Zanim rząd znajdzie rozwiązanie… pomyślmy o emeryturze sami

przez | 10/11/2009

Znów głośno zrobiło się na temat problemów z przyszłymi emeryturami. Jak podała „Gazeta Wyborcza” (Gazeta Wyborcza, 02.11.2009 r.), do 2013 roku na wypłatę emerytur może zabraknąć blisko 300 mld zł. Zdajemy sobie sprawę jak ogromna jest to kwota. Zwłaszcza jeśli porównać, że taką sumę rząd wyda w przyszłym roku na wszystkie wydatki zaplanowane w budżecie: armię, policję, pomoc społeczną, edukację itd. Składki od pracujących nie wystarczają ponadto na wypłatę bieżących emerytur. Państwo już w przyszłym roku musi dołożyć 38 mld zł do ZUS.

Z drugiej strony, jak wynika z badania „Postawy Polaków wobec oszczędzania”, przeprowadzonego przez Ośrodek Badawczy Pentor (Newsweek, 08.11.2009 r.), oszczędzanie nie jest najmocniejszą stroną naszego społeczeństwa. Aż 58 proc. społeczeństwa wszystkie swoje pieniądze wydaje na bieżące potrzeby, a aż 33 proc. nie planuje z wyprzedzeniem większych wydatków. Wynika to głównie z ograniczonych możliwości finansowych. Co możemy zrobić w takiej sytuacji, aby na starość nie pozostać bez środków do życia?

Rząd zachęca do debaty na temat emerytur. Obecnie ministrowie prześcigają się w nowych, innowacyjnych pomysłach. Minister Rostowski i minister Fedak proponują, by do OFE trafiało mniej płaconych przez nas składek – reszta ma trafiać na specjalne konta w ZUS. Wielu czołowych ekonomistów jest zdania, że takie działanie uderzy w przyszłych emerytów, bo pieniądze, które w wyniku tego ruchu trafią do ZUS zostaną po prostu wykorzystane na wypłatę bieżących emerytur. A zobowiązania ZUS wobec przyszłych emerytów są gigantyczne – jest to ok. 200% naszego PKB (prof. Stanisław Gomółka, za „Polska Dziennik Zachodni”, 05.11.2009 r.). Nasze przyszłe emerytury są jednak zbyt poważną i kosztowną sprawą, aby odwlekać znalezienie rozsądnego rozwiązania – dlatego już dziś sami powinniśmy pomyśleć o przyszłości.

Jedną z godnych uwagi możliwości są Pracownicze Programy Emerytalne (PPE). PPE tworzone są z inicjatywy pracodawcy, do którego należy obowiązek wpłat na rzecz uczestniczących w programie pracowników. Szczegółowe warunki PPE są uzgadniane z reprezentacją pracowników. Idea Pracowniczego Programu Emerytalnego polega na comiesięcznej wpłacie przez pracodawcę składek, które ewidencjonowane są na indywidualnych kontach pracowników. Te składki są inwestowane, aby umożliwić zgromadzenie kapitału, który uczestnik programu będzie mógł w przyszłości wypłacić.

Wśród instytucji mających w swojej ofercie PPE, zdecydowanie wyróżnia się Legg Mason Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, które prowadzi najdłużej istniejący w Polsce Program. Legg Mason zdobyło duże zaufanie licznych klientów oraz pozycję jednego z liderów rynku PPE (na koniec 2008 r. aż 28% aktywów PPE w formie umowy z funduszem inwestycyjnym zainwestowanych było właśnie w funduszach Legg Mason). Środki zgromadzone w Legg Mason w ramach PPE wynoszą ponad 500 mln zł.

Do klientów Legg Mason, którzy zdecydowali się na wybór PPE należą między innymi zagraniczne koncerny farmaceutyczne, a także największe firmy z sektorów: finansowego i energetycznego.

Poza stworzeniem i zarejestrowaniem PPE, Legg Mason oferuje także kompetentną i aktywną obsługę programu w czasie jego trwania, pozostając w stałym kontakcie z pracodawcami i umożliwiając im dostosowanie warunków PPE do zmieniających się przepisów oraz rosnących oczekiwań.

Jeśli nasz pracodawca nie wprowadził dla nas pracowniczego programu emerytalnego – tym bardziej warto wziąć sprawy w swoje ręce i założyć IKE (czyli indywidualne konto emerytalne). Również w tym segmencie gromadzenia środków na przyszła emeryturę Legg Mason TFI przygotowało dla swoich Klientów przyjazną i kompleksową ofertę.