Siedem tygodni funkcjonowania serwisu MamSM.pl

Dzięki serwisowi MamSM.pl już od siedmiu tygodni można przekonać się jak okrutną chorobą jest stwardnienie rozsiane. Od początku istnienia odnotowano ponad 53 000 odsłon strony. Interaktywna symulacja przybliża użytkownikowi trudności, z jakimi codziennie borykają się chorzy na stwardnienie rozsiane. Internauci wyrażają pozytywne opinie, a chorzy są wdzięczni twórcom, bo wreszcie mogą pokazać zdrowym swoje problemy.

Główną ideą serwisu www.mamsm.pl jest zwrócenie uwagi na problemy dnia codziennego, z jakimi zmagają się chorzy na SM. Odwiedzający stronę mogą zmierzyć się z ośmioma zadaniami, które przedstawiają świat widziany oczyma chorego.

Anna, od 8 lat chora na SM, na swoim blogu skomentowała serwis: „Wow. Chcielibyście na moment poczuć to, co przeciętny esemowiec mniej lub bardziej czuje każdego dnia? Dotarłam dziś do pewnego serwisu. Niesamowicie prawdziwego. Przeglądając go i robiąc zadania z symulacji przypomniałam sobie jak było. Nie wszystko było, nie wszystko z określonym nasileniem, ale… mnie ruszyło. Chyba znaczy, że jest prawdziwie.”

Wcielając się w postać osoby chorej na SM użytkownik serwisu ma za zadanie wykonać kilka zwykłych czynności, które zdrowym osobom nie sprawiają kłopotu, takich jak: pomoc dziecku w pokolorowaniu obrazka, odpowiedzenie na SMSa, odpisanie na maila, pokrojenie chleba. Jednak w przypadku chorych na stwardnienie rozsiane okazuje się, że codzienne funkcjonowanie nie jest tak proste.

„Serwis www.MamSM.pl wiernie przedstawia problemy z jakimi musimy zmagać się każdego dnia. Objawy wyglądają właśnie tak, jak przedstawione w tej symulacji. Bardzo się cieszę, że powstał taki serwis. Pomaga pokazać osobom zdrowym jak wygląda choroba i dzięki temu mogą zrozumieć, co czujemy, gdy pojawiają się kłopoty z widzeniem, czy koordynacją ruchów” – mówi Izabela Czarnecka, prezes Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.

Aby zobrazować stan chorego na różnych etapach rozwoju choroby, zadania podzielono na grupy według trudności, w zależności od natężenia objawów (zgodnie ze skalą niepełnosprawności EDSS*).

W ciągu sześciu tygodni istnienia serwisu www.MamSM.pl odnotowano ponad 53 000 odsłon i ponad 31 000 odwiedzin strony. Pozytywne opinie na temat serwisu wyrazili nie tylko Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego i pacjenci, ale również internauci. Bardzo wiele komentarzy na temat symulacji pojawiło się pod informacją na jej temat np. w serwisie Wykop.pl.

„Bardzo fajna stronka. W interesujący sposób pokazuje codzienne życie chorych na SM. Do tej pory niewiele wiedziałam o tej chorobie. W tym momencie jestem wstrząśnięta, że wpływa ona na większość zmysłów, tak przecież nam potrzebnym na co dzień” – napisała Mon.

„Moim zdaniem naprawdę bardzo porządnie zrobiona strona – dużo więcej może powiedzieć tym, którzy o chorobie wiedzą mało lub nic, niż programy, ulotki i inna tego typu działalność” – dodał Daozi Btw

Symulacja zwróciła uwagę również specjalistów zajmujących się marketingiem farmaceutycznym. „Projekt mamsm.pl jest wolny od oklepanych pomysłów na proste strony www i w kreatywny sposób przekazuje, wręcz angażuje emocjonalnie, czytelnika portalu w wyobrażenie jak to jest mieć stwardnienie rozsiane” – chwali serwis Igor Gnot, autor bloga supdate.activeweb.pl. „W przypadku www.mamsm.pl, mamy do czynienia z interaktywną symulacją, co w znacznie większym stopniu pozwala zrozumieć chorobę oraz problemy osób chorych na SM. Pragnę zaznaczyć, iż tego typu projekty w znacznym stopniu przyczyniają się do edukacji i zrozumienia chorych” – dodaje na stronie poświęconej farmamarketingowi Radosław Marter.

Symulacja została przygotowana pod opieką merytoryczną specjalisty neurologa dr n. med. Macieja Maciejowskiego. Inicjatorem powstania serwisu jest firma Gedeon Richter Marketing Polska Sp. z o.o. Pomysł opracowała agencja PR Hill and Knowlton, która czuwała nad realizacją projektu.

„Od wielu lat wspieramy chorych na stwardnienie rozsiane. Wiemy jak trudno jest chorym na SM przekazać społeczeństwu wiedzę o tym, jak się czują, na jakie problemy napotykają każdego dnia. Za pomocą symulacji chcemy przedstawić ich codzienny świat; pokazać to, co czasami trudno wyrazić słowami” – mówi Magdalena Bober, PR Manager w Gedeon Richter Marketing Polska Sp. z o.o. „Symulacja ta ma charakter edukacyjny. Zależało nam, by nie tylko dotrzeć do pacjentów, ale także osób zdrowych, które dotychczas nie wiedziały, co to jest SM. Cieszy nas, że już docierają do nas sygnały, że dzięki tej symulacji osobom zdrowym łatwiej jest zrozumieć, co czują chorzy na stwardnienie rozsiane, jakie objawy towarzyszą temu schorzeniu, bo taki był nasz cel. Opis choroby nie oddaje wrażeń, jakich może dostarczyć symulacja” – dodaje.

Za wykonanie serwisu, grafikę, rozwiązania techniczne oraz narzędzia interaktywne odpowiedzialna była agencja interaktywna artflash interactive.

Serwis www.MamSM.pl to nowoczesna forma przekazu, która została stworzona z myślą o tym, by dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców i pokazać jak wygląda życie z SM.

* Stan kliniczny chorego ocenia się najczęściej za pomocą rozszerzonej skali niewydolności ruchowej Kurtzkiego (skala EDSS z ang. Expanded Disability Status Scale). Skala EDSS opiera się na stwierdzeniu obecności objawów w typowym badaniu neurologicznym. Obserwacje oceniane są w skali od 1 do 9 odpowiednio w każdym układzie czynnościowym (FS)*. Im wyższy stopień w skali, tym większy stopień niepełnosprawności pacjenta. Przykład: jeśli stan chorego zostanie oceniony na 5 jest on w stanie przejść bez pomocy lub odpoczynku około 200 metrów. Natomiast pacjent, który otrzyma 8 punktów w skali EDSS porusza się jedynie na wózku.

PRportal.pl – informacje prasowe dla biznesu