1, 2, 3 – spadły kasztany, 4, 5, 6…

Spacery po parku, szukanie kasztanów, żołędzi, kolorowych liści to wspaniała okazja do wspólnego poznawania przyrody, ale także matematyki i logicznego myślenia. Zebrane podczas spacerów dary jesieni możemy wykorzystać na przykład do nauki liczenia, dodawania czy kategoryzowania. Kiedy wieczory stają się coraz dłuższe, warto wykorzystać je do nauki, która może być świetną zabawą.Dzieciom łatwiej zacząć naukę dodawania i odejmowania na konkretnych przedmiotach, które mogą dotknąć, dlatego kasztany posłużą nam do nauki liczenia. Sprawdźmy, kto w trakcie wycieczki znalazł najwięcej. Jeśli liczy kasztany ustawione w rzędzie, dobrze, aby czyniło to od strony lewej do prawej (zgodnie z kierunkiem czytania i pisania). Zwróćmy uwagę na to, aby nasze dziecko licząc nie opuściło żadnego elementu. Skoro wiadomo już, ile mamy kasztanów policzmy żołędzie. Których skarbów jest więcej? A jeśli wiewiórka weźmie z każdego rodzaju po dwie sztuki, to ile ich w sumie zostanie? Historii o zwierzakach, które pomogą w nauce dodawania, odejmowania, możemy wymyślić naprawdę wiele.

Umiejętności logicznego myślenia można kształtować na przykład przygotowując jesienne korale. Potrzebne nam będą owoce jarzębiny i aronii oraz igła i nitka. Z kolorowych owoców układamy powtarzający się schemat wzór (np. dwie jarzębiny, aronia, dwie jarzębiny, aronia, itp.). Zadaniem dziecka jest nawlec korale według przygotowanego przez nas wzoru. W ten sposób możemy przygotować cały komplet biżuterii (naszyjnik, bransoletę, pierścionek), ozdabiając je także innymi jesiennymi darami. Jeśli po skończonej pracy zostaną nam jeszcze niewykorzystane owoce aronii, możemy przyrządzić smaczny i zdrowy sok.

Barwne liście pomogą nam ćwiczyć między innymi spostrzegawczość i umiejętność analizowania. Na początku będziemy rozdzielać liście na grupy zgodnie z ich gatunkiem. Kiedy już wszystkie zostaną przyporządkowane, sprawdzamy która grupa jest najliczniejsza, a następnie ponownie mieszamy wszystkie liście. Tym razem będziemy je dzielić według kształtów, wielkości lub kolorów. Dzieci uczą się, że te same liście, w zależności od tego, którą cechę uznamy w danym momencie za decydującą, zostają przypisane do innego zbioru. Kolorowe liście możemy także układać w szeregu, np. od najmniejszego do największego lub od jednokolorowych do najbardziej barwnych.

Na zakończenie dzisiejszych zajęć proponuję zmianę przedmiotu nauczania z matematyki na edukację artystyczną. Z jesiennych darów przygotujmy bukiety, obrazki lub kasztanowe figurki, które ozdobią dziecięce pokoje.

Aleksandra Kudlik – pedagog

Blog.ciufcia.pl

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu