twierdził Michał Wełna. Rozwiązania zaprojektowane z myślą o usability powinny być dla odbiorców bardziej atrakcyjne niż produkty o skomplikowanej nawigacji, czy układzie graficznym. Należy jednak pamiętać, że według Immanuela Kanta piękno jest w tym, kto ocenia, a nie w ocenianym przedmiocie.

Tomasz Wesołowski z Empathy Interactive omówił historię rozwoju interfejsów, dzięki którym komunikujemy się z komputerem, począwszy od liczydeł i kart perforowanych, przez interfejsy tekstowe i graficzne (GUI, WIMP) po najnowsze rozwiązania holograficzne, które umożliwiają wyświetlanie klawiatur i przycisków na ścianach lub chodniku.

O wyzwaniach, przed którymi stają projektanci aplikacji mobilnych opowiadała Izabela Hanus, architekt usability w Centrum Rozwoju Biznesu sektora Finansów, Bankowości i Ubezpieczeń Comarch SA. – Już dwie trzecie osób na świecie posiada urządzenie mobilne. Zarejestrowanych użytkowników urządzeń mobilnych jest dwa razy więcej niż unikalnych posiadaczy rachunków bankowych oraz ponad cztery razy więcej niż użytkowników Internetu. Warto zwrócić uwagę na rosnący udział smartfonów w sprzedaży urządzeń mobilnych, który według przewidywań firmy analitycznej Gartner w 2012 roku będzie wynosił 38%. Nie można więc lekceważyć ogromnej roli kanału mobilnego – podkreślała Izabela Hanus.

Przy projektowaniu aplikacji mobilnych należy pamiętać o zmieniającym się kontekście korzystania z aplikacji (w pociągu, na koncercie, w domu, w pracy), o różnorodności parametrów urządzeń mobilnych, kwestiach bezpieczeństwa. Dlatego nie należy „przenosić” aplikacji z komputerów PC na urządzenia mobilne, lecz projektować je na nowo. Żywe zainteresowanie i dyskusję wywołała prezentacja case study systemu bankowości mobilnej Alior Banku.